BIP Września

Technologia google logo wewnętrzna
Strona Główna . . Baza dokumentów . Rejestr zmian . Dostęp do informacji . Statystyki . Kontakt . . . .
Statystyki   »
stronę odwiedziło osób:
12826128
ostatnia aktualizacja BIP'u:
20-09-2019
Portal - Akty prawne i protokoły
Protokół nr X/2007

Protokół
nr X/2007
z sesji Rady Miejskiej we Wrześni,
która odbyła się 6 listopada 2007 r.
w Sali Sesyjnej Urzędu Miasta i Gminy Września

X sesja Rady Miejskiej we Wrześni została zwołana na podstawie art. 20 ust. 1 z 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (tekst jedn. Dz. U. z 2001 r. nr 142, poz. 1591 ze zmianami).

Pkt 1

Przewodnicząca Rady Miejskiej we Wrześni Bożena Nowacka o godz. 14.00 otworzyła sesję.

Po powitaniu radnych, sołtysów, burmistrza, jego zastępców, przybyłych gości, pracowników samorządowych i mieszkańców gminy Września oświadczyła, że zgodnie z listą obecności (załącznik nr 1) w posiedzeniu uczestniczy 19 radnych, co stanowi quorum.


Protokół z sesji nr IX został przyjęty przez aklamację; nikt z radnych nie wniósł uwag do jego treści.


Pkt 2


Przedstawiony porządek obrad (załącznik nr 2):

1.. Otwarcie sesji.
2. Przedstawienie porządku obrad.
3. Interpelacje, zapytania i wolne głosy radnych.
4. Podjęcie uchwał w sprawie:
a) miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego terenu pod budownictwo mieszkaniowo-rzemieślnicze w Gutowie Małym w obrębie nieruchomości o numerze geodezyjnym 71,
b) zbycia lokalu mieszkalnego,
c) zbycia nieruchomości położonej we Wrześni przy ulicy Gnieźnieńskiej,
d) zawiadomienia o zamiarze i przyczynach likwidacji Zespołu Szkolno-Przedszkolnego w Gutowie Małym,
e) ustalenia opłat za świadczenia prowadzonych przez gminę Września przedszkoli publicznych,
f) gromadzenia i wydatkowania środków w ramach rachunków dochodów własnych przez niektóre jednostki budżetowe gminy Września,
g) rozpatrzenia skargi na Burmistrza Miasta i Gminy Września,
h) Gminnego Programu Profilaktyki i Rozwiązywania Problemów Alkoholowych na rok 2008,
i) określenia wysokości stawek podatku od środków transportowych,
j) obniżenia średniej ceny skupu żyta za pierwsze trzy kwartały 2007 roku, przyjmowanej jako podstawa obliczania podatku rolnego na rok 2008 w Mieście i Gminie Września,
k) zmiany budżetu Miasta i Gminy Września na rok 2007.
5. Przyjęcie oświadczenia Rady Miejskiej we Wrześni w sprawie budowy obwodnicy oraz modernizacji drogi krajowej nr 15 na odcinku Września – Gniezno.
6. Informacja o przeprowadzonej przez komisję rewizyjną kontroli WOS-R we Wrześni.
7. Informacja przewodniczącej Rady Miejskiej we Wrześni.
8. Informacja burmistrza Miasta i Gminy Września.
9. Odpowiedzi na interpelacje, zapytania i wolne głosy radnych.
10. Zakończenie obrad.

Tomasz Kałużny, burmistrz miasta i gminy Września zgłosił wniosek o uzupełnienie porządku obrad o projekt uchwały w sprawie wyrażenia zgody na udzielenie bonifikat od opłat z tytułu przekształcenia prawa użytkowania wieczystego w prawo własności nieruchomości, zabudowanych na cel mieszkaniowy.

Na salę posiedzeń weszli radni: Szymon Paciorkowski i Michał Jaśniewicz i złożyli podpis na liście obecności.

Od tego momentu w posiedzeniu brało udział 21 radnych.

Przewodnicząca Rady Miejskiej we Wrześni Bożena Nowacka poprosiła o zapisanie projektu uchwały w sprawie wyrażenia zgody na udzielenie bonifikat od opłat z tytułu przekształcenia prawa użytkowania wieczystego w prawo własności nieruchomości, zabudowanych na cel mieszkaniowy w pkt. 4 k.

Rada Miejska we Wrześni w obecności 21 radnych jednogłośnie pozytywnie zaopiniowała wniosek o uzupełnienie porządku obrad sesji o projekt uchwały w sprawie wyrażenia zgody na udzielenie bonifikat od opłat z tytułu przekształcenia prawa użytkowania wieczystego w prawo własności nieruchomości, zabudowanych na cel mieszkaniowy.

Pkt 3

Radny Stanisław Dominiczak poruszył sprawę artykułu, który ukazał się w „Wiadomościach Wrzesińskich”, dotyczącego termomodernizacji Gimnazjum nr 2 we Wrześni: Artykuł ten porusza sprawę niedoszacowania docieplenia budynku gimnazjum. Jest to dla mnie zastraszająca kwota 96 tys. zł. Jakim procedurom poddawane są projekty? Jakim kontrolom poddawane są wszelkie działania? Jakim one podlegają weryfikacjom? Strach pomyśleć gdyby było przeszacowanie.

Radny Bronisław Dankowski powiedział: W związku z prawyborami, które odbywały się we Wrześni nasze miasto odwiedziło wielu gości. Zwrócili oni uwagę, że pomnik Dzieci Wrzesińskich jest zaniedbany. Czy w związku z tym w najbliższym czasie przewidywana jest odnowa tego pomnika? Jest on szary, ponury. Według mojej oceny należałoby uporządkować otoczenie wokół pomnika.
Drugie moje pytanie związane jest z artykułem pana Tomasza Małeckiego „Dziwy wokół WOK-u”, który ukazał się w „Wiadomościach Wrzesińskich”, dotyczącym zmian organizacyjnych w WOK-u. Mam pytanie: Czy przeprowadzono dyskusję z zainteresowanymi stronami w tej sprawie? Czy WOK, w domyśle jak pisze w artykule pan Waldemar Śliwczyński ..., „ma być miastem kultury bez domu kultury ...”, ... a może na kulturę w ogóle szkoda pieniędzy „bo to interesuje garstkę” jak mawia jeden z wrzesińskich włodarzy?...” Takie pytania padają w tych artykułach? Chciałbym, żeby radę zapoznać z tą sprawą.
Następne moje pytanie dotyczy strefy płatnego parkowania. Jaki jest zakres strefy płatnego parkowania? Czy dotyczy to tylko miejsc wymalowanych pasami, czy dotyczy to również otoczenia rynku? Pytanie to kieruję ponieważ zgłosił się do mnie jeden z mieszkańców, który twierdzi, że został niesłusznie ukarany.

Radny Mirosław Chudy zapytał: Od początku kadencji bez przerwy słyszymy, że nasze wnioski o dotację ze środków unijnych, funduszy norweskich nie znajdują akceptacji i nie przynoszą nam konkretnych profitów. Czy te wnioski pisane są niekompetentnie, przez ludzi nieprzygotowanych? Czy może rezydenci, którzy decydują o rozdziale wiedzą, że nasza gmina jest na tyle samodzielna, że sama da sobie radę i przeznaczają te pieniądze dla innych gmin? Chciałbym uzyskać odpowiedź na te pytania. Wczoraj na jedno z pytań radnego Paciorkowskiego czy gmina nadal będzie pisać te wnioski, pan burmistrz powiedział, że my tych wniosków nie musimy pisać, my mamy je już gotowe. Dziwi mnie to, że chcemy składać wniosek, który przepadł ostatnim razem. Chciałbym uzyskać informację, czy będzie robione coś w tym kierunku, aby te wnioski były pisane lepiej?

Radny Sylwester Jałoszyński powiedział: Każdy, kto jeździ w kierunku Gniezna i Słupcy widzi, że ścieżki rowerowe od Gniezna (w samym Gulczewie) i od samej Słupcy są w złym stanie. Czy dzisiejsze władze podejmują jakieś działania? Jak to w ogóle wygląda? Czy będziemy próbowali się z tymi ścieżkami rowerowymi połączyć (co byłoby rzeczywiście wskazane)?
Drugie pytanie: Ja na początku tego roku objechałem niemalże wszystkie zebrania sołeckie, na których padło wiele pytań. I w związku z tym, że nie chciałbym się ponownie spotkać z zarzutami, że (tak jak było rok temu) coś się obiecało, tego się nie zrobiło, chciałbym informacje, czy takie problemy, które były poruszane na zebraniach, zostały załatwione, jakie są kłopoty i jak w ogóle to wygląda? Czy są te rzeczy realizowane, o których mieszkańcy wsi na tych spotkaniach mówili? Trzecie moje pytanie dotyczy pisma z dnia 23 lipca br. z Agencji Nieruchomości Rolnych w Poznaniu. Na końcu pisma była taka informacja: ... „W związku z powyższym Agencja w przedmiotowej sprawie oczekuje decyzji burmistrza gminy o lokalizacji inwestycji celu publicznego oraz aktualnego planu zagospodarowania przestrzennego”. Nie ukrywam, że ten plan cały czas się przewija przez proces tej sprawy. Pani naczelnik wydziału gospodarki gruntami i architektury wystosowała pismo do Agencji, w którym oświadczyła, że nie jest wymagane takie oddzielne pismo w sprawie ewentualnych warunków zabudowy. Nie wystarczyło to Agencji. Pismo zostało ponownie odesłane. Nie wiem, co się dalej z tym dzieje. Chyba będziemy czekać na nowe władze. W tym roku trzykrotnie zmieniały się już władze ANR.

Radny Maciej Baranowski zapytał: Czy wnioski o dofinansowanie naszych inwestycji związanych z budową hali środowiskowej przy SSP nr 1, przy szkole w Kaczanowie i przy szkole w Chwalibogowie mają szansę na otrzymanie środków z totalizatora w 2008 roku? Czy mamy szanse na otrzymanie środków na którąś z tych sal? Czy trzeba będzie podjąć jakieś dodatkowe działania w tej kwestii? Czy wniosek raz złożony o dofinansowanie on czeka na swoją kolej? Czy jest możliwość pozyskania innych środków zewnętrznych w 2008 roku? Drugie moje pytanie dotyczy sygnalizacji świetlnej na skrzyżowaniu ulic Witkowskiej i Wojska Polskiego. Wczoraj na ten temat rozmawiałam z panem burmistrzem, który powiedział mi, że jeszcze przez miesiąc nie powinna być czynna. Jestem trochę zdziwiony. Jakie są przepisy, które to regulują? Czy są to przepisy związane z odbiorem tej sygnalizacji? Czy będą prowadzone jakieś testy, czy też musi upłynąć okres tego miesiąca, żeby ona zaczęła działać i normalnie z niej korzystać?

Radny Bolesław Święciochowski zaprosił wszystkich radnych na uroczystości Święta Niepodległości, które odbędą się 11 listopada 2007 r. Apeluję o udział w tej uroczystości i wywieszenie biało-czerwonej flagi w tym dniu.

Radny Józef Bogumił Jesiołowski powiedział: Swoje zdanie adresuję do pierwszej uchwały, którą dzisiaj mamy podjąć. Nie wiem, czy to jest norma, ale ja pierwszy raz spotykam się z tak szczegółowym planem zagospodarowania przestrzennego uwzględniającym wszystkie potrzebne uwarunkowania. Uważam to za bardzo pozytywne. Najbardziej zaskoczył mnie, oczywiście pozytywnie, zakaz, wykluczenie wykonywania ogrodzeń z prefebarykatów betonowych. To bardzo słuszne. Czy są przepisy, które nakazują wykonywanie projektów tych ogrodzeń i są one zatwierdzane, czy też konieczne do zatwierdzenia przez wydział gospodarki gruntami i architektury? Jest wiele takich płotów, które nie zostały wykonane zgodnie z założeniami architektonicznymi. Czy jest to jakoś przestrzegane?

Radna Teresa Piskorż powiedziała: Nie wiem do kogo należy odcinek drogi od Straży Pożarnej aż do dworca kolejowego? Tą drogą w ogóle nie można jeździć. Ta droga jak najszybciej powinna być naprawiona.

Pkt 4

a) Rada Miejska we Wrześni w obecności 21 radnych jednogłośnie podjęła uchwałę nr X/125/2007 w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego terenu pod budownictwo mieszkaniowo-rzemieślnicze w Gutowie Małym w obrębie nieruchomości o numerze geodezyjnym 71 (załącznik nr 3).

b) Rada Miejska we Wrześni w obecności 21 radnych jednogłośnie podjęła uchwałę nr X/126/2007 w sprawie zbycia lokalu mieszkalnego (załącznik nr 4).

c) Rada Miejska we Wrześni w obecności 21 radnych jednogłośnie podjęła uchwałę nr X/127/2007 w sprawie zbycia nieruchomości położonej we Wrześni przy ulicy Gnieźnieńskiej (załącznik nr 5).

d)

Przewodnicząca Rady Miejskiej we Wrześni Bożena Nowacka zapytała radnych, czy wyrażają zgodę na udzielenie głosu sołtysowi Gutowa Małego.

Rada Miejska wyraziła zgodę na udzielenie głosu sołtysowi Gutowa Małego.

Przewodnicząca Rady Miejskiej we Wrześni Bożena Nowacka zwróciła się z zapytaniem do radcy prawnego: Czy jeżeli wszyscy radni głosują „za”, to powinnam pytać jeszcze, kto się wstrzymał, kto jest „przeciwny”?

Magdalena Podsiadłowska-Pawlak, radca prawny urzędu miasta i gminy Września odpowiedziała: z procedury by wynikało, że tak, ale byłoby to dość nielogiczne. Zawsze optuję za myśleniem, więc myślę, że w tej sytuacji takie pytanie byłoby bezprzedmiotowe.

Antoni Kosmala sołtys Gutowa Małego powiedział: Mnie jako sołtysowi żal tej szkoły. Do 100 lat brakuje jej 2 lata. W uzasadnieniu do projektu uchwały napisane jest, że brakuje dzieci w wieku szkolnym. Nie ma braku dzieci w wieku szkolnym. Nikt nie chciał poszukać przyczyn dlaczego do szkoły w Gutowie Małym uczęszcza tak mało dzieci. W tym roku szkolnym 50 % mieszkańców swoje dzieci dowozi do innych szkół. Gutowo jest wsią rozwojową. W tej chwili jest 5 budynków w budowie. Jest 40 działek budowlanych. Na pewno przyjdą tam młodzi ludzie. W tej chwili trwa proces przekształcania 3,5 ha terenu pod działki budowlane. Mnie się wydaje, że w przyszłości nie będzie brakowało dzieci. W tym roku już nowo narodzonych jest 11 dzieci. Jeżeli progresywnie by to szło dalej, to ile autobusów będzie musiało z Gutowa Małego dowozić dzieci do innych szkół. Przecież ta szkoła w okresie powojennym wykształciła ponad 50 osób, które ukończyły wyższe studia, w tym 11 osób, które ukończyły filologię polską. Największy rozkwit ta szkoła miała, kiedy śp. pani mgr Malentowiczowa przez 25 lat w tej szkole uczyła. Dzięki niej powstało Towarzystwo im. Marii Konopnickiej. Dzięki niej powstał pomnik Marii Konopnickiej we Wrześni.

Przewodnicząca Rady Miejskiej we Wrześni Bożena Nowacka powiedziała: Fakty są takie, że w tej chwili do tej szkoły uczęszcza 17 dzieci do klas I–VI. Takie decyzje jednak rodzice podejmują. Może ze względu na bliskość Wrześni. Przypomnę tylko, ze dzisiejsza uchwała jest tylko zawiadomieniem o zamiarze, czyli jest jeszcze kilka miesięcy na konsultacje społeczne, na uzgodnienie i uzyskanie pozytywnej opinii np. kuratora oświaty. Nie jest to żadna decyzja. Jest to początek procesu. Nie wiem, czy pan sołtys doczytał, że planuje się tam rozwój przedszkola. Nauczyciele i rodzice kiedy byliśmy tam na posiedzeniu komisji edukacji, powiedzieli, że jest to bardzo dobry pomysł. Jest to miejsce idealnie nadające się do tego. Na pewno szkoła nie zniknie. Będzie się realizować w nowej formule. Jeżeli będzie to o czym pan mówi, że autobusy będą musiały wyjeżdżać z Gutowa Małego, to być może kiedyś trzeba tę szkołę albo otworzyć, albo pobudować nową. Oby tak było. Dla uspokojenia przypomnę, że to jest tylko pierwszy krok, który ustawa nakazuje dokonać organowi prowadzącemu. Decyzja będzie później i będzie ona wyważona.

Radny Stanisław Dominiczak powiedział: Ja widząc jakie spustoszenie intelektualne, jakie rozbicie społeczeństwa niesie za sobą każde zamknięcie szkoły, wiem, że nie ma tutaj jakichś racjonalnych podstaw, żeby uchronić tę szkołę. Korzystając z dzisiejszej okazji chciałbym wyrazić protest, że najgorszą rzeczą, którą się robi, którą się robiło i oby się nie robiło w przyszłości wokół wiejskich szkół, to jest tworzenie złej atmosfery. O zamknięciu szkoły w Gutowie Małym słyszymy już od lat. Trudno się dziwić rodzicom, którzy pozapisywali dzieci do innych szkół. Ja wiedząc o tym jaka to jest krzywda dla społeczeństwa na pewno nie podniosę ręki za zamknięciem szkoły na wsi.

Przewodnicząca Rady Miejskiej we Wrześni Bożena Nowacka powiedziała: Rzeczywiście tak jak pan radny tutaj mówi jest to kwestia z jednej strony ekonomii, a z drugiej strony racjonalnego działania, bo trudno mówić o procesie dydaktycznym w klasie, która liczy 4 osoby. Natomiast na pewno przykładem rozwiązania takiej sytuacji, a mianowicie woli utrzymania szkoły w środowisku wiejskim jest szkoła w Grzybowie, która funkcjonuje od dwóch lat jako szkoła społeczna. Uczniowie nie płacą tam czesnego, chociaż jest to szkoła społeczna. Wiele razy uczestniczyliśmy w spotkaniach z rodzicami, społecznościami wiejskimi – pan radny Dominiczak nie uczestniczył w nich – i namawialiśmy ich do tego, żeby takie szkoły społeczne otwierali. Otrzymują wtedy wszystkie pieniądze jakie gmina dostaje na szkołę. Nie było jakby woli. To są trudne decyzje i trzeba je czasem podejmować. Tu sami rodzice jakby pokazali, że nie chcą walczyć o tę szkołę. O likwidacji szkoły w Grzybowie czy też innej szkoły zawsze pojawiały się takie czy inne plotki. Nie jest to kwestia takiej plotki czy takich pogłosek, tylko woli utrzymania tej szkoły. Wielokrotnie rodzice na posiedzeniu, kiedy dyskutowaliśmy o uchwale zawiadamiającej przychodzili, protestowali, dzisiaj właściwie o tę szkołę upomniał się sołtys. Być może bliskość szkół miejskich jest tutaj decydująca.

Radny Józef Bogumił Jesiołowski: Pan sołtys nie powiedział jaka jest atmosfera wśród ludzi, którzy tam mieszkają?

Antoni Kosmala sołtys Gutowa Małego odpowiedział, że przed zapisaniem dzieci do klasy I w „Wiadomościach Wrzesińskich” ukazał się artykuł o zamiarze likwidacji szkoły i rodzice pozapisywali dzieci do innych szkół.

Rada Miejska we Wrześni w obecności 21 radnych, 17 głosami „za”, 1 „przeciw”, 3 „wstrzymującymi” podjęła uchwałę nr X/128/2007 w sprawie zawiadomienia o zamiarze i przyczynach likwidacji Zespołu Szkolno-Przedszkolnego w Gutowie Małym (załącznik nr 6).

e)

Tomasz Kałużny, burmistrz miasta i gminy Września powiedział, że zgodnie z ustaleniami na wczorajszym posiedzeniu komisji radni dzisiaj otrzymali poprawioną wersję uzasadnienia do omawianego projektu uchwały (załącznik nr 7).

Radny Michał Jaśniewicz, w dyskusji nad projektem uchwały w sprawie ustalenia opłat za świadczenia prowadzonych przez gminę Września przedszkoli publicznych, dał pod rozwagę projekt funkcjonowania przedszkoli na przykładzie gminy Kwidzyń: W chwili obecnej 30 % całkowitych kosztów utrzymania przedszkoli w gminie Września ponoszą rodzice. W przedszkolach brakuje miejsc. W gminie Kwidzyń przedszkola po przeprowadzeniu audytu przeszły pod kuratelę fundacji. Gmina miała tylko jedno przedszkole. Następnym krokiem było przekazanie przedszkoli osobom fizycznym. Zaproponował, aby pan burmistrz Grześkowiak zorganizował wyjazd do gminy Kwidzyń, w celu zapoznania się z funkcjonowaniem tych przedszkoli. W tym wyjeździe mogłaby brać udział p. Zalepa. Chodzi o to, aby ten pomysł mógł zafunkcjonować od przyszłego roku we Wrześni.

Przewodnicząca Rady Miejskiej we Wrześni Bożena Nowacka zwróciła uwagę, że jest to temat do dyskusji, a w chwili obecnej Rada żadnej decyzji w tej kwestii nie podejmuje.

Wyjaśniła sprawę systemu bonu oświatowego. Jest to instytucja, którą próbowano ustalić przeciętny koszt kształcenia na jednego ucznia w danej szkole, ustalając proporcje pomiędzy kosztami, osobowymi, rzeczowymi i innymi po to, żeby ustalić możliwość realizacji zadań oświatowych w ramach subwencji.
Należy ustalić najpierw, czy naszą gminę stać na takie rozwiązanie.

Radny Michał Jaśniewicz, powiedział, że naszej gminy nie stać na to, żeby tego nie robić. Zacytował art. 90 ust. 2b ustawy o systemie oświaty. Do tego potrzeba uchwały i najwyższy czas żeby tę uchwałę podjąć.

Radna Mariola Zalepa, powiedziała, że przedszkole publiczne może otworzyć każdy, kto siedzi na tej sali i to nie jest żaden pomysł nowatorski. Ustawa o systemie oświaty każdemu to gwarantuje. Zwróciła uwagę na fakt, że jeżeli wszystkie przedszkola publiczne zostałyby przedszkolami niepublicznymi, to nie ma żadnej dotacji. Jest jasno napisane, że dotacje do dziecka w wysokości 75% gmina musi przekazać przedszkolu niepublicznemu w wysokości 75% kosztów dziecka w przedszkolu publicznym. Jeżeli gmina nie będzie pokrywała kosztów na dziecko w przedszkolu publicznym, to te wszystkie stowarzyszenia, fundacje nie dostaną żadnych środków. Poinformowała, że takie przedszkole niepubliczne otwiera od stycznia.

Przewodnicząca Rady Miejskiej we Wrześni Bożena Nowacka powiedziała: Jest to kwestia, do której wrócimy w późniejszym czasie.

Magdalena Podsiadłowska-Pawlak, radca prawny urzędu miasta i gminy Września powiedziała, że nie jest tak do końca, że jeżeli w gminie nie ma żadnego przedszkola publicznego, to nie ma dotacji.

Radny Szymon Paciorkowski, podziękował burmistrzowi za uzupełnienie informacji w uzasadnieniu do projektu uchwały. Te fakty merytoryczne na pewno pomogą nam w podjęciu dzisiejszej decyzji.

Rada Miejska we Wrześni w obecności 21 radnych, 13 głosami „za”, 3 „przeciw”, 5 „wstrzymującymi” podjęła uchwałę nr X/129/2007 w sprawie ustalenia opłat za świadczenia prowadzonych przez gminę Września przedszkoli publicznych (załącznik nr 8).

f)

Rada Miejska we Wrześni w obecności 21 radnych jednogłośnie podjęła uchwałę nr X/130/2007 w sprawie gromadzenia i wydatkowania środków w ramach rachunków dochodów własnych przez niektóre jednostki budżetowe gminy Września (załącznik nr 9).

g)

Radny Bolesław Święciochowski zapoznał radnych ze skargą na burmistrza oraz stanowiskiem komisji rewizyjnej (załącznik nr 10).

Przewodnicząca Rady Miejskiej we Wrześni Bożena Nowacka powiedziała: Myślę, że komisja rewizyjna, organ kontrolny Rady Miejskiej, jest kompetentna do tego, aby jej opinię uznać za właściwą. W związku z tym będziemy głosować zapis, który uznaje tę skargę za bezzasadną.

Rada Miejska we Wrześni w obecności 21 radnych jednogłośnie podjęła uchwałę nr X/131/2007 w sprawie rozpatrzenia skargi na Burmistrza Miasta i Gminy Września (załącznik nr 11).

h)

Radny Maciej Baranowski zapytał: Czy w sytuacji, kiedy komisja rozwiązywania problemów alkoholowych otrzymuje wnioski od stowarzyszeń, klubów sportowych o możliwość przekazania środków finansowych na działalność profilaktyczną, to czy można z tych środków dofinansować wyjazdy na obozy integracyjne dzieci z rodzin patologicznych, bądź też wynajem danych obiektów sportowych na dany okres?

Magdalena Podsiadłowska-Pawlak, radca prawny urzędu miasta i gminy Września odpowiedziała, że dopuszczane są różne formy, które są przewidziane w planie uchwalanym przez radę, czyli w „Gminnym Programie Profilaktyki i Rozwiązywania Problemów Alkoholowych”. Jeżeli jakaś formuła nie będzie odzwierciedlona w tym programie, nie może to być stosowane. Na podstawie takiego programu robi się preliminarz wydatków i wówczas jest możliwość przełożenia danego wydatku zgodnie z potrzebami.

Rada Miejska we Wrześni w obecności 21 radnych jednogłośnie podjęła uchwałę nr X/132/2007 w sprawie Gminnego Programu Profilaktyki i Rozwiązywania Problemów Alkoholowych na rok 2008 (załącznik nr 12).

i)

Radny Stanisław Dominiczak zapytał: Czy istnieje możliwość powiadamiania podatników o konieczności zapłacenia II raty podatku? Czy wynika to z ustawy? Jeśli byłaby taka możliwość i nie wiązałoby się to z dużymi kosztami, to warto byłoby pomyśleć o tym.

Tomasz Kałużny, burmistrz miasta i gminy Września odpowiedział: Podatników, którzy płacą podatek od środków transportowych jest ok. 2,5 tys. Powiadamianie nie opłaca się. Jeżeli byłby obowiązek powiadamiania, to byśmy go stosowali. Ponoszenie przez burmistrza, organ wykonawczy kosztów, które są nieuzasadnione jest powodem do ścigania. Jeżeli takiego przepisu ustawodawca nie wprowadził tzn., że zakładał, iż nie należy tego robić. Powiadamianie listowne wysyłane za potwierdzeniem odbioru to koszt 8,80 zł za sztukę, czyli koszt 22 tys. zł. Jeżeli dziś skuteczność ściągania tego podatku zbliżona jest 100%, to wydaje mi się, że nieuzasadnione jest to, aby wykładać te 22 tys. dla tych podatników, którzy płacą, żeby osiągnąć ten efekt dla 1% tych, którzy nie płacą. To, że wyślemy pismo nie będzie jeszcze znaczyć, że te osoby zapłacą. Zawsze informujemy w „Wieściach z Ratusza” o zbliżających się terminach płacenia podatków.

Rada Miejska we Wrześni w obecności 21 radnych jednogłośnie podjęła uchwałę nr X/133/2007 w sprawie określenia wysokości stawek podatku od środków transportowych (załącznik nr 13).

j)

Tomasz Kałużny, burmistrz miasta i gminy Września powiedział: Wczoraj na posiedzeniu komisji wspomniałem, że potrzebna jest opinia Wielkopolskiej Izby Rolniczej w sprawie obniżenia stawki podatku rolnego i cytowałem postanowienie z opinią negatywną w tej sprawie. W uzasadnieniu było sformułowanie, które nie bardzo dawało się zrozumieć. Postanowiłem więc poprosić Wielkopolską Izbę Rolniczą o rozszerzenie tego uzasadnienia. Ku zaskoczeniu, dzisiaj otrzymałem mailem postanowienie zmienione, z opinią pozytywną. Odczytał treść postanowienia (załącznik nr 14).

Rada Miejska we Wrześni w obecności 21 radnych jednogłośnie podjęła uchwałę nr X/134/2007 w sprawie obniżenia średniej ceny skupu żyta za pierwsze trzy kwartały 2007 roku, przyjmowanej jako podstawa obliczania podatku rolnego na rok 2008 w Mieście i Gminie Września (załącznik nr 15).

k)

Tomasz Kałużny, burmistrz miasta i gminy Września powiedział: Otrzymaliście państwo jedną kartkę oznaczoną numerami 4 i 5. W tym uzasadnieniu zostały wytłuszczone fragmenty, które w dniu wczorajszym na posiedzeniu komisji zawierały błędne obliczenia. Ta wersja uwzględnia wszystkie poprawki zauważone w dniu wczorajszym.

Rada Miejska we Wrześni w obecności 21 radnych jednogłośnie podjęła uchwałę nr X/133/2007 w sprawie zmiany budżetu Miasta i Gminy Września na rok 2007 (załącznik nr 16).

l)

Rada Miejska we Wrześni w obecności 21 radnych jednogłośnie podjęła uchwałę nr X/133/2007 w sprawie zmiany budżetu Miasta i Gminy Września na rok 2007 (załącznik nr 17).

Pkt 5

Przewodnicząca Rady Miejskiej we Wrześni Bożena Nowacka powiedziała, że jest to finalizacja formalna wniosku pana radnego Bronisława Dankowskiego.

Rada Miejska we Wrześni w obecności 21 radnych jednogłośnie przyjęła Oświadczenie w sprawie budowy obwodnicy oraz modernizacji drogi krajowej nr 15 na odcinku Września – Gniezno (załącznik nr 18).

Pkt 6

Radny Bolesław Święciechowski przedstawił wyniki przeprowadzonej pod koniec czerwca kontroli zasadności i celowości wydatków rzeczowych związanych z działalnością Wrzesińskich Obiektów Sportowo-Rekreacyjnych (załącznik nr 19)

Pkt 7

Informacja przewodniczącej Rady Miejskiej we Wrześni:

  • Proszę radnych o dostarczenie do Biura Rady Miejskiej ankiet, które od pewnego czasu publikowane są na łamach „Wieści z Ratusza”;

  • do Biura Rady Miejskiej wpłynęły oferty szkoleń. Zainteresowane osoby mogą się z nimi zapoznać w Biurze. Dotyczyły one:

    V Kongresu Miast Polskich,

    Ogólnopolskiego Kongresu Infrastruktury Sportowej w Spale,

    szkolenia dla przewodniczących i członków komisji rewizyjnych nt.: „Kontrola zamówień publicznych w jednostkach samorządu terytorialnego”,

  • do Biura Rady Miejskiej wpłynęły liczne zaproszenia na uroczystości, wystawy, zawody, w których uczestniczyłam osobiście lub wyznaczałam zastępstwa. Zaproszenia te dotyczyły:

    VII Crossu Kolarskiego MTB Września,

    wystawy „WIELKOPOLSKA W CIENIU WRON-Y”, organizowanej przez Muzeum Regionalne im. Dzieci Wrzesińskich we Wrześni i Instytut Pamięci Narodowej w Poznaniu,

    inauguracji roku akademickiego 2007/2008 studentów Wyższej Szkoły Handlu i Rachunkowości w Poznaniu (oddział we Wrześni),

    uroczystości zdania – przekazania obowiązków Komendanta Powiatowego PSP we Wrześni,

    prelekcji pod tytułem „Społeczeństwo informacyjne – jak upowszechnić dostęp do internetu w gminach i powiatach województwa wielkopolskiego”,

    Targów „Rolnicza Jesień” we Wrześni.


Pkt 8

Informacja burmistrza miasta i gminy Września:

  • Burmistrz przekazał sprawozdania z prac wydziałów UMiG Września w okresie międzysesyjnym (załącznik nr 20) na ręce Bożeny Nowackiej, przewodniczącej Rady Miejskiej.

  • Powiedział, że w związku z wczorajszymi pytaniami dotyczącymi budowy hali środowiskowej przy SSP 1 radnym został dzisiaj przekazany rzut pomieszczeń w całym obiekcie hali oraz pisemna informacja zawierająca podstawowe dane (załącznik 21). Jeżeli chodzi o ilość miejsc, to projekt w części wyposażenia wewnątrz sali nie zawiera wszystkich elementów. Jesteśmy w trakcie szukania najlepszego rozwiązania dotyczącego wysuwanych miejsc siedzących.

Pkt 9

Tomasz Kałużny, burmistrz miasta i gminy Września odpowiadając na pytanie radnego Stanisława Dominiczaka dotyczące niedoszacowania wartości inwestycji termomodernizacji Gimnazjum nr 2 stewierdził: Otóż Rada Miejska uchwala takie zadanie. Ogłaszając przetarg na projekt określamy to, co chcemy, aby było zrobione. W tym przypadku ocieplenie wszystkich ścian, wymianę okien na plastikowe, opierzenie budynku, ocieplenia dachu. I wszystkie prace wokół tego. Projektant, który wygrywa przetarg na projekt określa kwotę. Ma on wyszczególnione, co ma zaprojektować. Projektuje, my odbieramy ten projekt i ogłaszamy przetarg na wykonanie. Ten projekt oszacowany była na ok. 2 mln zł. Przetarg wygrywa firma, która zrobi to najtaniej. Gdybyśmy chcieli mieć 100% pewność po odbiorze projektu, że nie posiada on żadnej wady, to musielibyśmy ogłosić drugi przetarg na firmę, która sprawdziłaby nam, czy ten projekt jest dobry. Rozwiązaliśmy to inaczej, mianowicie kosztorys wykonany przez projektanta może zweryfikować projektant z odpowiednimi uprawnieniami. W takiej sytuacji należałoby zlecić weryfikację projektu i kosztorysu. Gmina zleca wykonanie robót i zawiera umowę ilościowo–ryczałtową, gdzie ryczałtem jest cena a ilość wynika z obmiaru powykonawczego. W umowach o zamówienie publiczne w paragrafie dotyczącym wynagrodzenia za wykonane roboty zawarty jest zapis o treści: „Po zakończeniu robót zostanie wykonany obmiar robót. Jeżeli wyniki wykonanego obmiaru będą odbiegały od przedmiaru przyjętego w postępowaniu, wartość robót określonych w ust. 1 zostanie zmieniona w oparciu o ilość robót otrzymanych w wyniku ich obmiaru oraz jednostkowych cen robót podanych w kosztorysie ofertowym. W przypadku zaistnienia takich okoliczności ustala się, że roboty zostaną rozliczone w oparciu o ceny jednostkowe podane w kosztorysie ofertowym (załącznik do oferty przetargowej). Do ceny otrzymanej przez przemnożenie scalonych jednostkowych cen robót przez faktycznie wykonane ich ilości zostanie naliczony podatek VAT”. Zapis ten zabezpiecza zamawiającego, że w przypadku mniejszej ilości robót do wykonania nie zapłaci wykonawcy więcej iż wynika to z iloczynu ceny i ilości obmiarowych. Jeżeli robót wychodzi więcej, a nie są to roboty dodatkowe, wykonawca też uzyska za wykonane roboty odpowiednie wynagrodzenie.
Przykładem zmniejszenia wynagrodzenia za wykonane roboty po wykonaniu obmiarów jest SSP nr 2, gdzie ostateczna wartość była o ok. 52.000,00 zł mniejszą, oraz budowa drogi w Psarach Małych (ul. Długa), gdzie po wykonaniu obmiarów ostateczna wartość była o ok. 150.000,00 mniejsza.
Odpowiadając na pytania radnego Bronisława Dankowskiego powiedział: Pierwsze pytanie dotyczyło pomnika Dzieci Wrzesińskich. Jeżeli chodzi o pomnik to mógłby on lepiej wyglądać. Zastanawiamy się (rozważamy z pewnym wskazaniem na „tak”) nad przeniesieniem pomnika w inne miejsce, a mianowicie na skwer przed Muzeum Dzieci Wrzesińskich, gdzie miał on stanąć w latach 70-tych. Jeżeli sprawa ta się rozstrzygnie, to przy okazji przenoszenia pomnika przeprowadzona zostanie renowacja. Drugie pytanie dotyczyło artykułu, który okazał się w „Wiadomościach Wrzesińskich” i dotyczył WOK-u. Jeśli chodzi o przeprowadzenie rozmów z zainteresowanymi, to nie bardzo rozumiem, z którymi zainteresowanymi, bo zainteresowanymi mogą być odbiorcy kultury, pracownicy domu kultury, dyrektor domu kultury. Artykuł ten mimo to, ze w dużej części przedstawiał prawdziwe fakty, to oczywiście zawierał element sensacyjny. Pomysł jest taki, że WOK w roku 2008 będzie działał na takich samych zasadach jak dotychczas z pewnymi innowacjami. Wszystkie formy działalności, które się w tej chwili toczą w WOK, czyli chóry, zespoły taneczne, orkiestra dęta, zespoły muzyczne, klub szachistów będą działały bez zmian. Warto zaznaczyć, że działalność merytoryczną, instruktorską prowadzą osoby na umowę-zlecenie. Te działania nie są prowadzone przez etatowych pracowników WOK-u. Zmienione zostaną godziny działalności WOK-u z rannych na popołudniowe. Nie wydaje mi się specjalnie zasadne, żeby pracownicy przychodzili do pracy na 7.00 rano i wychodzili o 15.00. Kolejna zmiana wynikająca głównie z obserwacji dotyczy organizacji dużych imprez. Większość największych imprez corocznie organizowanych jest w dużej mierze oparta o środki i organizację urzędu miasta i gminy z pełnym zaangażowaniem WOK-u, ale raczej w formie pomocowej. W przyszłym roku będziemy mieć 5. edycję festiwalu. Szczegóły poznacie państwo wkrótce tak jak i wszyscy mieszkańcy Wrześni. Rozpoczęliśmy już pierwsze działania. Nadzorować będę to ja osobiście oraz zastępca burmistrza Waldemar Grześkowiak, stroną organizacyjną zajmie się sekretarz miasta i gminy. Dyrektor WOK-u zajmie się głównie organizacją części organizacyjno-artystycznej. Mamy umówione pierwsze spotkania w telewizji z bohaterem przyszłorocznego festiwali Andrzejem Mogielnickim.
W tym roku przećwiczyliśmy formułę organizacji koncertów niedzielnych w amfiteatrze. Od czerwca do sierpnia w każdą niedzielę w parku można było posłuchać koncertów muzyki klasycznej, jazzowej i innej. Sporą część zaoszczędzonych pieniędzy w WOK-u w roku 2008 na próbę przekażemy do szkół na organizację podstawowej działalności kulturalnej, która dotyczy głównie dzieci. Środki te zostaną przekazane w formie grantów, nagród.
Kolejne pytanie dotyczyło strefy płatnego parkowania. O obszarze strefy płatnego parkowania we Wrześni decydowała i decyduje Rada Miejska, która uchwałą ustaliła obszar działania strefy – Rynek, w oznakowanych miejscach parkingowych. Jeżeli jakiś przypadek wystąpił w miejscu,
w którym strefa nie obowiązuje, to sprawę tę wyjaśnimy. Strefą zajmuje się straż miejska. Proszę
o przekazanie szczegółów sprawy komendantowi Straży Miejskiej.
Odpowiadając na pytanie radnego Mirosława Chudego powiedział: Zarzut o niekompetentnym przygotowaniu wniosku mógłby być wtedy, gdyby jakikolwiek z naszych wniosków został odrzucony ze względu na niezgodne z założeniami przygotowanie tego wniosku, a w żadnym przypadku nie miało to nigdy miejsca. Dotychczas było tak, że można było składać wnioski, posiadając tylko pozwolenie na budowę łącznie z projektem technicznym, w związku z tym setki, tysiące gmin, starostw powiatowych i urzędów marszałkowskich przygotowywało projekty (produkowały je tonami). My mamy zachowane zdjęcie, kiedy przygotowano wniosek do środków norweskich na kanalizację wokół zalewu Lipówka. Cały stół, przy którym państwo siedzicie, był zastawiony segregatorami, a wniosek na kanalizację był jeden. Był to piątek, kiedy te dokumenty trzeba było zawieźć do godziny 24.00. Nie dało się zawieźć ich pociągiem w plecakach, dlatego specjalnie jechał samochód do Warszawy. Taki wniosek żadna gmina (z wyjątkiem Warszawy, Wrocławia, Gdańska i Poznania) nie przygotowuje sama. Działają wyspecjalizowane firmy, które same się zgłaszają (są ich dziesiątki, jeśli nie setki, co tydzień), które przygotowują takie wnioski. Związaliśmy się z jedną z firm z Poznania, która takie wnioski przygotowuje. Właścicielami tej firmy są byli prezesi agencji, która jako pierwsza rozpatrywała wnioski rolnicze (czyli Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa). Zatem są to osoby na pewno wykwalifikowane, mamy z nimi podpisaną stałą umowę i wszystkie te niezbędne dokumenty (w postaci studium wykonalności i innych) wykonały ryczałtowo właśnie te osoby, na nasze zlecenie. Nigdy nie zdarzyło się, żeby którykolwiek z wniosków został odrzucony z powodu np. niepoprawnego wypełnienia. Powiem szczerze, że nie wierzę, że ktoś jest w stanie przejrzeć te wnioski, bo dokumenty na środki na kanalizację zajmowały cały stół. Środków na kanalizację przyznano może kilkanaście w kraju (na ok. 10-12 wniosków, a złożono ich kilkaset). Całe te środki unijne to jedna wielka fikcja, co państwu udowodnię. W Polsce koszt zaangażowania wszystkich gmin w projekty techniczne to są setki tysięcy złotych (bo trzeba zaprojektować konkretną salę, uzyskać pozwolenie na budowę, zrobić operaty w postaci oddziaływania na środowisko - w postaci studium wykonalności, projekt trzeba przetłumaczyć na język angielski). Przyznano kilkanaście dotacji na kanalizację, bo taka jest pula pieniędzy, która jest tak rozśrodkowana, podzielona na kawałki, że w danym zadaniu, które można spełnić, są to grosze. Mówi się, że jest 67 miliardów euro, ale to dotyczy wszystkich środków. Jeśli skupimy się na salach gimnastycznych, to w całym programie na lata 2007-2013, na sale gimnastyczne w województwie wielkopolskim (środki będą dzielone co roku) jest kwota 26 mln zł (na 7 lat). Proszę sobie wyobrazić, ile kosztuje sala. Ogromna większość, ¾ z 67 miliardów euro są to środki rozdzielane centralnie, przez ministerstwa. Przychodzą całe sale komputerowe, które pochodzą ze środków unijnych. Ale to nie jest tak, że my czy dana szkoła o nie występuje. Po prostu ministerstwo wzięło całą pulę (rzędu miliardów euro) i jak podzieli się to na tysiące szkół w Polsce, to później odsyłają (każda szkoła otrzymała salę komputerową). Człowiek kupiłby za 1/3 taki komputer w każdym sklepie, a oni skupują to za większe kwoty. Warunki są tak absurdalne, że do przetargu na takie kwoty są w stanie przystąpić 1-2 firmy w Polsce, które podnoszą ceny i oczywiście zastrzeżone są różne warunki, np. taki, że trzeba naprawić w jeden dzień wszystkie komputery. Jaka firma w Polsce jest w stanie w każdej szkole w Polsce, w ciągu jednego dnia naprawić wszystkie komputery, które się popsują? Jest to niewykonalne, ale też dlatego zgłaszają się 1-2 firmy, które podnoszą ceny, bo wiedzą, jaką pule, można za to wziąć i te środki się rozkładają. Mam tu np. informację z tzw. Wielkopolskiego Regionalnego Programu Operacyjnego, Priorytet V - Infrastruktura dla kapitału ludzkiego – w jednym z wielu punktów jest budowa nowych oraz remont, rozbudowa i przebudowa już istniejących obiektów sportowych. Jest to jeden z kilkunastu punktów z tej całej puli. Na te lata 2007-2013, na kilkanaście punktów jest 6,89 mln euro, a mnożąc razy 3-4 wychodzi 23 mln zł na całą Wielkopolskę, na wszystkie te programy, na wszystkie lata (2007-2013), gdzie jednym z punktów jest budowa sal gimnastycznych. Ktoś, kto nie wczytuje się w to, tylko przeczyta gdzieś jakiś artykuł w gazecie (która zachwala środki unijne), to może dziwić się, dlaczego Września takich pieniędzy nie bierze, kiedy to jest takie proste. Wyobraźmy sobie, że gmin w Wielkopolsce jest 240, dodajmy do tego starostwa, których jest kilkadziesiąt, jeszcze szkoły i instytucje, które też mogą o to występować – i mamy ok. 500 podmiotów. Kiedy podzieli się pieniądze na 7 lat (24 mln zł przez 7) to wychodzi 3 mln zł – na rok. To na ile sal starczy, kiedy nasza sala kosztuje 11 mln zł? Proszę zwrócić uwagę na to, że setki projektantów i setki firm, wykonujących studia wykonalności, robią w każdej gminie to samo – przygotowują sterty dokumentów i wszystko kosztuje. Nie wiadomo jeszcze jak będzie w następnym programie, ale do niedawna nie można było dostać dofinansowania w momencie, kiedy ruszyło się z budową (co uniemożliwiało rozwój budowy sal). Czyli wszyscy przygotowali sobie „pełne szafy” tych projektów i wstrzymywali się, bo każdy liczył na to, że może dostanie te pieniądze. Jakby ruszył z budową, a później dowiedzieliby się wszyscy radni, mieszkańcy, telewizja, dziennikarze, Radio Merkury i Wiadomości Wrzesińskie, że gdy zaczęto budować salę, to można było dostać środki, no to burmistrz jest debilny, bo przecież mógł skorzystać ze środków, a nie skorzystał. Nastąpił „klincz”, że nikt nie buduje sal, bo wszyscy boją się ruszać. Mamy „w szafach” kilkaset sal, nikt ich nie buduje bo wszyscy czekają, że może dostaną środki. Odpowiadając na pytanie – żaden z naszych wniosków nie odpadł z powodu nieprawidłowego złożenia wniosków. Podam 2 przykłady: złożyliśmy wnioski na budowę boisk przy kilku szkołach (m.in. przy SSP nr 2, przy Gimnazjum nr 1) do konkursu ze środków unijnych, organizowanego przez Ministerstwo Sportu. Mam tu listę wniosków zakwalifikowanych do programu "Budowa boisk wielofunkcyjnych ogólnodostępnych dla dzieci i młodzieży". Podmiotów, które złożyły wnioski było 500, program został rozstrzygnięty i czytamy: „Województwo wielkopolskie: miasto i gmina Krotoszyn - SSP nr 6 w Krotoszynie, gmina Kępno – gmina Kępno, gmina Gołuchów – Zespół Szkolno-Przedszkolny w Kościelnej Wsi, miasto Luboń – SSP nr 2 w Luboniu, gmina Gostyń – gmina Gostyń, gmina i miasto Ostrów Wielkopolski – Gimnazjum nr 3 w Ostrowie Wielkopolskim, Stowarzyszenie Przyjaciół Szkół Katolickich - SP Stowarzyszenia Przyjaciół Szkół Katolickich w Wólce Czepowej, Zgromadzenie Sióstr Urszulanek w Pniewach - Zespół Szkół Ponadgimnazjalnych Sióstr Urszulanek w Pniewach”. To 8 podmiotów, które dostały środki z tego programu. W artykule z 26 lipca br. na portalu www.interia.pl czytamy: „Okazuje sie jednak, że Ministerstwo Sportu przy wyborze gmin, które wystąpiły o dofinansowanie, w ogóle nie brały pod uwagę kryteriów swojego programu. Z dokumentów wynika, że aż 13 podmiotów uzyskało finansowe wsparcie od resortu. Niektóre z nich, w ciągu 2 lat obowiązywania programu, otrzymały pieniądze na budowę nawet 3 obiektów sportowych. I tak gmina Kościerzyna w województwie pomorskim otrzymała po 200 tys. zł w roku 2006 i 2007. Podobnie gmina Sokolniki w województwie łódzkim. Gminy Kępno i Gostyń w województwie wielkopolskim, Harasiuki w województwie podkarpackim, gmina Sulejówek na Mazowszu, gmina Prusice i miasto Świdnica w województwie dolnośląskim, miasto Bydgoszcz w województwie kujawsko-pomorskim. W tym roku wnioski o dofinansowanie budowy boisk złożyło niemal 500 podmiotów. Pieniędzy starczyło dla 100. Jak się dowiedzieliśmy nieoficjalnie, na decyzje o przyznaniu pieniędzy niektórym podmiotom mieli naciskać wysoko postawieni politycy PiS, dlatego nikt nie reagował na nieprawidłowości w przyznawaniu pieniędzy. A gdy pojawiły się pytania, mówili żeby tego nie nagłaśniać - mówi anonimowy pracownik Ministerstwa Sportu”. Sprawą zajęła się prokuratura. Taki sam wniosek złożyliśmy do programu organizowanego również przez Ministerstwo Sportu przy współpracy z PZU. Program nazywał się „Blisko boisko”. Zgłosiło się 450 podmiotów, w Wielkopolsce otrzymało 8 podmiotów: Starostwo Gniezno – Specjalny Ośrodek Szkolno-Wychowawczy nr 2 w Gnieźnie, gmina: miasto Ostrów Wielkopolski - SP nr 13 w Ostrowie Wielkopolskim, Towarzystwo Salezjańskie w Pile – Gimnazjum Towarzystwa Salezjańskiego w Koninie, gmina Kępno – gmina Kępno, powiat w Turku - Zespół Szkół Rolniczych w Kaczkach Średnich, miasto Kalisz – IV LO w Kaliszu, Centrum Rozwoju Kultury Fizycznej AKWEN w Czerwonaku oraz Zespół Placówek Opiekuńczo-Wychowawczych „Rodzina Maryi” w Szamotułach.
Odpowiadając na pytania dotyczące ścieżki rowerowej, budowanej przy drogach krajowych: nr 15 (do Gniezna) oraz nr 92 (w kierunku Konina), to przystąpiliśmy do programu z Generalną Dyrekcją Dróg Krajowych i Autostrad. Programy te realizowane są na zasadzie współpracy między gminami a GDDKiA (GDDKiA daje kostkę, gmina przeprowadza całą resztę - projektuje, uzyskuje zezwolenia i wykonuje te roboty). My otrzymaliśmy w tym roku 5 tys. m2 kostki na ten cel, będziemy budować też ścieżkę. Gmina Strzałkowo i gmina Czerniejewo realizują na tej samej zasadzie. Jeśli chodzi jeszcze o Czerniejewo, to okazało się, że zaprzestano, zaniechano budowy ścieżki (którą zaczęto robić), bo wykonawca "zwiał" i nie realizuje się dalej tej ścieżki - sprawa utknęła.
Kolejny temat, zadany przez radnego Sylwestra Jałoszyńskiego: „na zebraniach obiecano różne rzeczy, czy rzeczy te są realizowane?”. Mam dwie odpowiedzi: pierwsza, bardziej osobista: to nie może być tak, że pan, panie radny obiecuje, a ja mam realizować. Druga wersja jest taka, że owszem, zawsze po takim zebraniu, na którym jest któryś z pracowników referatu komunalnego (czyli pan kierownik Klimczak bądź pan Wiesław Zieliński) są spisywane te wszystkie wnioski, które można podzielić na realne i nierealne. Realne są oczywiście realizowane i na kolejnej sesji otrzyma Pan pisemną informację na ten temat.
Jeśli chodzi o pismo z Agencji Nieruchomości Rolnych, dotyczące sposobu rozpoczęcia przekazania gminie Września budynku dawnej remizy OSP działającej przy PGR Chwalibogowo to sprawa ta ciągnie się już bardzo długo. W budżecie na 2007 rok była zapisana kwota 50 tys. na remont tej remizy. Niestety może w wyniku ciągłych zmian prezesów Agencji Nieruchomości Rolnych trudno uzyskać satysfakcjonującą nas odpowiedź. Sądzę, że ta korespondencja specjalnie ze strony Agencji jest taka enigmatyczna.
Odpowiadając na pytanie radnego M. Baranowskiego dotyczące wniosków do totalizatora sportowego na trzy sale sportowe przy szkołach: SSP 1, w Kaczanowie i Chwalibogowie oraz innych możliwościach pozyskania środków. Na tę drugą część pytania to już mniej więcej odpowiedziałam wcześniej. Jeżeli chodzi o totalizator to od 2003 roku nie ma już takiego funduszu. Te środki decyzją Ministerstwa Sportu przekazywane są sejmikom wojewódzkim i raz na 4 lata tworzona jest lista budowy sal sportowych. Poprzednia lista była na lata 2003-2006. Kolejna miała być uchwalana przez sejmik w połowie czerwca 2007 r. Na początku roku otrzymaliśmy pismo, że trwa nabór. Zgłosiliśmy trzy szkoły. Wpłynęło pismo od ministra sportu, w którym napisane było, że w związku z przyznaniem Polsce organizacji Mistrzostw Europy środki te będą bardziej potrzebne na inne cele ale, że nie jest to jeszcze do końca postanowione. Co do środków na lata 2007–2010 zostają wstrzymane. Okazało się, że zarząd województwa wielkopolskiego, w którym zasiada również pani Krystyna Poślednia, nie podjął decyzji w tej sprawie.
Jeżeli chodzi o sprawę sygnalizacji świetlnej na skrzyżowaniu ulic Wojska Polskiego i Szosy Witkowskiej, to projektant musi tę sygnalizację zaprojektować zgodnie z przepisami. Jednym z elementów projektu jest instrukcja eksploatacji sygnalizacji. Instrukcja ta mówi np. o tym kiedy, w jakich warunkach na starcie można po wybudowaniu tę sygnalizację uruchomić. Sygnalizacja ta warunkowo została włączona 1 listopada, a odbiór końcowy przewidziany jest 9 listopada, czyli w najbliższy piątek. Wykonawca do tego czasu nie chce załączyć tej sygnalizacji, ponieważ on odpowiada za działanie zgodne z przepisami, a jeszcze nie było odbioru. Po odbiorze wejdzie w życie ta instrukcja, w której zapisany jest okres w jakim skrzyżowanie w momencie startowym musi działać w sygnalizacji pulsującej żółtej do momentu włączenia sygnalizacji. Prawdopodobnie, nie wiem jaka jest myśl prawodawcy, ale wydaje mi się, że chodzi o przyzwyczajenie kierowców do tego, że pojawiła się sygnalizacja.
Odpowiadając na pytanie radnego Józefa Bogumiła Jesiołowskiego, powiedział: Budowa ogrodzenia nie wymaga uzyskania decyzji o pozwoleniu na budowę, ale w niektórych przypadkach potrzebne jest zgłoszenie, czyli zawiadomienie starostwa o zamiarze wykonania ogrodzenia. Zgłosić należy budowę lub remont ogrodzenia. Dotyczy to sytuacji kiedy płot staje od strony dróg, ulic, placów, torów kolejowych i innych miejsc publicznych lub o wysokości powyżej 2,20 m bez względu na to gdzie jest usytuowany. Starostwo najczęściej, właściwie zawsze wymaga od tego, kto składa wniosek, uzgodnienia projektu tego płotu z zarządcą danej drogi. Ogrodzenie, którego wysokość nie przekracza 2,20 m, lokalizowane między sąsiednimi działkami nie wymagają pozwolenia ani zgłoszenia. Zgłoszenia należy dokonać co najmniej 30 dni przed planowanym terminem rozpoczęcia robót budowlanych. W zgłoszeniu należy określić rodzaj, zakres i sposób wykonywania robót budowlanych oraz ustalonym terminem rozpoczęcia. Należy też dołączyć oświadczenie o prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, a także w zależności od potrzeb odpowiednie szkice lub rysunki, które może wykonać sam inwestor. Do budowy trzeba przystąpić w terminie do dwóch lat od daty doręczenia zgłoszenia. Po upływie dwóch lat trzeba starać się o nowe zgłoszenie. Swoją drogą, co dzisiaj zauważam, jest to jedna z nielicznych rzeczy, o których gmina powinna decydować. Jest kilka miejsc we Wrześni, gdzie te płoty powodują niebezpieczeństwo zagrożenia ruchu drogowego. Przykład: wyjazd z ul. Waryńskiego w Szosę Witkowską. Uważam, że w pewnych miejscach ze względu bezpieczeństwa, a w miarę upływu czasu również ze względów estetycznych powinno to wymagać zgody władz miejskich. Jako ciekawostkę podam, że we Francji w danej miejscowości, w danej gminie dachy i elewacje wszystkich budynków muszą być jednakowego koloru, a kolor ten ustala rada miejska.
Odpowiadając na pytanie radnej Teresy Piskorż powiedział: Droga ta jest drogą krajową czyli w zarządzie Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Jest to ta sama droga, która prowadzi przez ul. Wroclawską w kierunku Miłosławia. To jest ta słynna droga, w sprawie której dzisiaj Rada podjęła oświadczenie. Wybudowanie obwodnicy spowoduje, że ul. Gnieźnieńska, ul. Kolejowa, ul. Wrocławska staną się drogami gminnymi i wtedy będziemy musieli je naprawić. Tymi drogami nie będą już jeździły TIR-y.

Radna Teresa Piskorż powiedziała: ta droga jest na terenie naszego miasta i musimy coś z tym zrobić. Tam jest bardzo niebezpiecznie. Przecież my z tej drogi korzystamy. Ludzie chcą bezpiecznie jeździć.

Radny Bronisław Dankowski powiedział, że od wczoraj ta droga jest w remoncie.

Pkt 10

Wobec wyczerpania porządku obrad przewodnicząca Rady Miejskiej we Wrześni radna Bożena Nowacka o godz. 16.30 zamknęła posiedzenie Rady. Protokół zawiera 14 ponumerowanych stron. Wszystkie załączniki znajdują się do wglądu w Biurze Rady Miejskiej w Urzędzie Miasta i Gminy Września.

Przewodnicząca Rady Miejskiej
we Wrześni:
Bożena Nowacka


Sekretarz posiedzenia
Ewa Górna



Pdf
DRUKUJ
POWRÓT
ZGŁOŚ
NIEŚCISŁOŚĆ
Decyzja użytkownika w zakresie plików Cookie na niniejszej stronie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookie i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. W programie służącym do obsługi Internetu można zmienić ustawienia dotyczące plików cookie.Korzystanie z tego serwisu bez zmiany ustawień dotyczących plików cookie oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia.