BIP Września

Technologia google logo wewnętrzna
Strona Główna . . Baza dokumentów . Rejestr zmian . Dostęp do informacji . Statystyki . Kontakt . . . .
Statystyki   »
stronę odwiedziło osób:
12819626
ostatnia aktualizacja BIP'u:
19-09-2019
Portal - Akty prawne i protokoły
Protokół nr XVIII/2004
 

Protokół

nr XVIII/2004

z sesji Rady Miejskiej we Wrześni

odbytej 26 stycznia 2004 r.

w Sali Sesyjnej Urzędu Miasta i Gminy Września



XVIII sesja Rady Miejskiej we Wrześni została zwołana na podstawie art. 20 ust. 1 z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (tekst jedn. Dz. U. z 2001 r. nr 142, poz. 1591 ze zmianami).


Pkt 1


Przewodniczący Rady Miejskiej we Wrześni Maciej Baranowski o godz. 16.30 otworzył sesję i po powitaniu radnych, sołtysów i gości oświadczył, że zgodnie z listą obecności (załącznik nr 1) w posiedzeniu uczestniczy 21 radnych, co stanowi quorum.


Protokoły z sesji nr XV, XVI i XVII zostały przyjęte przez aklamację; nikt z radnych nie wniósł uwag do ich treści.


Pkt 2

Przedstawiony porządek obrad (załącznik nr 2):


  1. Otwarcie sesji.

  2. Przedstawienie porządku obrad.

  3. Interpelacje, zapytania i wolne głosy radnych.

  4. Debata budżetowa:

  1. przedstawienie projektu budżetu na rok 2004,

  2. odczytanie opinii komisji stałych Rady Miejskiej we Wrześni oraz wniosków radnych,

  3. odczytanie opinii Regionalnej Izby Obrachunkowej w Poznaniu,

  4. odczytanie stanowiska Burmistrza Miasta i Gminy Września w sprawie opinii komisji stałych, Regionalnej Izby Obrachunkowej w Poznaniu i wniosków radnych,

  5. dyskusja oraz przyjmowanie przez głosowanie wnoszonych wniosków,

  6. podjęcie uchwały w sprawie: budżetu na rok 2004.

  1. Podjęcie uchwał w sprawie:

  1. zatwierdzenia rocznego planu kontroli Komisji Rewizyjnej,

  2. zatwierdzenia taryf za zbiorowe zaopatrzenie w wodę i zbiorowe odprowadzanie ścieków na terenie Miasta i Gminy Września,

  3. zmieniająca uchwałę w sprawie opłaty targowej.

  1. Odczytanie opinii Komisji Rewizyjnej, dotyczącej kontroli sprawozdań ze ściągalności podatków za I, II i III kwartał 2003 r.

  2. Odczytanie opinii Komisji Rewizyjnej, dotyczącej kontroli wykonania przez burmistrza Miasta i Gminy Września następujących uchwał Rady Miejskiej we Wrześni:

  • realizacja uchwały Rady Miejskiej we Wrześni nr V/46/03 z 20 stycznia 2003 r. w sprawie: określenia zasad nabycia, zbycia i obciążania nieruchomości gruntowych oraz ich wydzierżawiania lub najmu na okres dłuższy niż 3 lata;

  • realizacja uchwały Rady Miejskiej we Wrześni nr VIII/79/03 z 31 marca 2003 r. w sprawie: wyrażenia zgody na udzielanie bonifikat przy sprzedaży komunalnych lokali mieszkalnych oraz ustalenia zasad ich zbywania.

  1. Informacja Przewodniczącego Rady Miejskiej we Wrześni.

  2. Informacja Burmistrza Miasta i Gminy Września.

  3. Odpowiedzi na interpelacje, zapytania i wolne głosy radnych.

  4. Zakończenie obrad.


Tomasz Kałużny, burmistrz Miasta i Gminy Września przedstawił wniosek o wykreślenie z porządku obrad projektu uchwały w sprawie: zmieniająca uchwałę w sprawie opłaty targowej. W porządku obrad ujęto projekt tej uchwały, ponieważ przed kolegium Regionalnej Izby Obrachunkowej toczyło się rozstrzygnięcie nadzorcze dotyczące podjętej przez Radę Miejską we Wrześni uchwały w tej sprawie. Rzecz dotyczyła jednego z punktów tej uchwały, tj. ustalenie podmiotu uprawnionego do inkasowania opłaty targowej. W naszej uchwale zaproponowaliśmy, że zbierać te opłaty może podmiot uprawniony do prowadzenia targowiska. Takiej samej treści uchwała podjęta przez radę gminy Granowo została przez RIO zatwierdzona. Natomiast, przedziwnym zbiegiem okoliczności, uchwałę podjętą przez Radę Miejską we Wrześni RIO podważa. Dlatego wnosiłem o ujęcie w porządku obrad projektu uchwały zmieniającego podważane zapisy. Jednak sprawa jest jeszcze bardzo świeża i niegotowa, dlatego wnioskuję o wycofanie z porządku obrad tego punktu.


Rada Miejska we Wrześni w obecności 21 radnych jednogłośnie wycofała z porządku obrad pkt. 5c), tj. podjęcie uchwały w sprawie: zmieniająca uchwałę w sprawie opłaty targowej.


Pkt 3


Radny Maciej Baranowski, przewodniczący Rady Miejskiej we Wrześni powiedział, że chciałby wznowić, po przerwie świątecznej, dyżury radnych, które odbywałyby się jak dotychczas w środy w godz. 16.00 – 18.00.

W związku z powyższym przedłożono radnym listę z prośbą o wpisywanie terminów. Pierwszy dyżur zaplanowano na 4 lutego br.


Radny Ryszard Szwajca poprosił, by przewodniczący Rady Miejskiej wyjaśnił, dlaczego przed sesją nie odbyły się posiedzenia komisji? Kolejne pytanie, nawiązuje do interpelacji z 19 grudnia i dotyczy tego, co powiedział burmistrz o zaległościach finansowych PBROL-u. Burmistrz stwierdził, że „sprzedał działkę”, a do końca miesiąca, czyli roku budżetowego, jak się okazało na komisji rewizyjnej, żadne pieniądze nie wpłynęły. Proszę, by burmistrz wyjaśnił tę dziwną sytuację i kulisy tej transakcji, i może pokazał zawartą umowę.


Radny Marek Zielnik poprosił o informację, co z pracownikami, którzy pobierali opłaty na parkingu przy Rynku, ponieważ już nie pobierają, a ktoś inny, nowy, został przyjęty do pracy. Nie ukrywam, że pieniądze na kluby sportowe i stowarzyszenia w naszej gminie są coraz mniejsze. Jak zapewniał prezes Victorii, co rok przybywa przynajmniej jeden zespół i jak dostaną mniejsze pieniądze, to wiadomo, że tych zespołów będzie musiało być mniej.

Czy prawdą jest, czy plotką, zamiar połączenia dwóch gminnych firm, tj. Przedsiębiorstwa Usług Komunalnych z Zakładem Gospodarki Mieszkaniowej? Następnie prywatyzacja powstałej z połączenia firmy? Proszę o odpowiedź na piśmie.

Czy posiadamy pieniądze na podniesienie kapitału spółki PEC?






Pkt 4
Debata budżetowa

a)


Tomasz Kałużny, burmistrz Miasta i Gminy Września powiedział, że projekt budżetu na rok 2004 był szczegółowo omawiany podczas posiedzeń komisji i jeśli będą pytania dotyczące projektu budżetu, to zostaną udzielone odpowiedzi.


Radny Ryszard Szwajca powiedział, że dziwne to jest, że coś, co było na komisji przedstawiane to..., w programie jest przedstawienie projektu budżetu, ale jeżeli ma tak być, to w ogóle może ta Rada przestanie się zbierać?

Mam pytanie natury prawnej. Ustawa o finansach publicznych ogranicza w budżecie gminy wysokość wydatków na rezerwę ogólną do 1% wydatków budżetowych. Natomiast w naszym budżecie jest to powyżej 1%. Wymóg ustawowy więc w tej kwestii nie został spełniony.


Alfred Bogucki, skarbnik Miasta i Gminy Września odpowiedział, że za chwilę będzie odczytana opinia RIO dotycząca projektu budżetu i w tej opinii nawet jest też ten temat jakby podsumowany.

W budżecie zaplanowana została rezerwa w wysokości 500 tys. zł. Pod tą pozycją jest dopisek: w tym rezerwa na obsługę ewentualnych zobowiązań z tytułu udzielonych poręczeń 190 tys. zł. Ta rezerwa dotyczy oczywiście poręczenia, które gmina udzieliła Towarzystwu Budownictwa Społecznego. Ta kwota ma charakter rezerwy celowej. W związku z tym, że zostało określone przeznaczenie tej kwoty, to stanowi ona rezerwę celową. Pozostała kwota, tj. 310 tys. zł jest rezerwą ogólną.

Słusznie radny zauważył, że w ustawie i finansach publicznych jest zaznaczone, że rezerwa ogólna nie może przekraczać 1% budżetu. W tym wypadku jest to zachowane, ponieważ w ramach tego 1% mieści się kwota 310 tys. zł. W opinii RIO jest zapis, że rezerwa ogólna w wysokości 310 tys. zł stanowi 0,67% planowanych wydatków budżetu.


Radny Ryszard Szwajca powiedział, że jeżeli jest tak jak skarbnik mówi, to należałoby kwotę ogólną rezerwy 500 tys. zł rozbić na 190 tys. zł i 310 tys. zł i poprawić w uzasadnieniu do projektu tej uchwały zdanie: Do czasu jednak podjęcia odpowiednich decyzji przez Radę Miejską, zwiększa się rezerwę ogólną do kwoty 500 tys. zł. Jednak część opisowa potwierdza, że rezerwa ogólna wynosi 500 tys. zł. Jeżeli te dwie poprawki by nastąpiły, to wszystko jest w porządku, ale należy to uczynić.


b)


Radna Ilona Łosińska, zastępca przewodniczącego Rady Miejskiej odczytała opinie komisji stałych Rady Miejskiej we Wrześni oraz wnioski radnych w sprawie projektu budżetu na rok 2004 (załącznik nr 3).


Radny Czesław Duch powiedział, że podczas sesji składał wniosek w sprawie firmy Kaufland i nie został ten wniosek odczytany.


Radny Ryszard Szwajca powiedział, że również składał na komisji wniosek o dofinansowanie OSP w wysokości 30 tys. zł i nie ma ani treści wniosku, ani odpowiedzi.

Przewodniczący Rady Miejskiej odpowiadając radnemu Ryszardowi Szwajcy powiedział, że wie na pewno, że wniosek radnego był głosowany i nie uzyskał większości.


Tomasz Kałużny, burmistrz Miasta i Gminy Września powiedział, że wniosek radnego Ryszarda Szwajcy został przez komisję zaopiniowany negatywnie. Jeżeli natomiast chodzi o pytanie radnego Czesława Ducha, bo to nie był wniosek, ale raczej pytanie, to podczas posiedzenia komisji została udzielona odpowiedź.


Radny Czesław Duch powiedział, że chodziło mu o to, żeby dopisać do punktów, które w budżecie były zaplanowane na budowę sygnalizacji świetlnej na skrzyżowaniu ul. Słowackiego, Wojska Polskiego i Dąbrowskiego i wziąć pod uwagę, i w miarę możliwości zainstalować, taką sygnalizację na skrzyżowaniu ul. Opieszyn z ul. Kaliską.


Tomasz Kałużny, burmistrz Miasta i Gminy Września powiedział, że podczas posiedzenia komisji wywiązała się dyskusja, że można by namówić na tę inwestycję firmę Kaufland, z powodu której wzmożony jest tam w tej chwili ruch. Informowałem, że prowadziliśmy z tą firmą rozmowy w sprawie zmiany w ogóle dróg w tym miejscu. Co do sygnalizacji świetlnej, to mówiłem, że przystąpimy do rozmów z tą firmą, aby sfinansowała lub współfinansowała budowę tej sygnalizacji świetlnej na tym skrzyżowaniu.


Radny Czesław Duch powiedział, że rzeczywiście burmistrz ustosunkował się do jego wniosku, ale niemniej taki wniosek miał być zapisany i wzięty pod uwagę. Pan mi odpowiedział, a ja tę odpowiedź przyjąłem, jednakowoż miało to być zapisane.


Tomasz Kałużny, burmistrz Miasta i Gminy Września powiedział, że w protokole z posiedzenia jest na pewno zapisane to, co mówił radny. To nie był wniosek do budżetu. Ja to zrozumiałem, że jest to wniosek, żeby był zapis w materiałach, żeby takie coś przeprowadzić.


Radna Maria Taciak powiedziała, że jeśli chodzi o odpowiedź na złożony przez radną wniosek, to został on załatwiony po części. Dziękuję skarbnikowi za przygotowanie odpowiedzi na moją ustną prośbę, mimo że zapewniałam o formalnym wniosku, a więc napisanym przeze mnie osobiście i skierowanym do burmistrza, ale wiadomo, że to skarbnik zapewne by opracowywał, a sprawa dotyczy wskaźników, jak się kształtowały, jeśli chodzi o budżet miasta a udział inwestycji w budżecie.

Natomiast nie otrzymałam pełnej odpowiedzi na pytanie dotyczące podania szacunkowych kosztów budowy ulic. Jest tylko odpowiedź dotycząca ul. Akacjowej i Brzozowej. Moje pytanie również dotyczyło pozostałych ulic. Trudno bym tylko wybiórczo potraktowała ulicę Akacjową i Brzozową. Nie otrzymałam pozostałych ulic. Nie wiem, jakie są tego powody? W protokole sprawdzałam i jest tylko ul. Akacjowa i Brzozowa. Będę musiała formułować swoje pytania na piśmie, bo są one tylko po części zapisywane i nie wyczerpują całej rozciągłości.


Jan Maciejewski, zastępca burmistrza Miasta i Gminy Września powiedział, że odpowiedź dla radnej była przygotowywana w oparciu o protokół z posiedzenia komisji. W tej chwili naczelnik wydziału infrastruktury technicznej przygotowuje resztę odpowiedzi, którą radna jeszcze dziś otrzyma.





c)


Alfred Bogucki, skarbnik Miasta i Gminy Września odczytał opinię Regionalnej Izby Obrachunkowej w Poznaniu – uchwała nr 7/SO-21/Pz Składu Orzekającego Regionalnej Izby Obrachunkowej w Poznaniu z 12 stycznia 2004 r. w sprawie: wyrażenia opinii o projekcie budżetu Miasta i Gminy Września (załącznik nr 4).


d)


Tomasz Kałużny, burmistrz Miasta i Gminy Września odnosząc się do opinii komisji stałych, Regionalnej Izby Obrachunkowej w Poznaniu i wniosków radnych w sprawie projektu budżetu powiedział, że w związku z tym, że nie było wniosków radnych do projektu budżetu nie ma swojej opinii w tej sprawie. Natomiast stanowiskiem wobec opinii RIO w Poznaniu jest przedłożona radnym autopoprawka.

Burmistrz przedstawił autopoprawkę do projektu uchwały w sprawie budżetu na rok 2004 (załącznik nr 5).


Alfred Bogucki, skarbnik Miasta i Gminy Września omówił pkt. III autopoprawki do projektu uchwały w sprawie budżetu na rok 2004.


e)


Radny Cezar Dubiel w związku z przedstawioną opinią RIO poprosił o informację, czy w związku z orzeczeniem RIO zgłosiliśmy ewentualnie od tego orzeczenia jakiekolwiek odwołanie czy zastrzeżenie? Czy wszystkie sformułowania w orzeczeniu RIO uznajemy za zasadne?


Tomasz Kałużny, burmistrz Miasta i Gminy Września powiedział, że jeśli chodzi o odwoływanie się od uchwały RIO, to mamy pewne porażki na tej niwie i myśli, że jest to walka z wiatrakami. Bardzo dobrym tego przykładem jest negatywne rozstrzygnięcie kilkunastoosobowego składu orzekającego RIO, dotyczące naszej uchwały w sprawie opłaty targowej. Chodziło o taki zapis, że w uchwale stwierdziliśmy, że upoważnioną osobą do pobierania opłaty na targowisku miejskim jest podmiot prowadzący to targowisko. RIO, co jest dziwne, żąda wymienienia z imienia i nazwiska osoby, która ma to robić. Nasze uwagi, że np. taka osoba może zachorować nie trafiają do przekonania składu orzekającego RIO. Myślę, że nie warto się specjalnie sprzeczać z RIO.

Druga sprawa jest taka, że gdybyśmy wnieśli odwołanie, to nie mogłaby się odbyć dzisiejsza sesja Rady Miejskiej, bo byśmy musieli czekać na jakieś rozprawy w tej sprawie.


Alfred Bogucki, skarbnik Miasta i Gminy Września powiedział, że analizując uchwałę RIO można dopatrzyć się też kilku błędów. Chodzi o to, że pewne sprawy, które są oczywiste i wynikają z klasyfikacji budżetowej musimy uwzględnić w projekcie budżetu. Te poprawki, które zostały wprowadzone przez autopoprawkę na sesję są związane z opinią RIO i są poprawkami formalnymi. Nie zmieniają niczego, jeśli chodzi o stronę merytoryczną budżetu i nie mają wpływu żadnego na to, co Rada Miejska uchwali i niczego nie burzy, dlatego nie ma powodów, żeby zaskarżyć tę uchwałę.


Radny Jan Drewniak poprosił o wyjaśnienia dotyczące planowanej inwestycji w pkt. 20 załącznika nr 2, tj. zakup samochodu dostawczego na potrzeby Gminy. Rozumiem, że taki pojazd Gminie jest potrzebny, aczkolwiek wiem, że Gmina taki samochód miała. Ten samochód został skradziony i w związku z tym mam pytanie. Jakie są konsekwencje i jakie podjęto kroki w sprawie ukarania winnego tego zdarzenia?


Tomasz Kałużny, burmistrz Miasta i Gminy Września powiedział, że jeśli chodzi o punkt w budżecie dotyczący zakupu samochodu za kwotę 20 tys. zł, to Gmina i jednostki gminne takie jak: Wrzesiński Ośrodek Kultury, Wrzesińskie Obiekty Sportowo-Rekreacyjne, Straż Miejska potrzebują samochodu do przewozu osób i towarów. Np. Straż Miejska od pewnego czasu obsługuje tzw. podsądnych, którzy odpracowują społecznie karę nałożoną przez sądy grodzkie i w związku z tym, że są to najczęściej prace polegające na drobnych remontach i sprzątaniu te osoby są w tej chwili przewożone na miejsce wykonywania pracy samochodem Straży Miejskiej wraz z narzędziami. Bardzo często jest to dosyć nieciekawe, bowiem w bagażniku wozi się narzędzia i łopaty. Mamy bardzo dużo tych godzin i osób odrabiających pracami społecznymi kary. Taki samochód szczególnie jest potrzebny Straży Miejskiej, ale kolejna sprawa to są kwestie związane z transportem różnych rzeczy w czasie imprez i uroczystości organizowanych lub współorganizowanych przez Gminę Września.

Co do samochodu, to istotnie taki samochód typu bus marki mercedes był użytkowany przez Wrzesińskie Obiekty Sportowo-Rekreacyjne i samochód ten w ubiegłym roku został skradziony. Ponieważ samochód był ubezpieczony, to istniała realna szansa, że otrzymamy za niego odszkodowanie. Ta szansa po części istnieje jeszcze do dzisiaj, ponieważ prowadzona jest liczna korespondencja z firmą ubezpieczeniową. W związku z tym, że samochód ten został skradziony z dokumentami, czyli z dowodem rejestracyjnym, to zgodnie z przepisami nie należy się odszkodowanie. Samochód był ubezpieczony na kwotę 14 tys. zł. W związku z tym, co powiedziałem firma ubezpieczeniowa nie chce wypłacić odszkodowania. Odwołaliśmy się i sprawa jeszcze nie jest zakończona. W tej chwili mamy takie rozwiązanie, przynajmniej ustne, że otrzymamy odszkodowanie w wysokości połowy kwoty ubezpieczenia. W związku z tym, że szkoda wyniknęła z powodu pracownika, to można żądać, zgodnie z kodeksem pracy, odszkodowania od tej osoby, która była sprawcą tego typu wykroczenia czy błędu. Taka osoba może być ukarana w wysokości trzykrotnego wynagrodzenia miesięcznego. Osobą tą był Mariusz Pierzchliński, kierownik Wrzesińskich Obiektów Sportowo-Rekreacyjnych. Ponieważ sprawa nie jest zakończona, to właściwie nie ma powodów, żeby tę karę wymierzyć.


Radna Maria Taciak powiedziała: Patrząc na budżet przedłożony na rok 2004 muszę stwierdzić, że tak jak dane jest mi w samorządzie pracować, to od 1996 r. jest to najgorszy budżet, bowiem udział procentowy inwestycji w budżecie stanowi zaledwie 9,3%. Gdyby patrzeć na katalog zadań inwestycyjnych na rok 2004, to wydawałby się osobom, które nie są za bardzo zorientowane, że jest bardzo bogaty. Tymczasem na 20 pozycji zawartych w zadaniach inwestycyjnych 13 to projekty. Pozostałe, to inwestycje. Tylko, jeśli mówimy o budowie nawierzchni ul. Akacjowej i Brzozowej, jeżeli mówimy o budowie i modernizacji dróg i ulic i wymieniamy tutaj kilka: Reymonta, Orkana, Kosińskiego, Mierosławskiego i Tęczowa, to myślę, że w wymiarze medialnym jest to satysfakcjonujące dla tych mieszkańców. Jednak patrząc na technologię i sposób realizacji tych inwestycji jest to takie działanie po partyzancku. W przedłożonym zestawieniu dość istotne jest zdanie, które warto przytoczyć, że docelowo, w miarę posiadanych środków finansowych, będzie ułożona warstwa nawierzchni asfaltowej. Skoro budżet na inwestycje roku 2004, to zaledwie 9,6% udziału w budżecie śmiem wątpić, aby kolejne budżety dawały możliwość pełnej realizacji i docelowego zamknięcia tych inwestycji, które tak szumnie zostały nazwane w katalogu stanowiącym załącznik nr 2 do uchwały.

Nie bez uzasadnienia jest ten przydługawy wywód, bowiem patrząc na stronę 6 części opisowej, być może nie wszystkim było dane zapoznać się z nowym stanem prawnym, gdzie autor opracowania przywołuje część wyrównawczą subwencji ogólnej dla gmin i jednoznacznie stwierdza się, że ta wysokość kwoty podstawowej ustalana jest w oparciu o dochody podatkowe. Tak gmina Września będzie miała naliczoną subwencję, jak wykona dochody. Przy czym nie uwzględnia się żadnych zwolnień. Ustala się bowiem, jak ustawodawca zawarł w przepisie, od maksymalnych stawek. Jak pamiętamy, niedawno odbyła się sesja, podczas której podjęte zostały uchwały o podatkach i opłatach lokalnych. Tam nasze podatki zostały określone poniżej roku 2003, tzn. podatek od nieruchomości związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej.

Wypada mi tylko życzyć burmistrzowi, aby rzeczywiście działania w zakresie poprawy wskaźnika ściągalności podatków w roku 2004 były tak wysokie, aby ta część subwencji ogólnej, przede wszystkim ta część podstawowa, była na 2005 r. satysfakcjonująca dla tutejszej Gminy.

Można zauważyć w tym budżecie pozycje takie, w których moim zdaniem nie szczędzono pieniędzy. Mam tu przede wszystkim na uwadze promocję, dotację dla Wrzesińskiego Ośrodka Kultury, nie mogę również przejść milcząco obok tematu, jeśli chodzi o podwyżkę wynagrodzeń dla pracowników urzędu. Jeśli dzisiaj już wiemy, że przeciętne wynagrodzenie pracownika urzędu jest powyżej przeciętnej krajowej, a fundujemy w budżecie dziewięcioprocentowy wzrost podwyżek, to dla mnie jest to po prostu niezrozumiałe.

Ten budżet ma charakter budżetu konsumpcyjnego, a nie inwestycyjnego.


Tomasz Kałużny, burmistrz Miasta i Gminy Września powiedział: Kwoty, które w tym roku musimy przekazać na różne zadania wynikające ze zmiany ustawy o finansowaniu samorządów wzrastają właśnie z powodu zmiany ustaw, które uchwalił Sejm RP. Otóż od tego roku zadaniem całkowicie finansowanym z budżetu gminy jest zadanie pt. wypłata dodatków mieszkaniowych, czyli zamiast pieniędzy, które otrzymywaliśmy dotychczas, będziemy musieli w całości pokrywać te wydatki z budżetu Gminy. Inne zadanie dodatkowe, tj. oświetlenie wszystkich ulic i dróg w Gminie Września. Poprzednio otrzymywaliśmy zwrot pieniędzy za oświetlenie od wojewody. W tym roku już tego nie ma.

Kolejna sprawa, omawiana również na komisjach, to jest kwestia nowych wskaźników i progów stosowanych przy udzielaniu pomocy w ramach opieki społecznej. Kilka miesięcy temu rząd wycofał się z dożywiania dzieci i te pieniądze rząd kazał nam zapewnić w swoim budżecie, a jest to niemała kwota i o tyle musimy więcej dołożyć z budżetu. Jeżeli pani, to nazwała konsumpcyjnym sposobem wydawania pieniędzy, no to daj Boże..., żeby dzieciom zabierać to dożywianie.

Kolejna sprawa związana jest również z tym, o czym pani wspomniała, czyli inwestycjami. Otóż chciałbym zauważyć, że niezauważaną powszechnie kwotą, którą przeznaczamy na inwestycje w roku 2004 jest kwota wskazana na str. 23. Jest to kwota główna 1.528 mln zł oraz 107 tys. zł odsetki. Taką kwotę z budżetu 2004 r. będziemy musieli płacić na kanalizację Sławna i Lipówki. Co prawda ta inwestycja była wykonana, kiedy pani była burmistrzem, ale teraz dopiero będziemy płacić za tę inwestycję. Pierwsze spłaty nastąpiły we wrześniu 2003 r. I te pieniądze będziemy musieli właśnie teraz przeznaczyć na to, żeby spłacić ten kredyt. Myślę, że można by spokojnie inwestycje w tej kwocie zaliczyć do kwot wydanych na inwestycje w roku 2004.

Kolejna sprawa, to wspomniana promocja. Tak się składa, że żyjemy w czasach, w których, aby pojawili się inwestorzy w mieście nie wystarczy być, nie wystarczy istnieć na mapie Polski tylko trzeba zrobić bardzo dużo i podjąć ogromy wysiłek, żeby o tym miejscu i mieście było głośno. Miejsce na mapie Polski, zwłaszcza dla inwestorów, jest takim samym towarem jak buty czy jabłka. Po prostu trzeba się reklamować i promować. Innego sposobu nie ma. Myślę, że pierwsze efekty takiej promocji powoli się pojawiają i myślę, że na kolejnej sesji, nie zdradzając szczegółów, będę mógł Państwu podać kolejne. W ramach tych środków również planujemy przeprowadzenie dwóch dużych imprez, pojawiając się przy okazji w prasie i telewizji ogólnopolskiej. Taką imprezą są planowane na 23 maja kolejne prawybory do parlamentu europejskiego z udziałem TVN i „Newsweeka”. Myślę, że ta impreza spowoduje, że Września znów będzie kojarzona z czymś pozytywnym. Druga impreza, to festiwal im. Anny Jantar, który będzie organizowany przy współudziale TVP 1. Pojawienie się Wrześni w telewizji i prasie z pewnością może przysporzyć temu miastu korzyści.

Kolejna sprawa, dotycząca części wyrównawczej subwencji ogólnej. Wyraźnie jest napisane, że można uzyskać ją z podatku rolnego, stosując średnią cenę skupu żyta. W przypadku innych podatków, stosując do ich obliczenia górne granice stawek podatków obwiązujących w danym roku. Nie widzę tutaj żadnego zagrożenia, ani żadnych obaw co do tego.

Co do tego, żebym panią przekonał do tego, że niższe stawki podatku od działalności gospodarczej korzystnie wpływają albo mają znaczenie dla inwestorów, to nie podejmuję się. Myślę, że byłoby to bardzo trudne, żeby panią przekonać, ale ja swoje wiem, bo widzę. Inwestorzy w szczególności pytają o stawkę podatku od nieruchomości.

Ostatnia rzecz, bardzo nośna, jak zwykle, to są wynagrodzenia. Pracowników Urzędu Miasta i Gminy Września jest kilkudziesięciu i istotnie, biorąc średnią, którą, że tak powiem zawyżają wynagrodzenia burmistrza, dwóch zastępców, skarbnika, sekretarza oraz kilku naczelników, ponieważ te wynagrodzenia są zdecydowanie wyższe od średniej krajowej, to istotnie wpływają na to, że pula pieniędzy, która przypada na jednego pracownika wychodzi średnio wysoko. To ma istotny wpływ, opowiadałem o tym na komisjach, na ilość pieniędzy przeznaczonych na wynagrodzenia. Np. w Straży Miejskiej, gdzie wynagrodzenie komendanta, który jest jeden na dziesięciu i tak mocno nie zawyża, średnie wynagrodzenie wynosi 1.711 zł brutto. To jest realny przykład, który obrazuje wynagrodzenia urzędników. Także wspominałem o tym na komisjach, że w minionym roku praktycznie nie było podwyżek dla pracowników Urzędu Miasta i Gminy, naczelników, sekretarza, skarbnika i zastępców burmistrza. Podwyżki zostały dokonane wyłącznie wśród pracowników, którzy pracowali 3-4 lata w urzędzie, ponieważ stwierdziłem, że dobrze wykonują swoją pracę, a ich wynagrodzenia brutto wynosiły: mgr inż. 1200 zł, Wyższa Szkoła Ekonomiczna w Środzie Wlkp. 1100 zł, mgr prawa 1120 zł, absolwent Akademii Ekonomicznej w Poznaniu 1017 zł, student prawa UAM w Poznaniu 1020 zł, absolwent Akademii Ekonomicznej 1303 zł, absolwent Uniwersytetu Szczecińskiego 1100 zł, absolwent Wyższej Szkoły Zarządzania i Rachunkowości 1200 zł oraz mgr 750 zł. Uważałem, że te wynagrodzenia są zdecydowanie niskie i tym osobom podniosłem te wynagrodzenia średnio do około 1600 zł brutto. Jest to zdecydowanie poniżej średniej krajowej. Ponieważ tych osób jest 10, to przy ponad siedemdziesięciu pracownikach wzrost ten powoduje, że..., praktycznie 15% pracowników zatrudnionych w urzędzie po gwałtownej podwyżce wpłynęło na kwotę, którą trzeba przeznaczyć na wynagrodzenia w roku 2004. Wspomniana przez panią kwota podwyżek jest związana z podwyżkami dla tych 10 osób, które wymieniłem.


Radny Czesław Duch w związku z budżetem, dział 926 kultura fizyczna i sport, poprosił o wyjaśnienia. W czerwcu na komisjach i na którejś sesji radni dyskutowali o tym, że klub sportowy Victoria złożył wniosek o dofinansowanie klubu w sensie tym, że ma powstać nowa drużyna i na tych komisjach ustaliliśmy, że prezes klubu miał złożyć Radzie szczegółowe sprawozdanie z rozliczenia imprez sportowych odbywających się na stadionie oraz wszystkich opłat, jakimi są wynagradzani sędziowie, pomocnicy i inne osoby, biorące udział w tych imprezach. Do tej pory, to nie wpłynęło? Myślę, że przy rozdzielaniu środków na te kluby w dziale 92695, powinno być wzięte pod uwagę i chciałbym się dowiedzieć, czy takie rozliczenie wpłynęło, czy ma wpłynąć?


Krystyna Poślednia, zastępca burmistrz Miasta i Gminy Września odpowiedziała, że wszystkie jednostki, które otrzymują dotacje z budżetu gminy do 10 grudnia każdego roku muszą przedłożyć sprawozdania, co jest warunkiem otrzymania dotacji na rok następny.

Niestety pełnego bilansu klubu Victoria nie posiadamy i posiadać nigdy nie będziemy. Chociaż mamy pewną drogę do skontrolowania tej kwestii, ponieważ klub musi złożyć pełne rozliczenia do starosty. Możemy poprosić starostę o udostępnienie tego rozliczenia.

Nie braliśmy jeszcze w ten sposób tego pod uwagę, ponieważ zmieniła się ustawa o sposobie finansowania tej działalności sportowej i innej, tzw. pozarządowej. Jest to ustawa o pożytku publicznym i wolontariacie. W tej ustawie pewne zasady są bardziej precyzyjne i zyskalibyśmy nowy instrument do rozliczania tych organizacji pozarządowych, ale rzutem na taśmę dokonano ostatnich poprawek i wydłużyło to okres obowiązywania starych przepisów, np. dotyczących klubów sportowych do końca maja tego roku.

Robimy pewne przymiarki do podziałów środków, oczywiście jeśli budżet zostanie podjęty i będziemy mogli tego dokonać. Sprawa Victorii jest dość dalece skomplikowana, zresztą radny M. Zielnik w swojej interpelacji jak gdyby też się o to pyta. Będziemy na te zapytania odpowiadać w odpowiednim momencie, co się z tym wszystkim dzieje. Powiem w ten sposób, są to instytucje pożytku publicznego, mają osobowość prawną i my jesteśmy jednym z dofinansowujących. Wysokość budżetu Gminy, nasza troska jaką wykazaliśmy o dzieci w gimnazjach, np. nauka pływania, wskazują, że bardziej będziemy kładli nacisk na wychowanie w szkołach podstawowych i gimnazjach. Organizacje pozarządowe są jak gdyby wspomagające tę kwestię. Jest ileś form i możliwości zdobycia przez te organizacje pieniędzy, my jesteśmy jednym z iluś. Wniosków do tegorocznego budżetu wpłynęło na kwotę 1,5 mln zł. Wiecie Państwo jaka jest skala ich potrzeb, a naszych możliwości. Myślę, że kiedyś dojdzie do dyskusji na ten temat i może kiedyś się dowiemy jak kluby są finansowane, ponieważ doniesienia medialne są szokujące i prawdopodobnie samorządy będą skrupulatnie kontrolowane ze sposobu rozdysponowania tych pieniędzy, przykładem jest Bydgoszcz.


Radny Ryszard Szwajca powiedział, że jak rozumie projekt budżetu jest autorstwa burmistrza, bo do tego obliguje go ustawa. Pani burmistrz ładnie promuje ten budżet od dwóch numerów w „Wiadomościach Wrzesińskich”, który jeszcze nie został przyjęty, ale przy takim układzie w Radzie ja nie kwestionuję, że zostanie on przyjęty. Z tym, że jest kilka uwag i te uwagi na komisjach artykułowaliśmy, natomiast nie ma ich ani we wnioskach, ani w protokołach z komisji.

W moim przekonaniu burmistrz jest odpowiedzialny za projekt budżetu. Jeżeli Rada to akceptuje, to wszystkie konsekwencje ponosi Rada.

Jedno, co mogę o tym budżecie powiedzieć, to jest to budżet aspołeczny. I tu musimy sobie wyjaśnić pewne kwestie.

W ramach reorganizacji urzędu i obowiązków między szeroko pojętą pomocą społeczną przekazano tę niewdzięczną rolę do zadań OPS-u, nie zwiększając znacząco ani środków na uposażenie osób, które to będą prowadziły, ani zadania, którymi te komórki się będą zajmować. Natomiast zdjęto część obowiązków z urzędu, a pensje podwyższono.

Jeżeli chodzi o pieniądze przeznaczone na spłatę kredytów, to były, są i dopóki gmina będzie istnieć, to zawsze będą i tutaj trudno się licytować.

Bardzo niepokojącą sprawą są śladowe inwestycje, odnosi się to co do ilości inwestycji i co do zakresu inwestycji, niekompletnych. Nie wiadomo co i za ile. W jednym worku wszystkie ulice. Daj Boże, żebyście za te 1,5 mln zł zrobili to, co zapisane, chociaż jak tutaj, jak to widzę jest to w zależności od posiadanych środków, itd.

Kolejnym mankamentem tego budżetu jest fakt, że nie pozyskano do tego budżetu środków finansowych z zewnątrz, unijnych. Pan burmistrz, jako wielki zwolennik pozyskiwania środków z zewnątrz, przede wszystkim unijnych, które pozwalają rozwijać infrastrukturę nie pozyskał środków i to trzeba powiedzieć. Nawet wniosków, o ile wiem, nie złożono.

Kolejną sprawą tego budżetu jest znaczący wzrost środków na dowozy młodzieży do szkół. Jest to efekt przeprowadzonej reorganizacji sieci, nie powiem już o bieżącym utrzymaniu, ale samo dowożenie.

Kolejna sprawa. Jeżeli jest bieda budżetowa, bo budżet jest taki jaki jest, to po cóż tak duże i znaczące środki przeznacza się na komputeryzację urzędu. Przecież te środki wzrosły o 400% w porównaniu do ubiegłego roku, a przecież jeszcze w roku budżetowym były dokładane. Promocja niech już tam będzie, bo można wykonać jakieś inne ruchy, które będą promowały miasto. Ale przede wszystkim chodzi tutaj o promowanie chyba bardziej urzędu niż miasta.

Jeżeli chodzi o zadania do realizacji w mieście, a na wsi, to dysproporcja jest straszna. W WOK pompuje się pieniądze, bo kultura w mieście może być. Natomiast środki na utrzymanie świetlic wiejskich - na poziomie roku ubiegłego.

Mówię to po to, żeby później w „Wiadomościach Wrzesińskich” pani burmistrz Poślednia nie pisała i nie mówiła, że nikt nam nie chciał powiedzieć: Słuchajcie, to nie ten kierunek. Kierunek wyznaczył burmistrz, ale ja, co do tego kierunku mówię, że w pewnych sprawach to nie jest ten kierunek. Mówię tutaj na sesji, że w całości się z tym budżetem nie identyfikuję. Wiem, że tutaj ci co najmniej mówią, to podniosą w stosownym czasie rękę.

Mam prośbę do przewodniczącego Rady Miejskiej, ponieważ skład orzekający RIO wniósł tyle mniej lub więcej istotnych poprawek do projektu tego budżetu, żeby wszyscy radni otrzymali tekst jednolity z tymi wszystkimi uwagami i poprawkami, łącznie z tą, o której mówiłem na początku. Tutaj RIO jest tego samego zdania, że rezerwa ogólna powinna być zapisana w kwocie 310 tys. zł.

Patrząc na planowane inwestycje jest to najgorszy budżet w historii samorządu wrzesińskiego.


Tomasz Kałużny, burmistrz Miasta i Gminy Września powiedział: Chciałbym się odnieść do kilku zwrotów, ponieważ radny niczym wyrocznia wszystko oczywiście podsumował... Z wieloma rzeczami oczywiście się nie zgadza.

Po pierwsze, jak pan dobrze wie budżet składa się z wielu działów i rozdziałów, nie licząc tych, na które rzeczywiście mają wpływ zmiany w ustawach, w szczególności ta ustawa o finansowaniu samorządów, która weszła w życie z Nowym Rokiem, to w większości przypadków budżet 2004 jest taki jak 2003. W ogromnej większości są to sumy podobne, bo trudno zresztą wymyślić jakieś inne. Jak pan sam zauważył, wpływy czy wydatki są kiepskie. Kiepskie w tym sensie, że mogłyby być pewnie wyższe, gdyby Września była super położona, np. miała kilka kopalni albo miała prężny przemysł, itd. Ale oczywiście z tym związane jest to, co pan zauważył, co jest absurdalne, bo mieć pretensje o to, że nie ma pieniędzy na inwestycje, żądając jeszcze zwiększenia wydatków socjalnych, to ciekawe skąd by się zwiększyły pieniądze na inwestycje? Chyba musiałby nastąpić jakiś cud matematyczny, żeby zwiększyć wydatki na utrzymanie bieżące, a zarazem, żeby się zwiększyła kwota na inwestycje. To jest sprzeczność sama w sobie.

Odniosę się do kilku rzeczy, o których pan mówił. Co do pieniędzy na dodatki mieszkaniowe, to zaraz oddam głos burmistrzowi Janowi Maciejewskiemu.

Wnioski do Unii Europejskiej. Pan ma taki dar, staje się pan następcą jednego radnego, który w tej Radzie zasiadał i on zawsze na wszystko miał rozwiązania, bardzo proste. Na szczęście już go nie ma w tej Radzie. Pan ma taki dar, że pan stwierdza nieprawdę, usiłując tym samym narzucić wszystkim, że tak jest. Tak nie jest właśnie. Formułowane zarzuty o niezłożonych wnioskach do Unii Europejskiej są nieprawdziwe. Mówi pan nieprawdę. Nie pierwszy raz zresztą na tej sali. Pan mówi, że coś tam nie zostało zrobione. Otóż, chcę panu jeszcze raz powiedzieć, że zostały zgłoszone. Mało tego, nasze wnioski uzyskały jedne z najlepszych ocen w Wielkopolsce. Pan powtarza nieprawdę, sugerując tutaj wszystkim co siedzą, że to jest prawda. Chcę panu powiedzieć i wszystkim tutaj zebranym, że pan jak zwykle mówi nieprawdę.

Kolejna sprawa, inwestycje wiejskie. To jest właśnie taki sztuczny podział, wynikający z tego pana jakiegoś zapatrzenia i zacietrzewienia. Niech pan zwróci uwagę, czy w związku z zeszłorocznym budżetem ktoś z Rady Miejskiej protestował, że ogromną cześć, właściwie całość budżetu inwestycyjnego, przeznaczyliśmy na budowę szkoły w Kaczanowie, czyli położonej na terenie wiejskim? Nikt tego nie zrobił, ponieważ dla wszystkich jest oczywiste, że jak jest potrzebna taka szkoła, to trzeba ją zbudować. Kolejna sprawa, trzy wnioski SAPARD-owskie zrealizowane w zeszłym roku dotyczyły terenów wyłącznie położonych poza miastem, więc jest to kolejna nieprawda, którą pan mówi. W jednym roku wychodzi tak, a w drugim inaczej. Musi pan wiedzieć, że ogromna większość, a właściwie prawie wszystkie projekty, które można zgłaszać do Unii Europejskiej dotyczą terenów wiejskich, bo takie jest założenie finansowania w ramach tych funduszy, o których wspomniałem. Poza tym, patrząc na zadania inwestycyjne, to np. w pkt. 3 budowa ścieżki pieszo-rowerowej do Obłaczkowa, to jest jak najbardziej zadanie wiejskie. Wykupy gruntów pod inwestycje, to jest stwarzanie miejsc pracy właśnie na terenach wiejskich. Straż Miejska, to uważa pan, że Straż Miejska dotyczy tylko miasta? Nie dotyczy miasta i gminy? Jesteśmy jedną jednostką. Są takie miejsca jak Słupca, Gniezno, itd., gdzie rozdzielona jest ta gmina wiejska i miejska. Też był taki jeden radny, który ciągle wnosił o rozdzielenie tej gminy i miasta. Ale to są sztuczne podziały. Niech pan zwróci uwagę, że w Bierzglinku trudno znaleźć rolnika, mimo że leży poza terenem miasta. Takie dzielenie jest zupełnie absurdalne w XXI wieku. Poprowadzenie gazu na wieś, to pewnie jest urbanizacja wsi? Może pan wniesie wniosek, że to jest pozbawianie wsi znamion wsi. Takie dzielenie miasta i wsi? Antagonizowanie przeciwko sobie, co to ma dać panu w ogóle?

Kolejna sprawa, budowa oświetlenia na terenie wiejskim. Projekt sieci gazowej przy autostradzie A2, to akurat teren przy autostradzie A2 leży na terenie poza miejskim. Opracowanie projektu modernizacji sieci energetycznej przy autostradzie A2 w ramach porozumienia z ENEA, to będzie energia elektryczna prowadzona z Miłosławia do Obłaczkowa. Jeżeli tam nie doprowadzimy tego prądu, to nie powstaną te fabryki. I co? Mamy nie prowadzić, bo tereny są na terenie wiejskim czy miejskim? Jakie to ma znaczenie w ogóle?

Kolejna sprawa, jeśli chodzi o WOK. Na imprezy przywozimy dzieci tak samo ze szkół leżących poza granicami miasta, czyli w pana mniemaniu wiejskich. One teraz chodzą do szkoły, która jest wiejska, a za chwilę pójdą do szkół średnich, które są na terenie miasta i ta oferta jest również skierowana dla dzieci, które formalnie są zameldowane na terenie wiejskim. Trudno sobie wyobrazić, żeby ośrodek, który ma działać na dużą skalę i robić duże masowe imprezy nie był położony w centrum gminy, czyli w mieście. To jest oczywiste.

Na koniec, nie chcę być złośliwy, ale jest takie powiedzenie o krowie, która dużo ryczy, ale... Mam nadzieję, że sobie pan przypomni to przysłowie.


Radny Ryszard Szwajca powiedział: Swoje o budżecie powiedziałem, natomiast burmistrz, jako autor bardzo mocno sobie wziął o tym, że ja próbuję dzielić gminę na miejską i wiejską. Te porównania są nietrafne. A jeżeli pan uważa, tutaj kilka razy mi powtarzając i wszystkim zebranym, że mówię nieprawdę, to jeżeli chodzi o te środki unijne, to proszę mi pokazać chociaż jedną złotówkę w projekcie tego budżetu... Jeżeli się pan tak bardzo stara, to gdzie to jest zapisane? Nie ma.


Tomasz Kałużny, burmistrz Miasta i Gminy Września powiedział: Nie ma z prostego powodu. Sejm nie uchwalił ustawy i nie zdążył w przepisach, które pozwalałyby uruchomić środki finansowe na te projekty, które zgłosiliśmy. Miały być uruchomione od 1 stycznia, ale niestety z różnych powodów, nie chce wnikać jakich, szczerze mówiąc specjalnie mnie to nie interesuje, bo od tego są parlamentarzyści, żeby się tym zajmowali, niestety od 1 stycznia te środki nie zostały uruchomione i nie można podpisywać umów i dlatego nie można tego wpisywać do budżetu.


Radny Ryszard Szwajca powiedział: Przypuszczam burmistrzu, że wnioski były niepełne, źle złożone, inne gminy składały i otrzymały.


Tomasz Kałużny, burmistrz Miasta i Gminy Września powiedział: Pan jak zwykle wszystko wie i już ma pan rozwiązanie. To jest żenujące. W taki sposób nie można dyskutować.


Radny Waldemar Grześkowiak powiedział: Żadnych dowodów, a tylko same zarzuty.


Radny Cezar Dubiel powiedział: To jest chamstwo i bezczelność.


Radny Arkadiusz Czajkowski powiedział, że planując pieniądze na inwestycje trzeba zacząć od fundamentów, dlatego inwestycje zaczęto od planowania.

Sprawa ilości pieniędzy przeznaczonych na inwestycje. Nasz Sejm, czyli ustawodawca jest tak fiskalny, że zleca samorządom zadania do wykonania dając mniejszą ilość pieniędzy. Dlatego pieniądze na inwestycje są w takiej ilości, jakie mamy w budżecie. Tak krawiec daje, jak mu materii staje.

Unia Wrześnian w kampanii wyborczej podkreślała, że będzie walczyć o nowe miejsca pracy we Wrześni, stąd w budżecie spora ilość pieniędzy na promocje.

Na temat pensji dla urzędników. Koń, którego się nie karmi nie pojedzie. Urzędnicy, którzy ciągną ten wózek muszą być odpowiednio wynagrodzeni, by móc z poświęceniem i zainteresowaniem pracować na rzecz tej Gminy.

W głosowaniu nad budżetem nie zdecyduje „ta krowa, która dużo ryczy ...”, ale ci radni, co chcą dobra i rozwoju Wrześni.

Bardzo lubię rozmawiać i polemizować z ludźmi, którzy operują tym samym zasobem pojęć ogólnych, znajduje z nimi wspólny język i możliwości współpracy dla dobra ogółu. Do tych, którzy operują innym zasobem pojęciowym, demagogią, nie czuję urazy jako katolik. Rozmowa z nimi jest męcząca, bo z góry skazana na brak kompromisu. Nie ulegam także emocjom i nie popieram bez opamiętania idei, których nie przemyślę i nie przedyskutuje z ludźmi mi bliskimi, gdyż później jest trudno z twarzą wycofać się z nich, jeśli się nie sprawdzą. Chociaż podobno, jak mówi polskie przysłowie: „tylko krowa nie zmienia poglądów”.

Myślę, że jeśli będziemy wszyscy tak postępować, to będziemy coraz mniej błądzić i pojęcia ogólne staną się dla nas jednakowe i będziemy, jako Rada uchwalać lepsze uchwały dla dobra mieszkańców naszej ziemi wrzesińskiej (załącznik nr 6 i nr 7).


Radny Cezar Dubiel powiedział, że padało wiele słów, niektóre były ostre, ale chciałby wrócić do pracy. Prosiłbym, aby uchwalając zadania inwestycyjne w zmniejszonym wymiarze niż w latach ubiegłych, oprócz argumentów, które tutaj dzisiaj padły, pamiętać i mieć przed oczyma załącznik nr 3 oraz prognozę długu publicznego MiG Września na lata 2003–2006. Można do upadku inwestować na koszt przyszłych dochodów budżetów kolejnych lat, ale zdaje mi się, że dobry gospodarz wpierw obniża swoje długi, a dopiero potem myśli o kolejnych inwestycjach.


Przewodniczący Rady Miejskiej w związku z wnioskiem radnego Ryszarda Szwajcy poprosił radcę o wyrażenie opinii, czy nie ma nic przeciwko temu, by przewodniczący mógł po przegłosowaniu projektu uchwały podpisać dokument zredagowany z przedłożonego projektu uchwały i uwag RIO.


Renata Mikołajczak-Masłowska, radca prawny Urzędu Miasta i Gminy Września powiedziała, że można.


Przewodniczący Rady Miejskiej poinformował, że po podjęciu przez Radę Miejską uchwały zostanie sporządzony tekst jednolity, którego kopie zostaną dostarczone radnym na półki.

f)


Rada Miejska we Wrześni w obecności 21 radnych 14 głosami „za”, przy 0 „przeciw” i 7 „wstrzymujących się” podjęła uchwałę nr XVIII/166/04 w sprawie: budżetu na rok 2004 (załącznik nr 8).


Radny Cezar Dubiel powiedział, że prosi, by dla niego nie przygotowywać kopii tekstu jednolitego, ponieważ zredagowanie projektu uchwały i opinii RIO zupełnie nie sprawi jemu problemu.



Pkt 5


a)


Tomasz Kałużny, burmistrz Miasta i Gminy Września poprosił, by członkowie komisji rewizyjnej przy kontroli działalności Przedsiębiorstwa Usług Komunalnych wzięli pod uwagę opinię radcy prawnego w tej sprawie.


Renata Mikołajczak-Masłowska, radca powiedziała, że ustawa o samorządzie gminnym nie wyłącza kontrolowania spółek gminnych, ponieważ w art. 18 ust. a jest mowa, że komisja rewizyjna jest uprawniona do kontrolowania gminnych jednostek organizacyjnych. Takimi jednostkami organizacyjnymi są również przedsiębiorstwa, które funkcjonują jako spółki. Komisja rewizyjna kontrolując PUK powinna zwrócić uwagę na to, że działalność PUK, jako spółki jest również regulowana na podstawie przepisów szczególnych Kodeksu Spółek Handlowych, który wskazuje, że organem kontrolnym takiego podmiotu jest wspólnik bądź organ spółki, jakim jest komisja rewizyjna bądź też rada nadzorcza. Jeżeli Państwo będą kontrolować PUK, jako spółkę, to chciałabym zwrócić uwagę, przed podjęciem tej uchwały, na to, że PUK może być kontrolowany np. w zakresie wykonywania uchwał Rady Miejskiej, ale nie powinien być kontrolowany w zakresie obowiązków komisji rewizyjnej czy rady nadzorczej w samej spółce.


Radny Arkadiusz Czajkowski powiedział, że komisja rewizyjna przystosuje się do tego, co powiedział radca prawny i komisja przeprowadzi kontrolę spółki PUK w ramach uprawnień, które jej przysługują.


Rada Miejska we Wrześni w obecności 21 radnych jednogłośnie podjęła uchwałę nr XVIII/167/04 w sprawie: zatwierdzenia rocznego planu kontroli Komisji Rewizyjnej (załącznik nr 9).


b)


Tomasz Kałużny, burmistrz Miasta i Gminy Września powiedział, że jeśli będą pytania dotyczące przedmiotowego projektu uchwały, to odpowie na nie Ryszard Szambelańczyk, prezes PWiK. Stawki proponowane na rok 2004 nie zmieniają się.


Radna Maria Taciak poprosiła o informację, czy nastąpiły jakieś istotne zmiany w ustawie o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym odprowadzaniu ścieków (porównując stan prawny na dzień dzisiejszy do stanu prawnego, który obowiązywał o tej samej porze w roku ubiegłym)?


Ryszard Szambelańczyk, prezes PWiK odpowiedział, że nie było zmian. Wyjaśnione zostały tylko wątpliwości, że jeżeli rada nie uchwali stawek albo podejmie uchwałę negatywną, to obowiązują stawki zaproponowane przez przedsiębiorstwo. Są wyroki NSA, dotyczące tego zagadnienia.

Ponieważ w ustawie było, że bez względu czy się podnosi stawkę, czy nie, to musi być podjęta corocznie uchwała, to jest propozycja, by w nowelizacji ustawy, która jest przygotowywana ten zapis został usunięty.


Rada Miejska we Wrześni w obecności 21 radnych jednogłośnie podjęła uchwałę nr XVIII/168/04 w sprawie: zatwierdzenia taryf za zbiorowe zaopatrzenie w wodę i zbiorowe odprowadzanie ścieków na terenie Miasta i Gminy Września (załącznik nr 10).


Pkt 6


Radny Arkadiusz Czajkowski, przewodniczący komisji rewizyjnej odczytał opinię Komisji Rewizyjnej, dotyczącą kontroli sprawozdań ze ściągalności podatków za I, II i III kwartał 2003 r. (załącznik nr 11).


- bez uwag


Pkt 7


Radny Arkadiusz Czajkowski, przewodniczący komisji rewizyjnej odczytał opinię Komisji Rewizyjnej, dotyczącą kontroli wykonania przez burmistrza Miasta i Gminy Września następujących uchwał Rady Miejskiej we Wrześni:

  • realizacja uchwały Rady Miejskiej we Wrześni nr V/46/03 z 20 stycznia 2003 r. w sprawie: określenia zasad nabycia, zbycia i obciążania nieruchomości gruntowych oraz ich wydzierżawiania lub najmu na okres dłuższy niż 3 lata;

  • realizacja uchwały Rady Miejskiej we Wrześni nr VIII/79/03 z 31 marca 2003 r. w sprawie: wyrażenia zgody na udzielanie bonifikat przy sprzedaży komunalnych lokali mieszkalnych oraz ustalenia zasad ich zbywania (załącznik nr 12).


- bez uwag


Pkt 8


Informacja Przewodniczącego Rady Miejskiej we Wrześni:

  • Przed sesją nie odbyły się posiedzenia komisji, ponieważ były to suwerenne decyzje przewodniczących komisji. Nie prosiłem o zwołanie posiedzeń komisji, gdyż pierwszych trzech punktów porządku obrad na komisjach się nie dyskutuje; pkt 4, to procedura uchwalania budżetu i powinny takie ppkt. znaleźć się w porządku obrad sesji Rady Miejskiej i tak też się stało; w pkt. 5 były trzy ppkt. i ja wiedziałem, że jest duże prawdopodobieństwo, że jeden zostanie przez burmistrza wycofany. Myślę, że mieli tego świadomość poszczególni przewodniczący komisji. Projekt uchwały, dotyczący rocznego planu kontroli komisji rewizyjnej, treść, przygotowują członkowie komisji rewizyjnej, co nie wyczerpuje propozycji, ponieważ radni lub grupa radnych mogą, zgodnie z §5 ust. 3 regulaminu komisji rewizyjnej, zgłaszać swoje propozycje na piśmie najpóźniej na 7 dni przed sesją. Pkt 5 ppkt b porządku obrad dotyczący zatwierdzenia taryf za zbiorowe zaopatrzenie w wodę i zbiorowe odprowadzanie ścieków na terenie Miasta i Gminy Września – przewodniczący komisji mieli świadomość, że prezes PWiK Ryszard Szambelańczyk będzie na sesji obecny i będzie mógł udzielić wszystkich niezbędnych informacji, o które radni będą prosili. Punkty 6–11 porządku obrad na komisjach nie są omawiane. Decyzja przewodniczących komisji więc, sądzę, że była sensowna i dlatego posiedzenia komisji przed sesją się nie odbyły.

  • Proszę przewodniczących komisji stałych Rady Miejskiej we Wrześni o przygotowanie sprawozdań z prac komisji w roku 2003 oraz planów pracy na rok 2004 (planu pracy w związku z podjętą uchwałą nie musi sporządzać komisja rewizyjna).

  • Informacja o nieobecności radnych podczas sesji Rady Miejskiej w roku 2003 (załącznik nr 13).

  • Do Rady Miejskiej wpłynęło pismo od Andrzeja Mielcarka w sprawie możliwości oddłużenia przez Radę Miejską lokalu mieszkalnego w prywatnej posesji (pismo zostało przedstawione - załącznik nr 14). Po konsultacji z radcą prawnym zostanie udzielona odpowiedź, że do kompetencji Rady Miejskiej nie należy rozpatrywanie spraw indywidualnych konkretnych osób.

  • Wydział księgowości prosi, by radni przedłożyli aktualne numery kont bankowych, ponieważ w niektórych bankach uległy one zmianie, np. w Banku Spółdzielczym i Banku PKO BP.

  • Do komisji rewizyjnej Rady Miejskiej wpłynęło pismo od najemców lokali mieszkalnych w Otocznej 12a, 12b i 12c (Olga Biskup, Jan Biskup, Anna Krysiak- Górna) w sprawie przedstawienia podczas sesji stanowiska dotyczącego realizacji uchwały Rady Miejskiej we Wrześni nr VIII/79/03 z 31 marca 2003 r. Pracownik Biura Rady Miejskiej poinformował tych Państwa o posiedzeniu Rady Miejskiej i jeśli są na sali sesyjnej, to udzielę im głosu.


Renata Mikołajczak-Masłowska, radca odnosząc się do pisma Andrzeja Mielcarka powiedziała, że Rada Miejska nie ma prawnych możliwości, by rozpatrywać indywidualne sprawy konkretnych osób.


Radny Arkadiusz Czajkowski, przewodniczący komisji rewizyjnej powiedział, że najemcy lokali mieszkalnych w Otocznej byli na sali sesyjnej i czekali, ale powiedział im jak tę sprawę załatwić i komisja rewizyjna w lutym rozpatrzy tę sprawę.


Pkt 9


Informacja Burmistrza Miasta i Gminy Września (załącznik nr 15). Informacje dodatkowe:

  • W wyniku prowadzonych rozmów być może kolejna firma podejmie decyzję, by wybudować we Wrześni swoją fabrykę. Jest to firma irlandzka. Mamy ciekawe kontakty z ambasadą Irlandii i mamy nadzieję, że zaowocują one i zainteresowanie Wrześnią będzie większe. Jest to firma produkująca urządzenia dla rolnictwa, produkująca m.in. silosy do przechowywania produktów sypkich.

  • W tej chwili prowadzone są rozmowy z trzema firmami z Niemiec, Wielkiej Brytanii i USA. Dwie firmy są z branży produkcyjnej, a jedna to firma logistyczna. Być może na kolejnej sesji będzie można już udzielić bardziej szczegółowych informacji.


Pkt 10


Tomasz Kałużny, burmistrz Miasta i Gminy Września powiedział, że umowa sprzedaży nieruchomości po przedsiębiorstwie PEBEROL zawarta została 19 grudnia 2003 r. Akt notarialny został udostępniony radnemu Ryszardowi Szwajcy do wglądu. Zgodnie z tym aktem notarialnym zapłata w wysokości 949 tys. zł wpłynie w dwóch ratach. Pierwsza rata w wysokości 28 tys. zł wpłynęła 28 grudnia 2003 r. na konto Urzędu Miasta i Gminy we Wrześni. Druga rata, czyli pozostała wielkość, czyli 749 tys. zł ma wpłynąć nie później niż 15 lutego 2004 r. Takie były warunki sprzedaży, ponieważ firma „KOS” z Nekli potrzebowała czasu na podpisanie umowy.


Radny Ryszard Szwajca powiedział, że sprawa jest jasna, ale skarbnik podczas posiedzenia komisji rewizyjnej 29 grudnia 2003 r. twierdził, że żadne pieniądze nie wpłynęły na konto urzędu. Czy te pieniądze wpłynęły czy nie wpłynęły?


Tomasz Kałużny, burmistrz Miasta i Gminy Września powiedział, że pieniądze wpłynęły 28 grudnia 2003 r., ale procedura księgowania przelewów na nasze konto jest taka a nie inna i informacje docierają z pewnym opóźnieniem. Gdybym wiedział, że będzie to tak istotne, żeby pan radny 29 grudnia wiedział, to byśmy pilnowali tego, czy te środki wpłynęły.

Pytania radnego Marka Zielnika. Pierwsze pytanie dotyczyło pracowników pobierających opłaty za parkowanie na Rynku we Wrześni. Jak Państwu wiadomo ze względu na przepisy ustawowe był okres, kiedy nie można było pobierać opłat za parkingi znajdujące się w strefach parkingowych w całym kraju. Rada Miejska uchwaliła uchwałę w tej sprawie 23 grudnia 2003 r. Uchwała wchodzi w życie 14 dni od momentu ogłoszenia w Dzienniku Urzędowym Województwa Wielkopolskiego. Uchwała została ogłoszona z dniem 15 stycznia 2004 r. i opłaty będą mogły być pobierane od 29 stycznia br. W tym okresie nikt nie pobierał tych opłat. Jeśli chodzi o te dwie osoby, które były „pracownikami Victorii”, to przynajmniej w przypadku jednej z tych osób, ponieważ ta osoba nie była zatrudniona przez Victorię, jest rencistą i nie była zatrudniona na umowę o pracę. Ten pan pobierał, co ciekawe, dietę sportową. Nie można więc się zgodzić, że stracił pracę, ponieważ nie był zatrudniony. Został pozbawiony diety sportowej.

Drugie pytanie, dotyczące połączenia ZGM-u i PUK-u, to muszę powiedzieć, że nie brałem pod uwagę w ogóle takiego rozwiązania, ale jeśli radni wykażą zainteresowanie takim rozwiązaniem, to oczywiście mogę przygotować jakieś rozwiązanie czy projekt w tej sprawie. Jeśli chodzi o pytanie, dotyczące prywatyzacji PUK-u i ZGM-u, to zacytuję, ponieważ staram się spełniać swoje obietnice. Otóż 8 listopada 2002 r., w trakcie kampanii wyborczej na łamach „Wiadomości Wrzesińskich” ukazał się mój artykuł, w którym pisałem: „...wszystkie przedsiębiorstwa komunalne (PUK - cmentarz, wysypisko śmieci, oczyszczanie naszego miasta oraz PWiK – wodociągi i oczyszczalnia ścieków) ze względu na ważny interes społeczny oraz ich monopolistyczną pozycję zostaną własnością gminy. Poza tym są to firmy dochodowe i ich sprzedaż byłaby błędem”. Tekst pochodzi z 2002 r. i nadal podtrzymuję tę opinię.

Kolejne pytanie radnego dotyczyło inwestycji w PEC-u, które są zapisane w pakiecie inwestycyjnym, będącym załącznikiem do umowy sprzedaży akcji PEC. Jest tak, że wielokrotnie prosiłem podczas sesji Radę Miejską o jakieś wytyczne i propozycje rozwiązania tej sytuacji, która się nieuchronnie zbliża, a mianowicie tego, że wejdą z początkiem listopada 2004 r. zapisy z umowy sprzedaży. Członkom komisji komunalno-finansowej zostały powielone wszystkie materiały z tym związane, umowa, pisma, które przychodziły i przychodzą z ZEC, czyli drugiego udziałowca w PEC-u. Firma ta cały czas oczekuje od nas pewnych zmian w statucie i zasadach działania tej firmy. Podtrzymuję swoją prośbę, żeby Rada Miejska w jakiś sposób udzieliła wskazówek na temat, co robić dalej. Wbrew temu, co by się wydawało nierobienie nic w tej sprawie wcale nie oznacza, że nic się nie zdarzy, ponieważ scenariusz jest zapisany w umowie sprzedaży i tam są określone sytuacje, co się będzie działo. Na ostatniej sesji przewodniczący zadał pytanie, dotyczące za ile te udziały możemy sprzedać? Odpowiedź została udzielona. To jest wyciąg z umowy spółki i sprowadza się to do tego mniej więcej, że przez 5 lat od 1 lutego 2002 r. gmina Września może sprzedać swoje udziały jedynie ZEC-owi poznańskiemu. Niestety w tej umowie nie jest zapisane za ile ten ZEC może od nas kupić te akcje. Mało tego, ZEC Poznań musi chcieć kupić te akcje, a cena niestety nie jest zagwarantowana więc może być dowolna, czyli taka, na którą się zgodzi ZEC Poznań. Skserowałem dla radnych artykuł z ostatniego „Głosu Wielkopolskiego” na temat ZEC poznańskiego, ponieważ pojawił się inwestor, który ma nabyć akcje prywatyzowanego przedsiębiorstwa. Jak Państwo zauważyli, dotyczą tego spore emocje i prędzej czy później może się zdarzyć ta prywatyzacja, a wtedy zmieni się nam partner. Odpowiadając na pytanie radnego, to jest tak, że to jest w dużej mierze zależne od dobrej lub złej woli naszego partnera, ponieważ zapisy o inwestycjach są z jednej strony określone i podają wartość inwestycji w PEC-u w określonych latach, a z drugiej strony są nie doprecyzowane, co do tego z jakich źródeł mają być finansowane i kto ma je finansować. Może się zdarzyć także, że w ogóle nie będzie trzeba żadnych środków wykładać, ponieważ mogą być zrealizowane inwestycje z zysków bądź poprzez środki zewnętrzne. Nie ma dobrej odpowiedzi na to pytanie, ponieważ odpowiedź dosyć mocno wynika z interpretacji czy dobrej lub złej woli akcjonariuszy.


Radny Marek Zielnik powiedział, że w ostatnich latach coraz mniejsze środki są przeznaczane z budżetu gminy na kluby sportowe i stowarzyszenia, a uważa, iż kluby i stowarzyszenia, to też promocja gminy.


Tomasz Kałużny, burmistrz Miasta i Gminy Września powiedział, że wysokość środków przeznaczonych na kluby sportowe i stowarzyszenia w roku 2004 jest taka sama jak w roku 2003. Można na ten cel przeznaczyć mniej lub więcej środków, to jest decyzja Rady Miejskiej. Budżet jest taki, a nie inny, żeby jednym dołożyć, to z czegoś trzeba by zrezygnować.


Radny Arkadiusz Czajkowski powiedział, że co do promocji przez Victorię Wrześni, to nie jest Groclin. Victoria gra tylko w Wielkopolsce.


Radna Ilona Łosińska, zastępca przewodniczącego Rady Miejskiej we Wrześni, cytując §24 regulaminu stanowiącego załącznik do uchwały nr LV/359/2002 Rady Miejskiej we Wrześni z 29 maja 2002 r. w sprawie: szczegółowych zasad utrzymania czystości i porządku na terenie Miasta i Gminy Września poprosiła, by uczulić na ten zapis Straż Miejską, gdyż jest wiele próśb, aby egzekwować tę uchwałę poprzez zwiększone kontrole na terenach należących do gminy, a z których nagminnie korzystają właściciele zwierząt, to jest obraz nędzy i rozpaczy. Otrzymane zgłoszenia dotyczą m.in. ul. Kosynierów 28, Wojska Polskiego 22-23 oraz Słowackiego 5, 7 i 28.


Radny Cezar Dubiel zaproponował, żeby przemyśleć do kolejnej sesji zasadność i efektywność dyżurów radnych, ponieważ jak wynika z jego dwuletnich doświadczeń i obserwacji nie ma żadnych efektów. Można wpisać termin dyżuru i siedzieć, ale każdy woli wykorzystywać czas efektywnie. Jeśli ktoś ma sprawę do radnego, to potrafi go telefonicznie znaleźć i umówić się. Takie sztuczne zapisywanie wydaje się zbędne.


Radny Maciej Baranowski, przewodniczący Rady Miejskiej we Wrześni powiedział, że odbycie dyżuru radnego nie jest obowiązkowe. Niektórzy radni mieszkają poza Wrześnią lub też nie mają warunków mieszkaniowych, czy też nie chcą się spotykać w restauracji z mieszkańcami naszej gminy, dlatego Biuro Rady Miejskiej jest dobrym i już stałym miejscem spotkań. Dyżury są dla tych, którzy chcą i nie są obowiązkowe, dlatego są proponowane. Ja też siedzę. Są dni, w których jest wielu interesantów, a są także dni, że nie ma nikogo.
Radny Sylwester Jałoszyński poprosił o informację ile, po wprowadzeniu podatku od psów, zostało zarejestrowanych psów?
Magdalena Michalska, naczelnik wydziału finansowo-budżetowego powiedziała, że z tytułu wprowadzenia podatku od psów uiszczono 17 opłat.


Pkt 11


Wobec wyczerpania porządku obrad Przewodniczący Rady Miejskiej we Wrześni radny Maciej Baranowski o godz. 20.30 zamknął posiedzenie Rady.

Protokół zawiera 18 ponumerowanych stron.

Wszystkie załączniki znajdują się do wglądu w Biurze Rady Miejskiej w Urzędzie MiG Września.

Pdf
DRUKUJ
POWRÓT
ZGŁOŚ
NIEŚCISŁOŚĆ
Decyzja użytkownika w zakresie plików Cookie na niniejszej stronie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookie i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. W programie służącym do obsługi Internetu można zmienić ustawienia dotyczące plików cookie.Korzystanie z tego serwisu bez zmiany ustawień dotyczących plików cookie oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia.