BIP Września

Technologia google logo wewnętrzna
Strona Główna . . Baza dokumentów . Rejestr zmian . Dostęp do informacji . Statystyki . Kontakt . . . .
Statystyki   »
stronę odwiedziło osób:
12826111
ostatnia aktualizacja BIP'u:
20-09-2019
Portal - Akty prawne i protokoły
Protokół nr XXXV/2005

Protokół
 nr XXXV/2005
z sesji Rady Miejskiej we Wrześni,
która odbyła się 13 października 2005 r.
w Sali Sesyjnej Urzędu Miasta i Gminy Września


XXXV sesja Rady Miejskiej we Wrześni została zwołana na podstawie art. 20 ust. 1  z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (tekst jedn. Dz. U. z 2001 r. nr 142, poz. 1591 ze zmianami).

Pkt 1

Przewodniczący Rady Miejskiej we Wrześni Maciej Baranowski o godz. 16.30 otworzył sesję i po powitaniu radnych, sołtysów i gości oświadczył, że zgodnie z listą obecności (załącznik nr 1) w posiedzeniu uczestniczy 21 radnych, co stanowi quorum.

Protokół  z sesji nr XXXIV/2005  został przyjęty przez aklamację; nikt z radnych nie wniósł uwag do jego treści.  

Pkt 2
Przedstawiony porządek obrad (załącznik nr 2):

1. Otwarcie sesji.
2. Przedstawienie porządku obrad.
3. Interpelacje, zapytania i wolne głosy radnych.
4. Podjęcie uchwał w sprawie:
a) ustalenia sieci i granic obwodów publicznych szkół podstawowych i gimnazjów na terenie Miasta i Gminy Września,
b) ustalenia wysokości opłat za świadczenia prowadzonych przez gminę przedszkoli,
c) ustalenia najniższego wynagrodzenia zasadniczego oraz akceptacji wartości jednego punktu w złotych zaproponowanej przez pracodawców – gminne jednostki organizacyjne,
d) ustalenia regulaminu określającego wysokość oraz szczegółowe warunki przyznawania nauczycielom dodatków motywacyjnego, funkcyjnego i za warunki pracy oraz niektórych innych składników wynagrodzenia,
e) przystąpienia do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego terenów pod budownictwo mieszkaniowe i usługi rzemiosła w rejonie ulic Sokołowskiej i Łokietka we Wrześni i Gutowie Małym,
f) uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego terenów aktywizacji gospodarczej we Wrześni w rejonie ulic Kaliskiej i gen. Sikorskiego,
g) miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego w miejscowości Białężyce i Obłaczkowo,
h) zbycia nieruchomości położonej we Wrześni w rejonie ul. gen. Sikorskiego,
i) zbycia nieruchomości położonej w Białężycach,
j) nadania nazw ulicom powstałym na osiedlu mieszkaniowym we Wrześni w rejonie ul. Szosa Witkowska,
k) nadania nazwy ulicy powstałej na osiedlu mieszkaniowym we Wrześni w rejonie ul. Słowackiego,
l) nadania nazwy dla nowo powstałej ulicy w Kaczanowie gm. Września,
ł) nadania statutu Bibliotece Publicznej Miasta i Gminy Września,
m) nadania statutu Ośrodkowi Pomocy Społecznej,
n) zatwierdzenia rocznego planu kontroli Komisji Rewizyjnej na 2005 r.,
o) przejęcia zadania od Powiatu Wrzesińskiego dotyczącego zimowego utrzymania dróg powiatowych położonych na terenie Miasta i Gminy Września, 
p) zaciągnięcia pożyczki z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Poznaniu na zadanie pod nazwą „Zakład zagospodarowania odpadów wraz z linią sortowniczą w Bardzie – I etap”,
q) uchwalenia Wieloletniego Planu Inwestycyjnego Miasta i Gminy Września na lata 2004-2008,
r) zmiany budżetu na rok 2005,
s) podjęcia przez Burmistrza Miasta i Gminy Września prac wstępnych
związanych z emisją obligacji komunalnych.
5. Informacja o przebiegu wykonania budżetu Miasta i Gminy Września w I-wszym półroczu 2005 roku.
6. Informacja przewodniczącego Rady Miejskiej we Wrześni.
7. Informacja burmistrza Miasta i Gminy Września.
8. Odpowiedzi na interpelacje, zapytania i wolne głosy radnych.
9. Zakończenie obrad.


Pkt 3

Radny Marek Zielnik: Miał być przygotowany wykaz ulic, które będą w najbliższym czasie remontowane. Minęło już kilka miesięcy i nic się nie dzieje. Pytają o to mieszkańcy ul.: Błękitnej, Jasnej, Konarskiego, Orzeszkowej, Marcinkowskiego, Długosza, Ściegiennego, Wawrzyniaka i Konopnickiej, która jest w coraz gorszym stanie. Bulwersuje ludzi budowa chodnika prowadzącego  do wielbłąda, są to kolejne koszty, a inne ulice nie są robione. Kiedy te ulice doczekają się remontu?
Mieszkańcy Wrześni chcieliby się dowiedzieć, co podczas prawyborów we Wrześni otrzymał marszałek Donald Tusk od burmistrza? Ponoć zarejestrowała to telewizja. Nie wiem dokładnie, opieram się tylko na tym, co mówią ludzie, ale miały być to ponoć złote spinki. Jeżeli tak, to chciałbym się dowiedzieć, kto jeszcze takie spinki otrzymał i ile takie spinki kosztują. 
Podczas sesji pytałem, czy prawdą jest, że będą zwolnienia w oświacie. Usłyszałem, że nie, a w „Wiadomościach Wrzesińskich” przeczytałem, że będzie 14 etatów mniej.

Radny Paweł Lipiecki: Chodzi mi o wjazd do Wrześni od strony Poznania. Czy można by prawy pas ruchu, który jest na skrzyżowaniu ul. Gnieźnieńskiej i ul. Daszyńskiego  poszerzyć i uporządkować choćby kosztem trawnika? Chodzi o to, żeby ułatwić przejazd w kierunku miasta, gdyż duże samochody, jadące w kierunku Gniezna nieraz blokują dwa pasy i wtedy samochody osobowe i tak niszczą ten krawężnik i trawnik. Prawoskręt usprawniłby ten przejazd.
Czy można by coś zrobić z przystankiem autobusowym na ul. Kościuszki, gdyż samochody jadące z cmentarza często zatrzymują się na garbie zawieszone, gdy autobus zatrzymuje się  „na żądanie”. Tam jest podwójna ciągła linia. To jest przed ul. Słowian.

Radny Jan Drewniak: Przez Wrześnię przepływa rzeczka Wrześnica.  Ostatnio jest w niej bardzo mało wody, ponieważ jest duża susza. Na dnie tej rzeczki leży bardzo dużo różnego rodzaju zanieczyszczeń. Poziom wody jest bardzo niski i można to wykorzystać do usunięcia tych śmieci. Czy jest szansa, żeby to zrobić? Poza tym widzę, że skarpy od strony południowej są wykoszone, a od strony mostu przy ul. Miłosławskiej  w kierunku Opieszyna są zarośnięte.  
Wiem, że  ta sprawa nie jest w gestii gminy, ale w trakcie przebudowy odcinka drogi nr 92 wybudowano zatoczki autobusowe. Podczas ostatniej przebudowy postawiono małą wiatę i jest to chwalebne. Podczas pierwszej przebudowy w kierunku Wrześni wiaty nie postawiono. Wielu mieszkańców jeździ do Wrześni, przynajmniej mieszkańcy tego dawnego Czachrowa, i przydałaby się wiata.   

Pkt 4

a)

Rada Miejska we Wrześni w obecności 19 radnych jednogłośnie podjęła uchwałę nr XXXV/338/05 w sprawie: ustalenia sieci i granic obwodów publicznych szkół podstawowych i gimnazjów na terenie Miasta i Gminy Września (załącznik nr 3).

b)

Radny Ryszard Szwajca: Podczas posiedzenia komisji komunalno-finansowej zgłaszałem propozycję, żeby termin obowiązywania tej podwyżki został przesunięty na 1 stycznia 2006 r., ponieważ nie można rodziców dzieci chodzących do przedszkoli zaskakiwać, że mają od 1 listopada płacić więcej. Był to wniosek i oczywiście podczas komisji nie był poddany głosowaniu, ale należałoby tę sprawę na sesji rozpatrzyć. I taki wniosek stawiam.

Rada Miejska we Wrześni w obecności 20 radnych 8 głosami „za”, przy 6 „przeciw” i 6 „wstrzymujących się” pozytywnie zaopiniowała wniosek, by uchwała w sprawie: ustalenia wysokości opłat za świadczenia prowadzonych przez gminę przedszkoli weszła w życie od 1 stycznia 2006 r.

Rada Miejska we Wrześni w obecności 20 radnych 11 głosami „za”, przy 0 „przeciw” i 8 „wstrzymujących się”  podjęła uchwałę nr XXXV/339/05 w sprawie:  ustalenia wysokości opłat za świadczenia prowadzonych przez gminę przedszkoli (załącznik r 4).
Jeden radny obecny na sali sesyjnej nie wziął udziału w głosowaniu.

c)

Rada Miejska we Wrześni w obecności 20 radnych jednogłośnie podjęła uchwałę nr XXXV/340/05 w sprawie: ustalenia najniższego wynagrodzenia zasadniczego oraz akceptacji wartości jednego punktu w złotych zaproponowanej przez pracodawców – gminne jednostki organizacyjne (załącznik nr 5).

d)

Rada Miejska we Wrześni w obecności 20 radnych 18 głosami „za”, przy 0 „przeciw” i 2 „wstrzymujących się”  podjęła uchwałę nr XXXV/341/05 w sprawie: ustalenia regulaminu określającego wysokość oraz szczegółowe warunki przyznawania nauczycielom dodatków motywacyjnego, funkcyjnego i za warunki pracy oraz niektórych innych składników wynagrodzenia (załącznik nr 6).

e)

Rada Miejska we Wrześni w obecności 20 radnych jednogłośnie podjęła uchwałę nr XXXV/342/05 w sprawie: przystąpienia do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego terenów pod budownictwo mieszkaniowe i usługi rzemiosła w rejonie ulic Sokołowskiej i Łokietka we Wrześni i Gutowie Małym (załącznik nr 7).

f)

Rada Miejska we Wrześni w obecności 20 radnych 16 głosami „za”, przy 0 „przeciw” i 4 „wstrzymujących się”  podjęła uchwałę nr XXXV/343/05 w sprawie: uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego terenów aktywizacji gospodarczej we Wrześni w rejonie ulic Kaliskiej i gen. Sikorskiego (załącznik nr 8).

g)

Rada Miejska we Wrześni w obecności 20 radnych jednogłośnie podjęła uchwałę nr XXXV/344/05 w sprawie: miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego w miejscowości Białężyce i Obłaczkowo (załącznik nr 9).

h)

Rada Miejska we Wrześni w obecności 20 radnych jednogłośnie  podjęła uchwałę nr XXXV/345/05 w sprawie: zbycia nieruchomości położonej we Wrześni w rejonie ul. gen. Sikorskiego (załącznik nr 10).

i)

Rada Miejska we Wrześni w obecności 20 radnych 18 głosami „za”, przy 0 „przeciw” i 0 „wstrzymujących się”  podjęła uchwałę nr XXXV/346/05 w sprawie: zbycia nieruchomości położonej w Białężycach (załącznik nr 11).
Dwóch radnych obecnych na sali sesyjnej nie wzięło udziału w głosowaniu.

j)

Tomasz Kałużny, burmistrz Miasta i Gminy Września: Na posiedzeniach przedsesyjnych komisji padła propozycja, aby zgłaszać nazwy ulic do godz. 16.25 dzisiaj. Zostały zgłoszone tylko dwie propozycje przez radnego Bolesława Święciochowskiego, któremu teraz oddam głos.

Radny Bolesław Święciochowski: Na posiedzeniach komisji, w których uczestniczyłem przed sesją niejako zobowiązano mnie do tego, abym  propozycję nazw w oparciu na doświadczeniu przemyślał. Zobowiązanie to przyjąłem. W związku z tym po zapoznaniu się z pewnymi wymogami, jakie towarzyszą zawsze nadawaniu nazw ulicom, a także analizując stan nazewnictwa ulic w tym rejonie miasta postanowiłem skorzystać z dostępnych źródeł, aby propozycje były do przyjęcia przez nas, jako reprezentantów mieszkańców gminy Września.
Ulice, którym będziemy nadawać nazwy znajdują się po prawej stronie ul. Kosynierów, na wprost ul. Kopernika. Tam bocznych ulic nie ma. Są to nowo wytyczone ulice. Po lewej stronie ul. Kosynierów znajdują się ulice, których patronami są osoby związane z historią Polski, nieco bliżej w stronę śródmieścia są to także postacie znane z życia kulturalnego, a wśród nich są także nazwiska osób bezpośrednio związane z historią Wrześni. Idąc więc w ślad za tym rozumowaniem, że w większości nazw ulic w tym rejonie Wrześni, to nazwiska, proponuję, aby nadać tym dwóm ulicom nazwy: ul. Wacława Sołtysiaka (przedwojenny burmistrz Wrześni) oraz ul. Krzyżagórskich.
Wacław Sołtysiak nie tak dawno został przypomniany naszej społeczności, ponieważ odnowiono jego zapomniany grób. Był 15 lat burmistrzem. Wiele obiektów, które we Wrześni istnieją, to właśnie z jego inicjatywy powstały. Uważam, że ta postać zasługuje na upamiętnienie w ten sposób.
Ulica Krzyżagórskich. Dlaczego proponuję nie imię i nazwisko jednej osoby, ale nazwisko rodziny?   Bowiem spośród osób z tej rodziny, to jest ojciec, syn i córka, trudno wybrać jedną, bowiem wszystkie są zasłużone dla naszego miasta.
Ludwik Krzyżagórski - ojciec (1849-1918) zasłynął tym, że w słynnym strajku  wrzesińskim w 1901 r. był obrońcą polskich dzieci katowanych przez pruskich nauczycieli. To on wystawiał świadectwa przed sądem w Gnieźnie i za to był potem szykanowany i postawiony przed sądem. Działał też w lokalnym Komitecie Pomocy Ofiarom Strajku. Był znanym społecznikiem i bardzo dobrym lekarzem, który pomagał wielu osobom.
Stefan Krzyżagórski – syn (1888-1939) był lekarzem, który we Wrześni dał się też poznać, jako działacz społeczny i narodowy. Uczestniczył w Powstaniu Wielkopolskim. Był przyjacielem Władysława Reymonta.
Izabella Krzyżagórska – córka (1899-1960) była znana z tego, że w okresie przedwojennym przewodziła we Wrześni wielu organizacjom społecznym. Była inicjatorką i animatorką życia kulturalnego naszego miasta. Organizowała pomoc dla osób, które znajdowały się w trudnej sytuacji życiowej. Była m.in. inicjatorką budowy tzw. „ochronki” przy ul. Szkolnej 12. W okresie powojennym pracowała, jako nauczycielka języka angielskiego i religii. Została relegowana z zawodu nauczycielskiego, jako niepożądany element społeczny i patriotyczny. Po pewnym czasie chciano jej przywrócić prawo nauczania, ale odmówiła i do końca swego życia nie podejmowała pracy w tym zawodzie.
Informacje na temat tych osób zaczerpnąłem z Wrzesińskiego Słownika Biograficznego, wydanego przez Wydawnictwo „Kropka”. Autorami ich not biograficznych są pp.: Leopold Kostrzewski, Marian Torzewski oraz Sławomir Szuba.                    

Rada Miejska we Wrześni w obecności 20 radnych jednogłośnie podjęła uchwałę nr XXXV/347/05 w sprawie: nadania nazw ulicom powstałym na osiedlu mieszkaniowym we Wrześni w rejonie ul. Szosa Witkowska (załącznik nr 12).

k)

Tomasz Kałużny, burmistrz Miasta i Gminy Września przedstawił autopoprawkę do omawianego projektu uchwały (załącznik nr 13).

Rada Miejska we Wrześni w obecności 20 radnych jednogłośnie podjęła uchwałę nr XXXV/348/05 w sprawie:  nadania nazwy drodze wewnętrznej położonej we Wrześni w rejonie ul. Słowackiego (załącznik nr 14).

l)

Tomasz Kałużny, burmistrz Miasta i Gminy Września przedstawił autopoprawkę do omawianego projektu uchwały (załącznik nr 15).

Rada Miejska we Wrześni w obecności 20 radnych jednogłośnie podjęła uchwałę nr XXXV/349/05 w sprawie: nadania nazwy dla nowo powstałej ulicy w Kaczanowie gm. Września (załącznik nr 16).

ł)

Tomasz Kałużny, burmistrz Miasta i Gminy Września przedstawił autopoprawkę do omawianego projektu uchwały (załącznik nr 17).

Rada Miejska we Wrześni w obecności 20 radnych jednogłośnie podjęła uchwałę nr XXXV/350/05 w sprawie: nadania statutu Bibliotece Publicznej Miasta i Gminy Września (załącznik nr 18).

m)

Rada Miejska we Wrześni w obecności 21 radnych jednogłośnie podjęła uchwałę nr XXXV/351/05 w sprawie: nadania statutu Ośrodkowi Pomocy Społecznej (załącznik nr 19).

n)

Przewodniczący Rady Miejskiej we Wrześni Maciej Baranowski przedstawił autopoprawkę do omawianego projektu uchwały (załącznik nr 20).

Rada Miejska we Wrześni w obecności 21 radnych 15 głosami „za”, przy 0 „przeciw” i 5 „wstrzymujących się” podjęła uchwałę nr XXXV/352/05 w sprawie: zatwierdzenia rocznego planu kontroli Komisji Rewizyjnej na 2005 r. (załącznik nr 21).
Jeden radny obecny na sali sesyjnej nie wziął udziału w głosowaniu.

o)

Rada Miejska we Wrześni w obecności 21 radnych jednogłośnie podjęła uchwałę nr XXXV/353/05 w sprawie: przejęcia zadania od Powiatu Wrzesińskiego, dotyczącego zimowego utrzymania dróg powiatowych położonych na terenie Miasta i Gminy Września (załącznik nr 22).

p)

Radny Ryszard Szwajca: Projekt omawianej uchwały i podobne jej uchwały co sesja są przedmiotem dyskusji. Co sesja w porządku obrad jest projekt uchwały w sprawie zaciągnięcia pożyczki z  Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Poznaniu na zadanie pod nazwą „Zakład zagospodarowania odpadów wraz z linią sortowniczą w Bardzie – I etap”. Raz jest to zakład zagospodarowania odpadów, drugi raz to jest punkt zagospodarowania odpadów, a jeszcze innym razem jest to kwatera. Mam nadzieję, że to jest ostatni projekt uchwały w tej sprawie, może burmistrz przedstawi jednoznacznie, jak się ma na dzisiaj sprawa tej inwestycji i związanych z nią pożyczek. Proszę o przybliżenie stanu faktycznego.

Tomasz Kałużny, burmistrz Miasta i Gminy Września: Przedstawiany projekt uchwały był oczywiście omawiany na poszczególnych posiedzeniach komisji przed sesją.
Zakład zagospodarowania odpadów lub wysypisko śmieci, jak kto woli, działa w Bardzie od 1992 r. Pomimo, że użytkowanie go było planowane przez 5 lat, to już mamy 13 rok użytkowania. Dzięki zakupowi kompaktora, czyli maszyny, która ubija te śmieci udało się wykorzystywać to wysypisko zdecydowanie dłużej. W związku z tym, że jednak to miejsce składowania odpadów zapełnia się, na początku kadencji uruchomiliśmy plan zagospodarowania przestrzennego na około 16 hektarów, będących własnością Agencji Nieruchomości Rolnych tuż obok tego wysypiska. Jak radni z pewnością wiedzą, mimo że minęły już 3 lata plan ten jeszcze nie jest zakończony. Nie ma więc i nie było możliwości pozyskania tego gruntu od agencji, ponieważ agencja przekazuje grunty tylko na zadania własne gminy, ale wtedy, gdy w planie zagospodarowania przestrzennego taki cel jest określony. Wobec tego, że te prace przedłużają się, a  kwatera, która miała służyć lat 5 służy już 13, w roku 2004 uruchomiliśmy projekt zadania inwestycyjnego, którego celem miało być  pobudowanie nowych kwater i linii sortowniczej na pozostałej części działki po budowie wysypiska w 1992 r., a będącej własnością gminy. To jest ten teren bliżej drogi krajowej nr 15.
W związku z tym, że istnieje możliwość skorzystania z częściowo umarzalnej pożyczki z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, postanowiliśmy z tego skorzystać, gdyż jest to dla gminy korzystne. Był wykonany projekt budowlany. Wiosną 2005 r. w trakcie uzgadniania dokumentacji dotyczącej wpływu na środowisko tego projektu, o czym wielokrotnie informowaliśmy, grupa mieszkańców pobliskiej miejscowości Skotniki złożyła protest w urzędzie wojewódzkim, nie zgadzając się na budowę tej nowej kwatery.  Sprawa ciągnęła się miesiącami i wymagała wielu rozmów, negocjacji, uzgodnień i przekonania tych mieszkańców do tego, by wycofali się z protestu. Cały czas więc nie mieliśmy operatów ochrony środowiska. Ponieważ Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej wymaga przed podpisaniem umowy, zatwierdzonej przez Radę Miejską uchwały o zaciągnięciu pożyczki, czyli zgody Rady Miejskiej na zaciągnięcie pożyczki z WFOŚiGW, taki projekt i taka uchwała była głosowana na sesji Rady Miejskiej we Wrześni. W związku z tym, że jednak prace uzgodnieniowe przedłużały się i protesty się przeciągały, sprawa była przez długie miesiące w zawieszeniu i upływały terminy. Uzyskaliśmy wszystkie zgody, musieliśmy także pozyskać pozwolenie na budowę, które zostało uzyskane i został ogłoszony przetarg. Przetarg będzie rozstrzygnięty w pierwszych dniach listopada. W związku z tym, uwzględniając terminy na ewentualne odwoływania się od przetargu, realne szanse na podpisanie umowy na wykonanie z wykonawcą, który wygra przetarg jest możliwe pod koniec listopada lub na początku grudnia 2005 r. Uchwała więc, która dotychczas obowiązywała o pożyczce z WFOŚiGW nie jest do wykonania i nie do przerobienia w roku 2005, a to dlatego, że w grudniu mogą wystąpić takie warunki atmosferyczne, które uniemożliwią przeprowadzenie budowy. Aby umowa o pożyczce była podpisana w tym roku WFOŚiGW oczekuje uchwały, że skorzystamy  z tych środków w niewielkiej części w tym roku i w ogromnej większości w roku 2006.               

Rada Miejska we Wrześni w obecności 21 radnych 20 głosami „za”, przy 0 „przeciw” i 1 „wstrzymującym się” podjęła uchwałę nr XXXV/354/05 w sprawie: zaciągnięcia pożyczki z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Poznaniu na zadanie pod nazwą „Zakład zagospodarowania odpadów wraz z linią sortowniczą w Bardzie – I etap” (załącznik nr 23).

q)

Radny Ryszard Szwajca: Plan wieloletni, który mamy tutaj przedstawiony, to jest już czwarty wieloletni plan, który jest w tej kadencji przyjmowany. Teraz mamy kolejną propozycję uchwalenia kolejnego wieloletniego planu, a właściwie jego zmian.
Cała sytuacja wiąże się z tym, że największe inwestycje, jakie burmistrz zaplanował na ten rok i na następne nie zostaną wykonane. Zresztą finanse przy uchwalaniu tego były już niewielkie. Ładnie to wyglądało, że hala sportowa przy SSP nr 1 będzie, że Bardo będzie, że kanalizacja Lipówki będzie, a nie udało się ani jednej z tych trzech priorytetowych rzeczy zrobić. Jest tam także takie zadanie, jak budowa hali sportowej przy SSP nr 6. Na tę salę sportową w roku 2005 przeznaczono środki własne w wysokości 150 tys. zł, kiedy całość tej inwestycji była oszacowana na 600 tys. zł. Czyli, gdyby w tym roku  było 600 tys. zł, to by tę halę można było zrobić. A tak w tym roku się zaczęło, a w przyszłym się będzie kontynuować. Chodzi mi o to, że na te duże inwestycje, które wymieniłem powyżej w budżecie zabezpieczono kwotę ponad 1 mln zł. Kolejne 1,5 mln zł z PFRON-u. Kolejne 700 tys. zł z obsługi długów, które nigdy nie nastąpiły. To jest razem kwota ponad 3 mln zł. Czy nie można było tych 450 tys. zł z tej kwoty wygospodarować i tę halę zrobić w tym roku?

Tomasz Kałużny, burmistrz Miasta i Gminy Września: Ten projekt uchwały był również omawiany podczas przedsesyjnych posiedzeń komisji, ale mogę jeszcze raz to objaśnić.
Jeśli chodzi o zmiany wieloletniego planu, jak zapewne radni wiedzą, to są one wymogiem związanym ze zmianami w budżecie. Stąd też wynika obowiązek burmistrza przedstawienia  takiego projektu uchwały.
Jeśli chodzi o poszczególne inwestycje i zmiany w planie, to wynikają one z kilku spraw.  Budowa środowiskowej hali sportowej we Wrześni, która ma być halą sportową, a zarazem zapleczem i trybuną stadionu miejskiego, od początku składania przeze mnie budżetu była omawiana i przedstawiana przeze mnie, jako inwestycja finansowana ze środków z Unii Europejskiej z funduszy strukturalnych. Jak państwo wiecie, a jeśli nie, to chciałbym o tym poinformować, że województwo wielkopolskie jest jednym z nielicznych, jeśli nie jedynym województwem w Polsce, w którym nie przeprowadzono II naboru na rozstrzygnięcie funduszy strukturalnych. Podawane orientacyjne terminy składania tych wniosków były różne. Na początku roku miał to być  luty, później czerwiec, następnie wrzesień, a teraz mamy 13 października i nie ogłoszono żadnego terminu. Aby zgłosić taki wniosek i projekt o środki z funduszy strukturalnych trzeba mieć mnóstwo przygotowanych dokumentów niezbędnych do tego, aby taki wniosek zgłosić. M.in.  potrzebne jest ważne pozwolenie na budowę, mnóstwo innych załączników, studium wykonalności, wiele inny dokumentów, których w sumie jest około 30. Wszystkie te dokumenty, dotyczące hali sportowej oraz kanalizacji wokół zalewu „Lipówka” istnieją, mamy gotowe i ważne pozwolenie na budowę. Czekamy wyłącznie na ogłoszenie przez urząd marszałkowski naboru na środki strukturalne. Tak się składa, że ani ja, ani Rada Miejska we Wrześni nie ma na to wpływu, że urząd marszałkowski takiego naboru w naszym województwie nie ogłosił. W związku z tym, aby móc być przygotowanym do tego, aby skorzystać z tych środków w roku 2005 były odpowiednie uchwały podjęte przez Radę Miejską we Wrześni, ponieważ były niezbędne, aby móc po te środki sięgać. Ponieważ mamy już połowę października, a termin naboru do dzisiaj nie został ogłoszony można z dużym prawdopodobieństwem założyć, że skorzystanie z tych środków w roku 2005 jest niemożliwe, gdyż musiałby być ogłoszony termin, musiałyby być dwa miesiące na zgłaszanie projektów, potem musiałby się zebrać komitet sterujący by zaopiniować wnioski, następnie musieliby być wyłonieni wykonawcy, z którymi trzeba, by podpisać umowy itd. Dlatego jest rzeczą absolutnie zbyteczną pokazywanie tego w planie budżetu 2005 r., gdyż jest to niemożliwe do wykonania i stąd te dwie zmiany.
Dodam, co do tego dużego projektu kanalizacji zalewu „Lipówka”, który według projektu i kosztorysu będzie kosztował być może kilkanaście milionów złotych, wykroiliśmy odcinek od ul. Gnieźnieńskiej do świetlicy w Psarach Polskich i ten projekt zgłaszamy do skorzystania z tzw. środków norweskich. Ten nabór jest ogłaszany na poziomie krajowym i został ogłoszony. Trwają przygotowania do złożenia tego wniosku na ten odcinek, o którym wspominałem od razu w pierwszych dniach, kiedy będzie to możliwe. Dokumentacja jest gotowa, wszystko jest uzgodnione, trwają ostatnie tłumaczenia, ponieważ wniosek ten trzeba składać w języku angielskim.  W przypadku przyznania tych środków, ten fragment byłby do wykonania z tego funduszu norweskiego.
Kolejna zmiana w planie wieloletnim w pozycji 6: „Budowa kanalizacji centralnej do terenów inwestycyjnych w Obłaczkowie” wynika stąd, że była zaprojektowana kanalizacja i według kosztorysu miała kosztować ponad 1,4 mln zł i taka kwota została zapisana w planie budżetu na rok 2005, a po ogłoszeniu przetargu i wyłonieniu wykonawcy okazało się, że wykonawca, który wygrał przetarg wykona tę inwestycję za niecałe 600 tys. zł. W związku z tym mam obowiązek dokonać zmian i zmniejszenia kwoty w planach wieloletnich ze względu na to, że po prostu wykonawca, który wygrał jest skłonny wykonać tę inwestycję i musi to zrobić za kwotę niższą niż było planowane.
Jeśli chodzi o halę przy SSP nr 6, to złożyliśmy propozycję starostwu powiatowemu, aby hala, która znajduje się przy SSP nr 6 i szkole specjalnej przy ul. Batorego służyła dzieciom obydwóch szkół i aby tę inwestycję wykonać wspólnymi siłami. Każda strona po połowie miałaby finansować tę inwestycję. W związku z tym, że liczymy na to, że tak właśnie będą rozdzielone koszty tej inwestycji czekamy na decyzję władz powiatowych, dlatego nie proponujemy w planie budżetu gminy kwoty na całościowe wykonanie tej inwestycji.   

Radny Ryszard Szwajca: W kwestii tego, co mówił burmistrz, to na sali jest starosta i jest kilku radnych powiatowych  i to, czy starostwo powiatowe będzie współfinansować tę inwestycję nie ma nic do tego, kiedy rozpoczynać wykonanie tej inwestycji. Chodzi mi o to, że gmina posiadała środki własne niewykorzystane z dużych inwestycji, które można było zaangażować w szybsze zakończenie tej inwestycji, jaką jest budowa sali gimnastycznej przy SSP nr 6. Fundusze europejskie i norweskie, to są środki zewnętrzne, a ja mówię o środkach własnych, które były zaplanowane na te duże inwestycje. Inwestycji tych się nie realizuje i środki te powinny pozostać i należało je przeznaczyć na wykonanie tej sali i zrobić ją wcześniej niż pierwotnie planowano. Jest to jeden z przykładów. Czekać, aż Rada Powiatu Wrzesińskiego przyzna środki i będzie współfinansowała tę inwestycję, to możemy mieć tak, jak ze współfinansowaniem ulicy razem z Wrzesińską Spółdzielnią Mieszkaniową. Pieniądze miały być, później się wycofano i inwestycję i tak robimy za własne pieniądze.

Przewodniczący Rady Miejskiej we Wrześni Maciej Baranowski: Akurat nie, ponieważ parkingi są spółdzielcze i nie ma ich uwzględnionych w planie budżetu gminy.

Radny Ryszard Szwajca: Z informacji o wykonaniu budżetu wynika, że WSM wycofała się z tej planowanej w tym roku inwestycji. Chyba, że jest źle zapisane w projekcie zmiany budżetu. 

Tomasz Kałużny, burmistrz Miasta i Gminy Września: Jeśli chodzi o inwestycję, dotyczącą ul. 17 Dywizji Piechoty, to informowałem na posiedzeniu komisji, na której radny był obecny, dlaczego te środki nie są wykazane. Otóż dlatego, że WSM płaci wykonawcy bezpośrednio ze swoich środków z pominięciem przelewania tych pieniędzy do budżetu gminy Września. To jest jedyny powód nie wykazywania tych środków WSM w naszym budżecie. 
                             
Rada Miejska we Wrześni w obecności 21 radnych 19 głosami „za”, przy 0 „przeciw” i 2 „wstrzymujących się” podjęła uchwałę nr XXXV/355/05 w sprawie: uchwalenia Wieloletniego Planu Inwestycyjnego Miasta i Gminy Września na lata 2004-2008 (załącznik nr 24).

r)

Tomasz Kałużny, burmistrz Miasta i Gminy Września przedstawił autopoprawkę do omawianego projektu uchwały (załącznik nr 25).

Radny Ryszard Szwajca: Czytelność informacji zawartych w omawianym projekcie zmian budżetu pogorszyła się diametralnie w porównaniu z poprzednimi zmianami. Zwracam uwagę na to, bo zapisy w uzasadnieniu do uchwały, tj. słowa: „zwiększa się”, „zmienia się”, „wprowadza się” bez podawania kwoty bardzo utrudniają czytanie tych zmian w budżecie, a na zadawane pytania na komisji, przynajmniej te, które ja zadawałem, burmistrz pozwalał sobie, żartując, nie udzielać konkretnych odpowiedzi. W związku z tym pozwolę sobie na sesji zadać je jeszcze raz.
Jeśli chodzi o zmianę klasyfikacji środków niewygasających, które w uzasadnieniu są opisane, a były przeze mnie te sprawy poruszane na ostatniej sesji, miały być radnym dostarczone. Do dzisiaj ich nie otrzymaliśmy. Zacytuję z protokołu wypowiedź burmistrza dotyczącą tych środków: „Rozliczenie szczegółowe w poszczególnych latach będzie dostarczone Radzie Miejskiej”.
Druga sprawa merytoryczna. 

Przewodniczący Rady Miejskiej we Wrześni Maciej Baranowski: Panie radny, może burmistrz udzieli odpowiedzi w tej poruszanej kwestii?

Radny Ryszard Szwajca: Nie, panie przewodniczący. Pan pozwoli, że skończę. Udzielił mi pan głosu, to niech mi go pan teraz nie odbiera. Burmistrz skwapliwie sobie zanotuje, zresztą ja powiedziałem, że powtarzam, bo mówiłem o tym na komisji, a burmistrz nie raczył odpowiedzieć.

Tomasz Kałużny, burmistrz Miasta i Gminy Września: Niech pan nie kłamie, bo odpowiadałem panu na wszystkie pytania. Niech pan sobie nie pozwala.

Przewodniczący Rady Miejskiej we Wrześni Maciej Baranowski: Proszę o merytoryczne podejście do sprawy.

Radny Ryszard Szwajca: Następna sprawa, to kwestia niedoszacowania 2 pozycji w budżecie w sprawie dochodów. Jeżeli chodzi o gospodarkę mieszkaniową, to chodzi mi o rentę urbanistyczną, której wysokość zaplanowano w kwocie 1 mln zł, a dzisiaj proponuje się obniżyć o 900 tys. zł. Czy powiat wrzesiński przekazał rentę urbanistyczną należną ze sprzedaży nieruchomości, którą zbył w 2004 r.? Odpowiedzi burmistrza tutaj nie chcę cytować, bo znów będzie mówił o jakichś kłamstwach. Odpowiedź tę mam nagraną więc możemy to odtworzyć.
Jeśli chodzi o wydatki, to można powiedzieć jedną rzecz, że powietrze z balonu inwestycyjnego uszło. Jeżeli dzisiaj proponuje się, żeby zmniejszyć wydatki o prawie 7 mln zł, są to przede wszystkim wydatki inwestycyjne, przy wykonaniu za półrocze inwestycji nawet nie w wysokości 1% zaplanowanych, to jest to żenujące. Żenujące jest to, że dopuszcza się do takiego niskiego wykonania. Odnosi się wrażenie, że urząd pod kierownictwem burmistrza przez cały rok nic nie robi i z tych wielkich i ambitnych planów pozostają nici. Można by posądzić, że jest to wręcz spychotechnika. Wszystkie ważniejsze zadania inwestycyjne, które były zaplanowane w latach poprzednich, a w szczególności w roku 2005 zostają zepchnięte na lata późniejsze i można by powiedzieć, że burmistrz Tomasz Kałużny planuje zadania, które najprawdopodobniej będzie realizował następny burmistrz. Krótko mówiąc, chce ugotować następców zadaniami, które sam miał zrobić i wykonać, a tego nie uczynił.

Tomasz Kałużny, burmistrz Miasta i Gminy Września: Rozliczenie środków niewygasających zostało przekazane do Biura Rady Miejskiej kilka dni po sesji.
Jeśli chodzi o pytanie dotyczące renty urbanistycznej, to powiat wrzesiński wpłacił rentę od terenów, które zostały sprzedane w ubiegłym roku firmie „Parkridge”. Wpłaty dokonano w roku 2004.
jeśli chodzi o trzecią kwestię, to  była wypowiedź raczej taka przedwyborcza,  a nie pytanie. Kwestie zmian w inwestycjach były omawiane przy okazji planu wieloletniego. Dwie duże inwestycje były planowane, projektowane i zakładane do wykonania w przypadku pozyskania środków z Unii Europejskiej. Nie chcę się powtarzać, ale zmniejszenie wartości inwestycji jest właśnie tym spowodowane.

Radny Ryszard Szwajca: Prosiłbym, żeby burmistrz podał kwotę, w jakiej ta renta urbanistyczna, choćby w przybliżeniu, wpłynęła do budżetu gminy w 2004 r.

Tomasz Kałużny, burmistrz Miasta i Gminy Września: To była kwota określona w procentach w uchwale o planie zagospodarowania przestrzennego tego terenu. To było 10% od kwoty, która była różnicą między wartością po jakiej sprzedano firmie „Parkridge” ten teren, a wartością przed wykonaniem planu zagospodarowania. Jaka to była dokładnie kwota, to muszę sprawdzić, ponieważ nie pamiętam tego.

Radny Ryszard Szwajca: Ja pytałem o to na komisji.

Tomasz Kałużny, burmistrz Miasta i Gminy Września: Nie pytał pan o kwotę, tylko o to, kiedy wpłynęła. Powiedziałem wtedy, że to było w roku 2004.

Radny Ryszard Szwajca: Chodzi mi o kwotę. Jaka kwota zasiliła budżet gminy Września?

Tomasz Kałużny, burmistrz Miasta i Gminy Września: Już powiedziałem, ale jeszcze raz powtórzę.  10% kwoty będącej różnicą między wartością sprzedaży, która wyniosła z tego co pamiętam 7,3 mln zł, a wartością gruntu przed przekształceniem, czyli 35 ha gruntów rolnych położonych w gminie Września, a hektar kosztuje w przybliżeniu 10 tys. zł. Czyli od 7,3 mln zł odjąć 350 tys. zł. Daje to około 7 mln zł i z tego 10%, co daje kwotę około 700 tys. zł.                       

Rada Miejska we Wrześni w obecności 21 radnych 16 głosami „za”, przy 0 „przeciw” i 5 „wstrzymujących się” podjęła uchwałę nr XXXV/356/05 w sprawie: zmiany budżetu na rok 2005 (załącznik nr 26).

s)

Radna Maria Taciak: Na posiedzeniu komisji komunalno-finansowej nie podejmowałam dyskusji, ponieważ byłam zaskoczona. Uzasadnię dlaczego. Otóż czytamy bardzo dużo na temat obligacji komunalnych, które emitujś samorządy. W tychże samorządach oczywiście przeprowadza się szerokie dyskusje przede wszystkim w gronie radnych, a jeżeli nie w gronie wszystkich radnych, to na posiedzeniach komisji finansowych, a w naszym przypadku komisji komunalno-finansowej. Oczywiście temat ten nie był prezentowany wcześniej. Zapoznaliśmy się z nim, kiedy przedłożono projekt uchwały z dnia dzisiejszego.
Pomysł emisji obligacji może jest słuszny. Widzę przed sobą artykuł z „Rzeczpospolitej”, który był przywoływany na posiedzeniu komisji. Artykuł ten rzeczywiście jest w takiej nucie optymistycznej  tylko zadaję sobie pytanie, czy temat obligacji tak naprawdę jest dogłębnie znany, cała procedura i skutki finansowe, przepraszam radnych, że to powiem, nam tu wszystkim.
Chcę uzmysłowić państwu jedną rzecz. W katalogu zadań inwestycyjnych na rok 2005, w tym planie wieloletnim, mamy szereg inwestycji o znacznym obciążeniu budżetu, co do niektórych przewidywano środki gminne i zastanawiam się, dlaczego burmistrz ograniczył się w projekcie tejże uchwały tylko do wskazania celu, na jaki te obligacje miały by być emitowane. Ograniczył się tylko do bardzo fragmentarycznego przybliżenia tematu obligacji. Natomiast ja, jako radna chciałabym widzieć przybliżoną prognozę obciążenia budżetu gminy przy założeniu, że realizacja inwestycji (tych, które są wpisane w katalog zadań) zostanie podjęta i w konsekwencji wykonana. Może się zdarzyć bowiem tak, jak przywoływano dzisiaj, tutaj argumentację, że nie zdołano wykonać jednego z zadań, ponieważ nie uruchomiono kolejnego programu przez województwo wielkopolskie, dokładnie przez marszałka. A zatem, czy rzeczywiście wpisane inwestycje mają być tylko iluzją? Burmistrz był uprzejmy dzisiaj radnemu Ryszardowi Szwajcy przywołać, że ostatnia część jego wypowiedzi jest taką swoistą mową przedwyborczą. Muszę przyznać, że odnoszę wrażenie, że i ta uchwała ma podobny charakter, bo udzielenie przez Radę Miejską pełnomocnictwa, to jeszcze nie wszystko. Przedstawił pan kolejne kroki i zapewne będą kolejne decyzje, ale póki co, jak się powiedziało: „a”, to w konsekwencji trzeba będzie powiedzieć: „b”, przy realizacji tej inwestycji.
Wskazanym byłoby zaprezentować, jak w perspektywie tego planu wieloletniego i najbliższych  kolejnych latach ta prognoza długu będzie wyglądała w gminie Września. Dobrze by było także  przy podjęciu tego rodzaju uchwały zapoznać się przynajmniej z realizacją podobnego zadania w sąsiednich gminach. Tak się składa, że burmistrz zapewne bardzo dobrze wie, jak to było realizowane w Ostrowie Wielkopolskim, bo ówczesny prezydent był prekursorem obligacji. Chciałabym wiedzieć, jak gmina Ostrów Wielkopolski dzisiaj wygląda i tak naprawdę te inwestycje, które tam też są potrzebne mają jakąkolwiek szansę realizacji? Wypowiadam to w obawie przed, może nie utratą płynności, bo byłoby to zbyt pesymistyczne, ale przed zagrożeniem budżetu miasta i gminy Września na najbliższe lata, a te lata, jak pan zapisał, to 2006-2008.  Pan wybaczy, ale to jest już końcówka pana kadencji.    

Tomasz Kałużny, burmistrz Miasta i Gminy Września: Niektóre sprawy, o których radna mówi były przeze mnie wyjaśniane na posiedzeniach komisji, a niektóre rzeczywiście  nie były. Wobec tego przybliżę ten temat w całości.                  
W dużej części jest to odpowiedź na pytanie zadane przez radnego Marka Zielnika i powiem szczerze, że byłem zaskoczony pytaniem radnego, ponieważ wygląda na to że radny Marek Zielnik nie przeglądał materiałów na sesję, bo te wszystkie dane są w nich zawarte. Wobec pojawiających się na tej sali pytań i wniosków zgłaszanych przez radnych, mieszkańców licznych ulic, a także w pismach do urzędu w sprawie braku utwardzonej nawierzchni dużej ilości dróg i ulic na terenie naszej gminy mniej więcej na przełomie czerwca i lipca zapowiedziałem, że zaproponuję rozwiązanie tego problemu, co niniejszym czynię. Przygotowania do przedstawienia państwu tego materiału trwały kilka miesięcy. Były opracowywane przez skarbnika od strony finansowej pod nadzorem mojego zastępcy Jana Maciejewskiego, a w większości przez wydział komunalny i rozwoju wsi. Staraliśmy się przeanalizować, ile jest takich ulic, które wymagają utwardzenia. Jest ich około, a może nawet ponad 60 km. Ogromna ilość ulic, znajdujących się w mieście i będących bez utwardzenia jest załączona i zaznaczona na mapce, którą mają państwo w materiałach sesyjnych. Być może, że przez pomyłkę jakaś ulica nie jest zaznaczona, ale ten wykaz jest tylko mapką poglądową i oczywiście nie wyczerpuje wszystkich możliwych przypadków ulic, które byśmy chcieli utwardzić. Ponieważ tych ulic na terenie całego miasta jest bardzo dużo, byłoby bardzo trudne robienie tego równocześnie na wszystkich ulicach, byłoby ogromne zamieszanie w całej Wrześni, dlatego niektóre ulice wymagają wykonania tego wcześniej niż inne, gdyż niektóre ulice są częściej uczęszczane oraz dlatego, że niektóre osiedlowe uliczki, ślepe, obsługują tylko mieszkańców danej ulicy, a nie prowadzą do kolejnych ulic. W związku z tym skorzystałem z opracowania, które zresztą zostało później zmodyfikowane, wykonanego przez zastępcę burmistrza, wtedy Waldemara Grześkowiaka. To jest taki program, który nadaje wagę ulicom w zależności  od  natężenia ruchu, a także od tego, czy dana ulica ma zrobioną kanalizację, czy mamy projekt techniczny. Uwzględniając tego typu rzeczy można wygenerować sensowną kolejność budowania nawierzchni na tych ulicach. Brany jest pod uwagę także aspekt podziału gminy na tereny miejskie i wiejskie. Uwzględniono ten podział w stosunku jeden do trzech, jeśli chodzi o kwoty na wybudowanie tych ulic. Brano pod uwagę również kwestie techniczne, tzn. czy istnieją projekty techniczne budowy poszczególnych ulic. Najczęściej nie istnieją. W budżecie roku 2005 Rada Miejska uchwaliła projekt ulic: 68 Pułku Piechoty, Wincentego Pola, Chełmońskiego, Tuwima, Żeromskiego, Broniewskiego, Kościuszki (osiedlowa przy Spółdzielni „Energetyk”), Marcinkowskiego, Orzeszkowej oraz ul. osiedlowa w Białężycach. W dyspozycji urzędu jest więc jakaś pula projektów ulic, które można by wykorzystać od razu i wykonywać te ulice, ale znakomita większość nie posiada projektów technicznych. Działanie jest więc planowane w taki sposób, aby takimi transzami wykonywać projekty, które następnie byłyby wykonywane, a w tym czasie byłyby opracowywane kolejne projekty. Rozłożone byłoby to na lata 2006-2008. Być może przy tak zmasowanej akcji pojawi się jakaś konkurencja i będzie tak, jak w przypadku kanalizacji  do Obłaczkowa, że wykonawcy będą skłonni wykonać te drogi po niższej cenie niż przewidywać będą projekty. Korzystne zapisy ustawy o zamówieniach publicznych pozwalają traktować budowę każdej ulicy jako osobny projekt, co umożliwi staranie się, by wykonywali te ulice różni wykonawcy.
Kolejną ważną cechą tego projektu jest to, że przepisy nieubłaganie przewidują, że szerokość ulicy musi wynosić minimum 5,5 metra, mimo że np. przy ślepych uliczkach, przy których znajduje się 6-7 posesji wystarczyłaby węższa jezdnia. Nawierzchnie tych dróg będą obejmować: warstwę odsączającą z kruszywa, podbudowę z tłucznia kamiennego, warstwę nawierzchni asfaltowej, warstwę górną oraz odwodnienie poprzez wpusty uliczne do kanalizacji deszczowej. Ważne jest również to, że nie planuje się wykonania w ogóle chodników z uwagi na kwestie finansowe. Przykład wykonania ul. Zamysłowskiego, która zbiera ruch samochodowy z dość dużego osiedla  i nie ma tam chodnika, co oczywiście nie jest powodem do jakiejś chluby, pokazuje, że przy odpowiednim zabezpieczeniu poruszanie się pieszych jest możliwe. Jeśli chodzi o uliczki osiedlowe, zwłaszcza ślepe uliczki, można powiedzieć, że jest nawet dość bezpieczne. Oczywiście w przyszłości, jak będziemy bogatym krajem, to te chodniki pewnie chcielibyśmy zrobić. Mieszkańcy mogliby na własny koszt zrobić wjazdy do posesji i wtedy gmina tylko połączyłaby je i powstałyby z tego chodniki. To tyle jeśli chodzi o stronę techniczną.
Kolejna sprawa to wykaz, który przedstawia drogi na terenie wsi. Podane są długości ulic i dlatego można w jakiś sposób szacować wartość ich wykonania.
Jeśli chodzi o sprawy finansowe, to zapoznawaliśmy się z zasadami emisji obligacji. Powiem w dużym przybliżeniu i nie chciałbym, żeby to było potraktowane jako ostateczne wyliczenia, bo takich oczywiście nie mamy. Emisja obligacji wiąże się z wieloma czynnikami, począwszy od oprocentowania bonów skarbowych i wielu innych zapisów, w sprawie których Rada Miejska, po zasięgnięciu opinii np. RIO i po uzyskaniu odpowiedniej dokumentacji, będzie podejmowała decyzję. Mówiąc w dużym uproszczeniu na razie plan jest taki, że emisje transz obligacji w latach 2006, 2007 oraz 2008 wynosiłyby po 5 mln zł, co nie znaczy, że byłyby trzy transze, łącznie rocznie byłoby 5 mln zł.  Spłata tych obligacji następowałaby począwszy od roku 2009, czyli pierwsza spłata nastąpiłaby po ostatniej transzy wykorzystanej. Szczegółowe rozliczenia przygotuję dla państwa już po rozmowach z konkretnymi firmami. W dużym przybliżeniu obciążenie spłaty rocznej dla budżetu, wykupu tych obligacji jak i odsetek szacujemy na 2 mln zł plus odsetki rocznie. Oznaczałoby to, że te obligacje na 15 mln zł, za które byłyby zrobione te drogi kosztowałyby łącznie z wykupem 20 mln zł. Czyli koszt tej inwestycji wyniósłby właściwie 20 mln zł. Oczywiście wszystko przez około 10 lat. Nie jest to specjalnie dużo, oczywiście nie jest to także mało, ale przypomnę, że w latach 2003-2005 spłaciliśmy ponad 3 mln zł pożyczek i kredytów. Spłaciliśmy 1,7 mln zł „pożyczonych” pieniędzy z GFOŚiGW oraz to, o czym opowiadałem  pod koniec 2004 r., tzw. „rolowane” faktury, przekładane z roku na rok na kwotę ponad 2 mln zł.  Gdyby to dodać razem oznacza to, że przez lata 2003-2005 spłaciliśmy około 7 mln zł mówiąc umownie długu. Obciążenie gminy długami, kredytami, pożyczkami na grudzień 2005 przy niedużym wysiłku, gdybyśmy zdecydowali się spłacić około 270 tys. zł reszty spłaty kredytu, który zaciągnęliśmy pod koniec ubiegłego roku w Banku Spółdzielczym, była to kwota 500 tys. zł z planowanego 1,5 mln zł (jeszcze nie podjąłem decyzji czy spłacimy, bo nie wiem, czy warto,  trzeba to przeliczyć), ale gdybyśmy spłacili to przed czasem w grudniu, to bylibyśmy chyba jedną z nielicznych gmin w Polsce, gdzie zadłużenie wynosiłoby 0 zł, czyli nic.
Obawy radnej, dotyczące ewentualnego braku chęci realizacji czy braku zbieżności wizji przyszłego burmistrza i przyszłej Rady Miejskiej wybranej w roku 2006 z tym, co tutaj jest proponowane są nieuzasadnione, ponieważ ten system i sposób realizacji tej inwestycji zarówno pod względem technicznym, jak i finansowym doskonale zabezpiecza przed taką sytuacją, gdyż emisja poszczególnych transzy i terminów, kwot i wszystkich innych działań finansowych i technicznych  jest tak skonstruowana, że w dowolnym momencie tak przyszła Rada Miejska jak i obecna będą mogły decyzję o zatrzymaniu tego procesu i nie kontynuowaniu go.  W dowolnym momencie będzie można podjąć decyzję, że wycofujemy się z tego pomysłu. To jest jeszcze jeden z takich fajnych elementów finansowania i realizacji tego projektu, czyli utwardzenia wszystkich ulic miasta i gminy Września w latach 2006-2008.
Uchwała ta absolutnie nie decyduje o niczym. Aby móc to przeprowadzić trzeba spełnić mnóstwo procedur. Musimy mieć całą dokumentację, opinię RIO o możliwości sfinansowania deficytu, wyłonioną firmę, która wyemituje papiery wartościowe, musimy to ująć i przedstawić w projekcie budżetu na rok 2006, opracować prognozę długu na lata spłaty tych obligacji i na samym końcu musi być uchwała Rady Miejskiej o emisji w poszczególnych transzach w określonych  seriach i okresach poszczególnych kwot.                     

Rada Miejska we Wrześni w obecności 21 radnych 14 głosami „za”, przy 0 „przeciw” i 7 „wstrzymujących się” podjęła uchwałę nr XXXV/357/05 w sprawie: podjęcia przez Burmistrza Miasta i Gminy Września prac wstępnych związanych z emisją obligacji komunalnych (załącznik nr 27).

 

Pkt 5

Informacja o przebiegu wykonania budżetu miasta i gminy Września w I półroczu 2005 roku (załącznik nr 28).

Przewodniczący Rady Miejskiej we Wrześni Maciej Baranowski: Uchwała nr SO-0953/58/16/Po/2005 Składu Orzekającego Regionalnej Izby Obrachunkowej w Poznaniu z 27 września 2005 r. w sprawie wyrażenia opinii o przedłożonej przez burmistrza Miasta i Gminy Września informacji  o wykonaniu budżetu Miasta i Gminy Września za I półrocze 2005 r., którą radni otrzymali jest pozytywna. Czy radni mają jakieś pytania w kwestii tego punktu porządku obrad?

- Nikt z radnych nie wyraził woli zabrania głosu.

Pkt 6

Informacja przewodniczącego Rady Miejskiej we Wrześni:
W związku z moim pismem do RIO w Poznaniu w sprawie udostępniania radnym kserokopii faktur dotyczących zakupów materiałów i usług otrzymałem odpowiedź i opinię prawną, która znajduje się do wglądu w Burze Rady Miejskiej.
Wojewoda wielkopolski orzekł nieważność uchwały nr XXXIII/322/05 Rady Miejskiej we Wrześni z 17 czerwca 2005 r. w sprawie: miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego w miejscowości Białężyce i Obłaczkowo.
Wrzesińska Spółdzielnia Mieszkaniowa skierowała pismo w sprawie wprowadzenia podatku od śmieci dla osób, prowadzących działalność gospodarczą.
Wojewoda Wielkopolski przysłał informację, że oświadczenia majątkowe burmistrza Miasta i Gminy Września oraz przewodniczącego Rady Miejskiej we Wrześni zostały złożone w terminie i nie stwierdzono w nich nieprawidłowości.
Zarząd Wspólnoty Mieszkaniowej „SAMI SWOI” nieruchomości przy ul. mjr St. Culica 3 we Wrześni zwrócił się z wnioskiem o pomoc w otrzymaniu 15 ton szlaki z PEC we Wrześni. Wspólnota jest gotowa partycypować w kosztach tej inwestycji.
20 października 2005 r. w Nekli odbędzie się „III Halowy Turniej Piłki Nożnej Radnych”. Jeśli będą chętni, to zgłoszę udział naszej reprezentacji w tym turnieju.  
8 października uczestniczyłem w II Rajdzie Integracyjnym na terenie gimnazjum w Nowym Folwarku oraz szkółki jeździeckiej w Nowym Folwarku.

Radna Maria Taciak: Ponieważ nie mogłam uczestniczyć w dzisiejszej sesji od początku chciałabym zadać w tym punkcie kilka pytań burmistrzowi. Nie oczekuję odpowiedzi zwrotnej, ponieważ zapewne burmistrz lub osoby przez niego wskazane pewnie udzieliłyby odpowiedzi, gdyby pytania były zadane wcześniej. 
Na ostatniej sesji zwracałam się o wyjaśnienie mi, czy w planach gminy jest przewidziane między innymi czyszczenie stawu przy ul. Piastów. Miało to być wyjaśnione, a do dzisiaj nie otrzymałam odpowiedzi na ten temat. Proszę więc o udzielenie mi takiej odpowiedzi.
Czy przewiduje się montaż oświetlenia na odcinku krótkiej drogi łączącej ul. Gdańską z prostopadłą ulicą Kaliską, która umożliwia mieszkańcom tego osiedla dojście do supermarketu i miasta? Ta droga w ogóle nie jest oświetlona i po zmroku w tym miejscu jest ciemno i niebezpiecznie.
Chciałabym od burmistrza usłyszeć, czy prawdą jest, że toczą się rozmowy między gminą Września, a akcjonariuszem spółki PEC na temat wyzbycia się udziałów gminy w tej spółce?
Na kolejne pytanie także proszę o odpowiedź na piśmie. Poproszę o zaprezentowanie mi, jak kształtowały się wskaźniki bezrobocia na przestrzeni ostatnich trzech lat. Pytam o to, bo z przerażeniem przeczytałam dane opublikowane w Monitorze Polskim z 7 października 2005 r. O ile mnie pamięć nie zawodzi, to takiego chyba bezrobocia we Wrześni nie było. Opublikowano stan na 30 czerwca. W województwie wielkopolskim jest to 15%, natomiast Września 21,2%. Jest to przerażające, tym bardziej że zapowiadano nam tutaj drugie Tarnowo Podgórne tylko, że efekt jest taki, jaki przytoczyłam. Chciałabym wiedzieć jak to się kształtowało na przestrzeni ostatnich trzech lat. Oczywiście mam świadomość, że za rok 2005 będą to dane niepełne.

Radny Ryszard Szwajca: Zwracałem się do przewodniczącego Rady Miejskiej na dyżurze w pewnej sprawie. Chciałbym usłyszeć jednoznaczną odpowiedź. Powiem radnym w czym rzecz. Zwracałem się do przewodniczącego Rady Miejskiej o sprawozdania: Rb-27, Rb-28S, dotyczące gminy oraz sprawozdanie Rb-30 z WOK-u. Usłyszałem, że takich nie ma. Jeżeli chodzi o te pierwsze, to kiedyś nie robiło się ich i na to zwracała uwagę RIO. Natomiast jeśli chodzi o WOK, to się nie robi. Chciałbym usłyszeć odpowiedź w kwestii, czy tych sprawozdań w gminie Września się nie robi, czy też te sprawozdania są wykonane i tylko z jakichś nieznanych mi powodów nie mogę ich zobaczyć czy otrzymać kopii?

Przewodniczący Rady Miejskiej we Wrześni Maciej Baranowski: Te sprawozdania nie znajdują się w Biurze Rady Miejskiej więc nie są w mojej kompetencji. Jak pan dzwonił przekazałem informację burmistrzowi. Podobnie, jak pan złożył pismo. Myślę, że dalej wyjaśni burmistrz.        
 
Pkt 7

Informacja burmistrza Miasta i Gminy Września (załącznik nr 29):
18 września we Wrześni odbyły się prawybory. Wrześnię odwiedziło mnóstwo gości. W tej sali odbywały się konferencje prasowe polityków. Impreza w mojej ocenie udała się i była dobrą promocją naszego miasta.
15 września przez Wrześnię przejechał wyścig kolarski Tour de Pologne.  Organizatorzy imprezy przyznali naszemu miastu honorowy tytuł „Miasta 62. Tour de Pologne UCI ProTur”. Dzięki temu nasze miasto otrzymało czas antenowy na emisje reklam promujących Wrześnię w radiu RMF FM o wartości 150 tys. zł.

Pkt 8

Tomasz Kałużny, burmistrz Miasta i Gminy Września: Pytania radnego Marka Zielnika. Odpowiedzi na pierwsze pytanie dość obszernie udzieliłem omawiając budowę dróg na terenie gminy Września.
Drugie pytanie dotyczyło tego, co dostał ode mnie marszałek Donald Tusk  podczas prawyborów. Przy czym od razu usłyszeliśmy odpowiedź, która nie jest prawidłowa. Pan Donald Tusk podobnie, jak trzech innych gości pp.: Tadeusz Mazowiecki, były premier rządu polskiego; Ryszard Kalisz, minister spraw wewnętrznych i administracji oraz Marek Siwiec, poseł Parlamentu Europejskiego otrzymał spinki do koszuli z herbem Wrześni, wykonane ze srebra o wartości 96 zł. W roku 2004 zostało wykonanych 100 kompletów takich spinek. Służą one jako pamiątka dla naszych szczególnie ważnych gości, którzy odwiedzają Wrześnię. Od czerwca 2004 r. zostało sprezentowanych 30 par takich spinek. Znajdują się w kasie pancernej tutejszego urzędu. Niestety nie mogę ich dzisiaj pokazać, bo nie ma kasjerki, a ja nie znam szyfru do zamka. W różnych gminach stosuje się różne prezenty, niejednokrotnie o wartości większej niż te spinki. Myślę, że dosyć oklepanym pomysłem jest portfel z herbem. Taki był stosowany w poprzedniej kadencji przez  burmistrz Marię Taciak. Pomyślałem, że jest to dosyć popularne więc zamówiłem spinki do koszuli. Muszę przyznać, że budzą zainteresowanie.
Kolejne pytanie dotyczyło udzielonej odpowiedzi jakiś czas temu na pytanie dotyczące zmian i zwolnień w oświacie. Radny przywołał artykuł, w którym jest napisane o 14 osobach zwolnionych z pracy. Na to pytanie odpowie mój zastępca - Krystyna Poślednia.

Krystyna Poślednia, zastępca burmistrza Miasta i Gminy Września: Radny przywołał artykuł, który mówił ogólnie o wszystkich pracownikach oświaty. Jeżeli chodzi o zatrudnionych nauczycieli, to takich przypadków, nie powiem, że w 100%, ale raczej nie ma, tym bardziej że w kilku przypadkach z różnych względów byli wręcz poszukiwani nauczyciele, gdyż kilku nauczycieli odeszło na emerytury i dość duża liczba nauczycieli odeszła na tzw. urlop dla poratowania zdrowia. W tym zakresie takich zmian nie było. Mógł być przypadek, zgodnie z zaleceniem kuratora oświaty,  że stażyści, którzy byli zatrudnieni na roczne staże mogli nie mieć przedłużonej umowy.  Ale to jest zalecenie kuratora.
Druga rzecz, to jest kwestia administracji i obsługi. Nie jest tajemnicą, że dokonaliśmy pewnych uśrednień wykonywanych zadań przez pracowników oświaty. Skupiliśmy m.in. księgowość w jednym miejscu przy ul. Chopina w ramach wydziału oświaty, kultury i sportu tutejszego urzędu. Dokonaliśmy także takich zmian i uśrednień np. żeby sprzątaczka w jednej szkole zajmowała się sprzątaniem podobnej powierzchni jak sprzątaczka w innej szkole. Było tak, że sprzątaczki, które sprzątały taką samą powierzchnię w jednej szkole zarabiały 350 zł, a w innej 900 zł. Podobnie było z obsługą kuchni, że w jednej kuchni  na jeden etat przypadło 100 obiadów, a w innej na tyle samo obiadów były 3 etaty. Z tego, co wiem nie dokonano żadnych zwolnień. Były takie sytuacje, że obniżono wielkość etatu. Były także takie przypadki, że osoby nabyły uprawnienia do odejścia na emeryturę. Efekt jest taki, że nastąpiło umniejszenie o 14 etatów, ale nikt nie stracił tak bezwzględnie pracy.

Radny Marek Zielnik: Chciałbym odpowiedzieć burmistrzowi odnośnie kwestii budowy ulic, o które pytałem. O zadanie tego pytania prosili mnie mieszkańcy, ponieważ oni skierowali do burmistrza pismo w tej sprawie i czekają na odpowiedź. Drugie pismo trafiło do ratusza 21 marca tego roku i ci ludzie chcieliby odpowiedź, czy to nastąpi za miesiąc, za rok czy może dwa. W tym kontekście zadałem pytanie burmistrzowi i wypadałoby im odpowiedzieć.

Tomasz Kałużny, burmistrz Miasta i Gminy Września: Rozumiem. Na sali jest Wiesław Zieliński, inspektor wydziału komunalnego i rozwoju wsi i mam nadzieję, że odnajdzie te pisma i udzieli odpowiedzi, że jest to w ramach planowanego i omawianego dzisiaj rozpoczętego procesu emisji obligacji.
Pytanie zadane przez radnego Pawła Lipieckiego. Ten problem jest znany i poruszany przez  mnie od dawna. Mniej więcej w sierpniu 2004 r. zaprosiliśmy do Wrześni Kazimierza Bałęcznego, dyrektora Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Jednym z dwóch tematów poruszanych była kwestia właśnie tego skrzyżowania i ułatwienia skrętu w prawo. To skrzyżowanie jest w zarządzie GDDKiA, ponieważ jest to droga krajowa nr 15. W związku z tym wszelkie prace i  ingerencja w to skrzyżowanie należy do GDDKiA. Otrzymaliśmy od dyrektora ustną wolę, żeby to zrobić, ale okazało się po jakimś czasie, jak dyrektor zlecił to zadanie oddziałowi w Gnieźnie, że największym problemem jest to, co jest pod ziemią. Nie można sobie przesunąć krawężnika o kilkadziesiąt centymetrów i poszerzyć drogę, ponieważ tam okazuje się idzie albo linia telefoniczna, albo jeszcze jakaś inna instalacja i wymagane jest przesunięcie tych mediów. I właśnie tak było w tym przypadku. W kierunku miasta tam są położone studzienki telefoniczne. Wydawałoby się, że ta inwestycja mogłaby kosztować kilkanaście tysięcy złotych, a okazało się, że byłoby to rzędu kilkuset tysięcy złotych. Przebudowa ta nie została więc podjęta przez GDDKiA. Możemy wysłać jakieś pismo przypominające o tym, żeby tę inwestycję uwzględniono w planach na rok 2006.
Kolejne pytanie dotyczyło przystanku autobusowego na ul. Kościuszki. Tam nie ma zatoczki autobusowej i wobec tego, zatrzymujący się autobus blokuje ruch drogowy. To jest droga powiatowa i wykonanie takiej zatoczki leży w kompetencji powiatowego zarządu dróg. Wyślemy taką prośbę czy petycję do starostwa w tej sprawie.
Radny Jan Drewniak pytanie dotyczące braku czystości Wrześnicy a także niewykoszonych brzegów tej rzeki. Sprawa ta była poruszana również na ostatnim posiedzeniu komisji bezpieczeństwa i polityki społecznej. Moje odpowiedzi na tego typu pytania są być może podobne i takie same, ale może to jest dowód na to, że gmina zajmuje się porządnie swoimi rzeczami, bo pojawiają się takie problemy, których rozwiązanie leży w kompetencji innych jednostek. Wrześnica jest akurat w zarządzie Wielkopolskiej Spółki Wodnej, która ma siedzibę przy ul. Czerniejewskiej we Wrześni. Ta spółka jest odpowiedzialna za utrzymanie czystości i innych spraw związanych z tą rzeką. Nam niespecjalnie wolno bez porozumienia przeznaczać środki z budżetu gminy na nieswoje zadania. To jest ogólna odpowiedź, a taka mniej przyjemna jest taka, że niestety trudno nam się rozmawia z tą instytucją. Wszystkie nasze interwencje i zgłaszane uwagi kończą się  niczym. 

Krystyna Poślednia, zastępca burmistrza Miasta i Gminy Września: Na temat współpracy z tą spółką i czyszczenia rowów melioracyjnych odbyły się dwa spotkania u starosty z udziałem burmistrzów i wójtów ościennych gmin. Wczoraj odbyło się kolejne spotkanie i wygłosiłam dużą krytykę tej współpracy. Może trzeba wysłać stosowne pismo z załączonymi pismami poszczególnych gmin. Nie wiem, czy to jest tylko zła wola, czy nie ma na to środków? Marszałek ma możliwość wyasygnować na tę jednostkę zupełnie inne środki. My możemy też wspomóc, ale musi być właściwa współpraca. Myślę, że w przyszłości będzie lepiej, bo chcemy na te sprawy ostro zareagować.

Tomasz Kałużny, burmistrz Miasta i Gminy Września: Kolejna sprawa dotyczyła wiaty na odcinku Obłaczkowo – Września. Z przykrością muszę powtórzyć to samo, co w przypadku skrzyżowania. Jest to droga krajowa i możemy spróbować monitować. Jest to o tyle prostsze, że cały czas jesteśmy w kontakcie, ponieważ odbywa się remont tego odcinka.
Kolejne pytania zadała radna Maria Taciak. Czyszczenie stawu przy ul. Piastów. Od poniedziałku pracownicy prac interwencyjnych będą czyścili ten staw.
Kwestia oświetlenia przejścia między ul. Gdańską a ul. Kaliską. Interweniowałem kiedyś u właściciela tego terenu, którym jest „Społem” o uporządkowanie tego terenu i z tego, co wiem teren ten został uporządkowany. Rzeczywiście przydałoby się tam oświetlenie. Na pewno weźmiemy to pod uwagę.
Kolejne pytanie dotyczyło tego, czy prowadzone są rozmowy z innymi akcjonariuszami PEC-u na temat sprzedaży akcji tej spółki. Jak państwo wiecie właścicielem 50% i jednej akcji jest gmina Września, a ogromna większość pozostałych akcji posiada firma „Dalkia Poznań S.A.”, która stała się ich właścicielem w wyniku kupienia od Skarbu Państwa udziałów ZEC Poznań. Mógłbym krótko odpowiedzieć na to pytanie, że nie są prowadzone takie rozmowy, bo to jest prawda, ale wolę sprawę przybliżyć bardziej.

Radna Maria Taciak: Temat ten przybliżał pan „Wiadomościom Wrzesińskim” i jest znany. Szanujmy swój czas. Mnie interesuje, czy były prowadzone i pan powiedział, że nie.   

Tomasz Kałużny, burmistrz Miasta i Gminy Września: Prawdą jest, że nie są prowadzone, ale „Dalkia” przysłała do nas w tej sprawie przynajmniej dwa pisma. Chciałem odpowiedzieć bardziej wyczerpująco, a radna mówi, że nie. Ja chciałem powiedzieć, że rozmowy więc nie są prowadzone, bo nie są prowadzone, ale jeżeli ktoś za chwilę odczyta to, że „Dalkia” przysłała pismo w tej sprawie, to dlatego wyjaśniam, że nie są prowadzone rozmowy, ale potwierdzam, że „Dalkia” przynajmniej dwa razy skierowała zapytanie w tej sprawie do Urzędu Miasta i Gminy we Wrześni.
Kolejne pytanie dotyczyło wskaźnika bezrobocia. Myślę, że poprosimy urząd pracy o takie dane.  Dane do końca roku 2004 posiadam, a jeśli chodzi o ostatnie miesiące, to poproszę urząd pracy o nie. O tyle jest to istotne, że wydaje się, iż informacja, którą pani podała dotyczy powiatu wrzesińskiego, a nie gminy Września. Domyślam się, że miała pani na myśli powiat wrzesiński. Przygotuję dane dla powiatu i gminy Września.
Następne pytanie zadane przez radnego Ryszarda Szwajcę dotyczyło sprawozdań Rb. Chciałbym wyjaśnić, że radny skierował do przewodniczącego Rady Miejskiej we Wrześni pismo kilka tygodni temu o dosyć enigmatycznej treści i ja dokładnie wypełniłem pana prośbę. Pan zapytał, czy mógłby dostać druki Rb. Muszę powiedzieć, że otrzymał pan wszystkie dostępne druki nie tylko Rb, ale również o innych nazwach, które są sprawozdaniami. Ma pan więc więcej niż pan prosił. Telefonicznie pan później doprecyzował, że nie chodziło panu tylko o Rb, ale jeszcze o inne, które się nie nazywają Rb. Mówi pan o dwóch różnych przypadkach, bo jeśli chodzi o półroczne sprawozdania Rb-28 i Rb-27-S z WOK i biblioteki, to zgodnie z rozporządzeniem ministra finansów z 10 grudnia 2001 r., Dz. U. z 21 grudnia 2001 r., nie obowiązuje państwowe lub samorządowe jednostki kultury wykonywanie półrocznych sprawozdań, o które pan prosił. Prawdopodobnie opierał się pan na rozporządzeniu ministra finansów z sierpnia 2005 r. w sprawie sprawozdawczości budżetowej, które mówi o jednostkach budżetowych, zakładach budżetowych i szkołach wyższych, które mają obowiązek takowe sprawozdania przygotowywać.
II cześć pana pytania dotyczyła sprawozdania jednostki, jaką jest Urząd Miasta i Gminy i chodziło o sprawozdania Rb-27 oraz Rb-28S. Otrzymał pan ode mnie wszystkie publikowane sprawozdania jednostek samorządu gminy Września, które muszą takie sprawozdania wykonywać. Radny, jako członek komisji rewizyjnej może żądać dokumentacji  w trybie czynności kontrolnych. Radnemu, jak każdemu obywatelowi przysługuje prawo dostępu do informacji publicznej na zasadach zgodnych z ustawą o dostępie do informacji publicznej z 6 września 2001 r. Oczekiwane przez pana sprawozdanie nie jest dokumentem publicznym, nie jest publikowane i nie jest przesyłane RIO.

Radny Jan Drewniak: W kwestii zadawanych przez radnych pytań chciałbym powiedzieć, że oczywistą rzeczą dla radnego jest zadawanie pytań. Wiadomo, że nie wszystko, co znajduje się na terenie gminy jest jej własnością. Wiemy o tym, że są pewne kompetencje. Radni zadają pytania w imieniu mieszkańców i rozumie się samo przez się, że gminne drogi należą do gminy, a powiatowe do powiatu itd. My wnosimy interpelacje, by burmistrz w naszym imieniu sprawę skierował dalej.  Z dróg korzystają nasi mieszkańcy, dlatego trzeba wnosić o to, czego mieszkańcy oczekują.

Tomasz Kałużny, burmistrz Miasta i Gminy Września: Ja tylko powiedziałem, że szereg spraw, o które radni pytali dotyczyło rzeczy, którymi bezpośrednio gmina nie może się zajmować. Za każdym razem mówiłem, że będziemy te sprawy monitować i kontynuować.

Radny Waldemar Grześkowiak: Mam prośbę związaną z tym, że nadszedł okres grzewczy i nad całym miastem zaczyna się rozciągać dym i smog. Chciałbym w związku z tym prosić burmistrza i redaktora naczelnego „Wieści z Ratusza”, a także redaktorów obecnych na sali gazet wrzesińskich o to, żeby wspólnie przeprowadzić zmasowaną akcję informacyjną i uświadamiającą przeciwko spalaniu śmieci, a przede wszystkim tworzyw sztucznych, ponieważ to jest bardzo szkodliwe dla zdrowia.                          
      
Pkt 9

Wobec wyczerpania porządku obrad przewodniczący Rady Miejskiej we Wrześni radny Maciej Baranowski o godz. 20.00 zamknął posiedzenie Rady.
Protokół zawiera 18 ponumerowanych stron.
Wszystkie załączniki znajdują się do wglądu w Biurze Rady Miejskiej w Urzędzie MiG Września.

                  Przewodniczący Rady Miejskiej

                                                                                                   we Wrześni:

Maciej Baranowski
/-/

Protokolant:
Robert Klimczak
/-/

Pdf
DRUKUJ
POWRÓT
ZGŁOŚ
NIEŚCISŁOŚĆ
Decyzja użytkownika w zakresie plików Cookie na niniejszej stronie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookie i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. W programie służącym do obsługi Internetu można zmienić ustawienia dotyczące plików cookie.Korzystanie z tego serwisu bez zmiany ustawień dotyczących plików cookie oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia.