BIP Września

Technologia google logo wewnętrzna
Strona Główna . . Baza dokumentów . Rejestr zmian . Dostęp do informacji . Statystyki . Kontakt . . . .
Statystyki   »
stronę odwiedziło osób:
12694389
ostatnia aktualizacja BIP'u:
21-08-2019
Portal - Akty prawne i protokoły
Protokół z posiedzenia Komisji Rewizyjnej z 27 listopada 2013 roku

 

Protokół

z posiedzenia

Komisji Rewizyjnej

z 27 listopada 2013 r.

 

 

Pkt 1

Przewodniczący Komisji Rewizyjnej radny Bolesław Święciochowski o godz. 9.10 otworzył posiedzenie komisji, powitał radnych oraz zaproszonych gości.

 

Zgodnie z listą obecności w posiedzeniu uczestniczyło 5 członków Komisji Rewizyjnej. (załącznik nr 1)

 

Uczestnicy posiedzenia nie będący członkami komisji:

 

Jan Krotoszyński, naczelnik wydziału inwestycyjno - komunalnego;

Marek Przyjemski, kierownik referatu komunalnego;

Tomasz Koralewski, kierownik referatu zamówień publicznych;

Magdalena Kałużna, naczelnik wydziału podatkowego;

Robert Lewandowski, zastępca naczelnika wydziału podatkowego;

Ryszard Pietrowicz, prezes Przedsiębiorstwa Usług Komunalnych;

Anna Olkowska, samodzielny referent w Biurze Rady Miejskiej;

Jolanta Cypryańska, samodzielny referent w Biurze Rady Miejskiej.

 

Pkt 2

Przewodniczący Komisji Rewizyjnej, radny Bolesław Święciochowski przedstawił porządek obrad posiedzenia komisji (załącznik nr 2).

 

Pkt 3

Przewodniczący Komisji Rewizyjnej, radny Bolesław Święciochowski poprosił pracowników urzędu o wyjaśnienie, w jaki sposób przystąpiono do realizacji uchwał w związku ze znowelizowaną ustawą o utrzymaniu czystości i porządku w gminach z 13 września 1996 r.

 

Radny Ryszard Szwajca powiedział, żeby komisja powinna skupić się na sprawach, które miały miejsce od momentu podjęcia i wejścia w życie, aż po realizację. Natomiast analizy funkcjonowania systemu można by było dokonać po nowym roku, aby mieć pełniejszy ogląd. Szczególnie od strony finansowej jeden kwartał, to zbyt krótki okres czasu, aby go analizować. Powiedział, że otrzymał wykaz wydatków poniesionych za obsługę systemu odbioru odpadów komunalnych.

 

Przewodniczący Komisji Rewizyjnej, radny Bolesław Święciochowski powiedział, że III kwartał już się zakończył i można by było go przeanalizować. Poprosił naczelnika wydziału inwestycyjnego, aby omówił, jak przebiegała realizacja uchwał?

 

Jan Krotoszyński, naczelnik wydziału inwestycyjno – komunalnego powiedział, że jego wydział brał udział w tworzeniu uchwał, jednak całą obsługą nowego systemu zajmował się wydział podatkowy. Powiedział, że zmiana ustawy od 1 lipca 2013 roku spowodowała, że na gminy nałożono obowiązek ściągania podatku od nieruchomości zamieszkałych, natomiast przedsiębiorcy muszą mieć podpisane umowy indywidualne na wywóz odpadów. Aby mogły zajść nałożone odgórnie zmiany, Gmina Września musiała zmienić dotychczas funkcjonujący regulamin o utrzymaniu czystości i porządku w gminie Września. Powiedział, że przeprowadzono przetarg na odbiór odpadów, w którym zwyciężyło Przedsiębiorstwo Usług Komunalnych.

 

Radny Ryszard Szwajca powiedział, że chciałby zobaczyć umowę zawartą między Przedsiębiorstwem Usług Komunalnych a Gminą Września na „odbieranie odpadów komunalnych od właścicieli nieruchomości w Gminie Września”. Stwierdził, że Rada Miejska podejmowała stosowne uchwały, zna ich treść, więc nie widzi potrzeby, aby je omawiać.

 

Radny Szymon Paciorkowski powiedział, że w przygotowanych materiałach widać, że na dzień 25 listopada odebrano 665 upomnień. Zapytał, jak wygląda kwestia tych, którzy nie odebrali?

 

Magdalena Kałużna, naczelnik wydziału podatkowego omówiła tabelę nr 9 (załącznik nr 3). Powiedziała, że stan zaległości na dzień 5 listopada wynosił 117 000, 00 zł. Wysłano 786 upominień, z których na dzień 25 listopada 2013 roku odebrano 665. Z tabeli wynika, że po wystawieniu upomnień do Gminy Września wpłynęło 45 250, 80 zł. Powiedziała, że proces egzekucyjny jest długi. Najpierw gmina musi wystawić upomnienie, które musi być przez właściciela nieruchomości odebrane. Po odebraniu upomnienia jest 7 dni na uregulowanie zaległości, dopiero po upływie tego terminu można rozpocząć postępowanie egzekucyjne. Pracownicy urzędu muszą na bieżąco księgować opłaty, aby osoba zajmująca się egzekucją nie rozpoczęła postępowania za szybko.

 

Komisja Rewizyjna zapoznała się z umową między Gminą Września a Przedsiębiorstwem Usług Komunalnych na świadczenie usług w sprawie pn. „odbieranie odpadów komunalnych od właścicieli nieruchomości w Gminie Września”.

 

Jan Krotoszyński, naczelnik wydziału inwestycyjno – komunalnego powiedział, że umowa na odbiór odpadów w gminie stanowi załącznik do specyfikacji przetargowej, dlatego ma ona taką samą treść dla każdego podmiotu, który do tego przetargu by przystąpił. Powiedział, że gmina również stworzyła Gminny Punkt Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych.

 

Radny Ryszard Szwajca zapytał, czy GPSZOK jest w gestii urzędu czy PUK - u?

 

Ryszard Pietrowicz, prezes Przedsiębiorstwa Usług Komunalnych powiedział, że PUK jest wykonawcą, natomiast o wszelkich działaniach w GPSZOK – u decyduje Gmina Września.

 

Magdalena Kałużna, naczelnik wydziału podatkowego powiedziała, że jest to zlecone w trybie in house, czyli jest to oferta złożona przez PUK i zaakceptowana przez burmistrza. Prowadzenie GPSZOK – u należy do zadań gminy. Regulamin funkcjonowania punktu ustalany jest między gminą a PUK - iem.

 

Jan Krotoszyński, naczelnik wydziału inwestycyjno – komunalnego powiedział, że warto również wspomnieć o nieruchomościach niezamieszkałych. W Gminie Września podzielono się obowiązkami. Wydział podatkowy zajmuje się nieruchomościami zamieszkałymi, natomiast referat komunalny niezamieszkałymi. Tworzona jest baza przedsiębiorców, którzy powinni mieć podpisaną umowę na wywóz odpadów. Zmieniona ustawa nie jest jasna, nie definiuje precyzyjnie, który z przedsiębiorców powinien być objęty tym systemem. Podatników ogólnie jest około 4000. Do wszystkich, którzy nie mają umów, gmina będzie wysyłała pisma. Natomiast potwierdzeniem tego, że przedsiębiorca realizuje ustawowy obowiązek, jest umowa. Jest to dość niejasne, gdyby dokładnie przełożyć zapisy ustawy, to każdy przedsiębiorca podpisujący umowę musiałby przyjść do urzędu i się nią okazać. Poza tym wszyscy wykonawcy na terenie miasta i gminy, którzy mają pozwolenie na wywóz śmieci, muszą do gminy okazać sprawozdanie, z jakimi firmami podpisali umowę. Dla Gminy Września jest to ułatwienie w tworzeniu bazy.

 

Radny Ryszard Szwajca powiedział, że mieszkańców w zasadzie interesuje to, aby odpady w wyznaczonym terminie zostały odebrane. Cała organizacja tego przedsięwzięcia jest trudna i stanowi ważne i trudne zadanie dla gminy. Przykładem może być wzór deklaracji, który już trzykrotnie był zmieniany. Zapytał, czy oprócz PUK – u na terenie gminy funkcjonują jacyś inni odbiorcy?

 

Ryszard Pietrowicz, prezes Przedsiębiorstwa Usług Komunalnych powiedział, że są inni odbiorcy, ale mają dużo mniej podmiotów do obsłużenia.

 

Radny Ryszard Szwajca powiedział, że mieszkańcy patrzą przez pryzmat prawidłowego funkcjonowania. Pod tym względem są zadowoleni, poza tym PUK jest jednostką gminną, co mogło przyczynić się do dobrego działania w zakresie odbioru odpadów.

 

Radny Waldemar Bartkowiak powiedział, że kiedyś PUK odbierając odpady wchodził po pojemniki na posesję. Teraz po tych wszystkich zmianach każdy mieszkaniec sam musi ten pojemnik wystawić. Niektórzy mieszkańcy zapominają je wystawić lub nie mogą, gdyż są to osoby starsze i wtedy odpady nie zostają zabrane.

 

Ryszard Pietrowicz, prezes Przedsiębiorstwa Usług Komunalnych powiedział, że w latach 2003 – 2007 pracownicy PUK – u wchodzili na posesję, co wiązało się z ciągłymi problemami. Były takie przypadki, że mieszkańcy zgłaszali uszkodzenia na przykład samochodu, chcąc odszkodowania od PUK – u.

 

Magdalena Kałużna, naczelnik wydziału podatkowego powiedziała, że trudno jest wejść na posesję, ze względu na przykład na psy. Zdarzały się przypadki, że pracownicy wydziału podatkowego, roznosząc decyzje podatkowe zostawali, pogryzieni przez psy. Niektórzy mieszkańcy nie życzą sobie, aby wchodzić na ich posesję.

 

Radny Waldemar Bartkowiak powiedział, że jako sołtys dostawał zgłoszenia szczególnie od ludzi starszych. Prosili, aby to zmienić.

 

Radny Ryszard Szwajca powiedział, że w trudnej sytuacji jest osoba, która wejdzie na posesję. Można być potem oskarżonym o wtargnięcie, poza tym PUK ma pewnie limit czasu, w którym musi obsłużyć dany teren.

 

Ryszard Pietrowicz, prezes Przedsiębiorstwa Usług Komunalnych powiedział, że zdarzają się przypadki, gdzie śmieci nie zostały wywiezione ze względu na niewystawienie kosza. Mieszkaniec może to zgłosić, pracownicy PUK – u będący na przykład w wiosce obok odbiorą również odpady od osoby, która nie wystawiła kosza w terminie.

 

Przewodniczący Komisji Rewizyjnej, radny Bolesław Święciochowski powiedział, że może warto byłoby przypomnieć mieszkańcom, że ich obowiązkiem jest wynoszenie pojemników przed posesję.

 

Radny Waldemar Bartkowiak powiedział, że sołtysi dostali informację o tym, jak również o terminach wywozu śmieci, jednak ludzie przyzwyczaili się do starego systemu.

 

Ryszard Pietrowicz, prezes Przedsiębiorstwa Usług Komunalnych powiedział, że kiedyś rzeczywiście pracownicy wchodzili na teren posesji. Teraz jest nowy system, inne zasady, które określa specyfikacja.

 

Przewodniczący Komisji Rewizyjnej, radny Bolesław Święciochowski zapytał, o Wrzesińską Spółdzielnie Mieszkaniową, mianowicie, w jaki sposób odbierany są odpady od mieszkańców WSM?

 

Ryszard Pietrowicz, prezes Przedsiębiorstwa Usług Komunalnych powiedział, że od 1 lipca ustalono harmonogram, gdzie należy ustawić pojemniki i w jakiej ilości. Na początku były problemy, ponieważ poprzedni odbiorcy nie zabierali swoich pojemników. Po około dwóch miesiącach problem ten został rozwiązany. PUK na 43 stanowiskach postawił swoje komplety pojemników. PUK podpisał umowę z WSM na odbiór odpadów od lokali użytkowych, są ustawione pojemniki dla tych lokali. Odpady od mieszkańców są odbierane osobno i od lokali użytkowych również osobno.

 

Przewodniczący Komisji Rewizyjnej Bolesław Święciochowski zapytał, jak wygląda rozliczenie finansowe z WSM?

 

Ryszard Pietrowicz, prezes Przedsiębiorstwa Usług Komunalnych powiedział, że na lokale jest odrębna umowa, która zawarta jest na odbiór odpadów na lokale niezamieszkałe.

 

Przewodniczący Komisji Rewizyjnej, radny Bolesław Święciochowski zapytał, czy jest jakaś różnica, jeżeli chodzi o lokale zamieszkałe, to znaczy należące do WSM czy wspólnoty mieszkaniowe?

 

Ryszard Pietrowicz, prezes Przedsiębiorstwa Usług Komunalnych powiedział, że działa to na tej samej zasadzie, nie ważne czy są to nieruchomości WSM czy wspólnoty mieszkaniowej. Jeżeli chodzi o płatności, to opłaty z lokali zamieszkałych uiszczane są w Gminie Września, natomiast z lokali niezamieszkałych do PUK – u.

 

Radny Ryszard Szwajca zapytał, czy wspólnota mieszkaniowa uiszcza opłatę za całość czy istnieje lista członków wspólnoty?

 

Magdalena Kałużna, naczelnik wydziału podatkowego powiedziała, że są różne przypadki. Jeżeli jest to nieruchomość wielolokalowa i jest wyodrębniona założona wspólnota to wtedy podmiotem zobowiązanym jest wspólnota. Zazwyczaj deklaracja zostaje złożona przez jej zarządcę, który pośredniczy w uiszczaniu opłat, ale podatnikiem jest wspólnota. Jeżeli ktoś z członków wspólnoty nie zapłaci, to powstaje odpowiedzialność solidarna, czyli wszyscy, którzą tworzą wspólnotę, są pozywani do egzekucji.

 

Przewodniczący Komisji Rewizyjnej, radny Bolesław Święciochowski zapytał, czy przy selektywnej zbiórce śmieci są jakieś pomyłki, to znaczy czy mieszkańcy stosują się ściśle, co do jakiego worka należy wrzucić?

 

Ryszard Pietrowicz, prezes Przedsiębiorstwa Usług Komunalnych powiedział, że odbiorca powinien bezpośrednio od mieszkańców te worki odbierać. Często wynikają nieporozumienia. PUK od mieszkańców ma za zadanie odbieranie odpadów z kodem 20, czyli odpady komunalne. Można to omówić na przykładzie styropianu, który występuje w trzech postaciach: styropian budowlany z kodem 17, styropian opakowaniowy z kodem 15 i styropian z kodem 20 w postaci na przykład tacek, kubków. PUK od 7 lat stosuje selektywną zbiórkę śmieci. Teraz zmieniło się to, że jest o jeden worek więcej, który służy do papieru. Mieszkańcy również stosują się do selektywnej zbiórki śmieci. Powiedział, że trudno jest prześwietlić, kto dokładnie segreguje śmieci, gdyż jest to ogromna ilość pracy. Od 1 lipca wzrosła również ilość odbieranych odpadów, na przykład tworzywa sztuczne z 12 ton do 70 ton.

 

Magdalena Kałużna, naczelnik wydziału podatkowego powiedziała, że na str 7 i 8 opracowania znajdują się dwie tabele, które obrazują, ile worków zostało wydanych na przestrzeni kilku ostatnich miesięcy, a także w jakiej ilości są odbierane te odpady, jak to wyglądało przed 1, a jak po 1 lipca 2013 roku.

 

Radny Szymon Paciorkowski powiedział, że są dwa warunki długości obowiązywania umowy. Pierwszy do 30 czerwca 2016 roku, a drugi do czasu uruchomienia Regionalnej Instalacji Przetwarzania Odpadów Komunalnych w Lulkowie. Zapytał, czy ten termin jest znany, aby można go było określić z dokładnością do miesiąca?

 

Jan Krotoszyński, naczelnik wydziału inwestycyjno – komunalnego powiedział, że Gmina Września nie ma na ten stan rzeczy jakiegoś bezpośredniego wpływu. Jeżeli zacznie działać Lulkowo, to zapewne będą obowiązywały nowe zasady odbierania odpadów komunalnych. Będzie również inna segregacja śmieci. Niewiadomą jest również, kto przejmie organizacje czy będzie utworzony jakiś związek, czy gminy będą to robić indywidualnie.

 

Ryszard Pietrowicz, prezes Przedsiębiorstwa Usług Komunalnych powiedział, że warunki dostarczania odpadów z tego terenu nie ulegną zmianie. Zmieni się tylko miejsce, nie będzie to Bardo, a przygotowane nowe wysypisko. Stamtąd będzie to pakowane i wożone do Regionalnej Instalacji Przetwarzania Odpadów Komunalnych w Lulkowie.

 

Radny Szymon Paciorkowski zapytał, czy kolejny przetarg na wywóz odpadów będzie również na okres 3 lat?

 

Jan Krotoszyński, naczelnik wydziału inwestycyjno – komunalnego powiedział, że zależy to od tego, kto będzie inicjatorem tego przetargu. Może być tak, że każda gmina z osobna będzie to realizować, albo tak, jak jest to na przykład w Poznaniu - powstanie związek kilku gmin, które będą współpracować.

 

Ryszard Pietrowicz, prezes Przedsiębiorstwa Usług Komunalnych powiedział, że w ustawie jest wiele niejasności, na przykład gmina nie ma składowiska dla odpadów biotegradowalnych, a ustawa obowiązuje. Trudno jest coś realizować jeżeli nie ma do tego odpowiednich narzędzi.

 

Radny Ryszard Szwajca powiedział, że apteki posiadają przeterminowane lekarstwa. Zapytał, czy PUK uczestniczy w utylizacji tych leków?

 

Jan Krotoszyński, naczelnik wydziału inwestycyjno – komunalnego powiedział, że są do tego specjalne pojemniki odbierane przez firmę z którą gmina ma podpisaną umowę.

 

Magdalena Kałużna, naczelnik wydziału podatkowego powiedziała, że apteki mają podpisane umowy z przedsiębiorcą, który posiada zezwolenie na odbiór takich leków. Natomiast, jeżeli mieszkańcy posiadają przeterminowane leki, to są dwa sposoby na ich oddanie. Pierwszy to zawiezienie ich do GPSZOK – u, drugi to oddanie ich do jakiegokolwiek punktu aptecznego. Gmina płaci za odbiór leków, ale tylko od mieszkańców. Jest to koszt około 1000 zł na miesiąc.

 

Radny Szymon Paciorkowski zapytał, czy PUK prowadził już postępowanie wobec jakiegokolwiek mieszkańca, który zobowiązał się w deklaracji do segregacji śmieci, a tego nie robi?

 

Ryszard Pietrowicz, prezes Przedsiębiorstwa Usług Komunalnych powiedział, że procedura wygląda w następujący sposób: PUK ustala, kto tych odpadów nie segreguje i zgłasza to do gminy.

 

Magdalena Kałużna, naczelnik wydziału podatkowego powiedziała, że na tę chwilę gmina weryfikuje czy wszyscy złożyli właściwie deklaracje, czyli czy wykazali odpowiednią ilość osób w danym gospodarstwie domowym. Do urzędu wpływa ogromna ilość korekt do deklaracji spowodowanych różnymi okolicznościami. Na dzień dzisiejszy jest to priorytet, aby wprowadzić te korekty do systemu, ponieważ wpływa to na wielkość opłaty. Powiedziała, że najwcześniej za miesiąc gmina będzie kontrolować czy mieszkańcy segregują odpady zgodnie z zasadami. PUK wyrywkowo będzie kontrolował odpady. Jeżeli okaże się, że śmieci nie są segregowane, to gmina po uzyskaniu odpowiednich informacji od PUK - u może naliczyć wyższą opłatę. Wspólnoty zaś odpowiadają solidarnie, czyli wszystkim członkom wspólnoty zostanie podniesiona opłata za odbiór odpadów.

 

Ryszard Pietrowicz, prezes Przedsiębiorstwa Usług Komunalnych powiedział, że były takie sytuacje, że rodziny wieloosobowe miały pojemnik 120 l, który im podobno wystarczał. W tym momencie, kiedy nie ma limitu, takie rodziny chcą pojemniki 240l + 120l. Zdarzało się również, że niektóre rodziny w ogóle nie posiadały pojemników. PUK musiał dokupić około 1300 pojemników, co generuje dodatkowo wysokie koszty.

 

Radny Szymon Paciorkowski zapytał, czy od tego przetargu na odbiór odpadów na terenie Gminy Września były jakieś odwołania?

 

Tomasz Koralewski, kierownik zamówień publicznych powiedział, że przy tak dużym przetargu, a był to przetarg powyżej progów unijnych, jest małe zainteresowanie. Jeżeli chodzi o Gminę Września, były to oprócz PUK – u dwie duże firmy. Do odwołania nie było podstawy. Powiedział, że jednym z wyznaczników było zaopatrzenie mieszkańców w pojemniki. Zwyciężył PUK, który miał najniższą kwotę miesięczną za odbiór odpadów.

 

Ryszard Pietrowicz, prezes Przedsiębiorstwa Usług Komunalnych powiedział, że przetarg, który był przeprowadzony, dotyczył tylko transportu odpadów, odbiór i dzierżawę pojemników.

 

Magdalena Kałużna, naczelnik wydziału podatkowego powiedziała, że dane dotyczące pojemników znajdują się na 6 stronie opracowania. Wszyscy mieszkańcy posiadają pojemniki, jeżeli zdarzy się tak, że tego pojemnika nie ma, zgłasza to mieszkaniec do gminy i w przeciągu do dwóch dni ten pojemnik otrzymuje. Do czasu nieotrzymania pojemnika mieszkaniec danej posesji może wystawić odpady w worku na śmieci, a PUK bez żadnego problemu to zabierze.

 

Przewodniczący Komisji Rewizyjnej, radny Bolesław Święciochowski zapytał, jak wygląda realizacja zadań wynikających z przedstawianej umowy, także od strony finansowej?

 

Magdalena Kałużna, naczelnik wydziału podatkowego powiedziała, że na 1 stronie opracowania znajdują się wykresy, na których przedstawiono ile osób złożyło deklaracje. Spośród około 44000 mieszkańców zameldowanych, ponad 40000, czyli ponad 90% osób deklarację złożyło. Pozostałe 8% jest sprawdzane przez wydział. Z przeprowadzonych analiz zaobserwować można, że liczba osób zameldowanych od zamieszkałych jest różna, być może okaże się, ze liczba 40000 mieszkańców stanowić będzie około 100%. Jeżeli okaże się, że liczba osób na terenie danej nieruchomości w deklaracji jest inna niż w rzeczywistości, to wtedy daną osobę trzeba wezwać do urzędu, wyznaczyć termin, aby się określiła. Potem musi złożyć wyjaśnienie, które gmina ma obowiązek przeanalizować. Drugą drogą jest złożenie deklaracji. Jeżeli tego nie uczyni, to gmina może wszcząć postępowanie z urzędu, ale żeby to zrobić należy wydać postanowienie o wszczęciu, następnie odczekać 7 dni do odbioru, wydać drugie postanowienie o zapoznaniu się z materiałem i dopiero po tych wszystkich krokach można wydać decyzję i daną osobę opodatkować. Jest to rozciągnięte w czasie, może trwać nawet dwa miesiące.

 

Radny Ryszard Szwajca zapytał, ile osób liczy komórka, która zajmuje się obsługą związaną z nowym systemem?

 

Magdalena Kałużna, naczelnik wydziału podatkowego powiedziała, że całą tematyką związaną z odpadami zajmuje się 5 osób, ale o 2 osoby zajmują się czysto realizacją tej ustawy. Pozostali pracownicy prowadzą egzekucję i zajmują się księgowaniem.

 

Radny Ryszard Szwajca zapytał, czy skarbnik Gminy Września otrzymuje z komórki wyniki finansowe w związku z opłatą śmieciową?

 

Magdalena Kałużna, naczelnik wydziału podatkowego powiedziała, że ma taką możliwość. Do tego gmina zakupiła specjalny program. Zgodnie z ustawą wpływy z tej opłaty finansują cały system, czyli to, co robi PUK i to, co organizuje wokół tego Gmina Września, w tym również obsługę administracyjną. Ten system nie może być realizowany z innych pieniędzy. Jeżeli wpływy przekraczałyby wydatki, to wtedy należałoby obniżyć stawkę opłat za śmieci. Powiedziała, że wraz z zastępcą kontrolują pracowników wydziału, natomiast skarbnik kontroluje naczelnika i zastępcę poprzez dwa programy. Pierwszy to Doskomp, program służący do kontroli wydatków budżetowych. Drugi program to system wykonania tytułów wykonawczych Taxi+, służący do egzekucji. Pozwala on na sprawdzenie, ile dany pracownik wystawił egzekucji, do kogo pojechał w teren, ile kwot wyegzekwował. Trzecim programem jest specjalny moduł dołączony do programu SIGID, gdzie można kontrolować, ile powinno wpływać środków, ile jest zaległości. Można również sprawdzić, kto nie płaci w terminie. Wydział podatkowy księguje wpłaty na poziomie analitycznym, natomiast księgowość na poziomie syntetycznym.

 

Przewodniczący Komisji Rewizyjnej, radny Bolesław Święciochowski powiedział, że w opracowaniach przygotowanych przez wydział wynika, że wpływy z tytułu opłaty śmieciowej w III kwartale wyniosły 1 309 072, 48 zł, natomiast wydatki w III kwartale wyniosły 864 265 70 zł. Powiedział, że wygląda na to, że przedsięwzięcie to jest na plus dla gminy.

 

Magdalena Kałużna, naczelnik wydziału podatkowego powiedziała, że system nie przewiduje nadwyżek, ponieważ będą one powodowały, że gmina będzie musiała obniżyć opłatę. System powinien się bilansować. Powiedziała, że 65% poniesionych wydatków z wpływów pokazuje, że do końca roku gminie wystarczy środków na utrzymanie systemu. W pierwszych miesiącach, gdzie system był wdrażany, wydatki były większe, dlatego, że gmina musiała ponieść koszty jednorazowe związane z uruchomieniem całego przedsięwzięcia, jak na przykład zakup oprogramowań, licencji czy stworzenie Gminnego Punktu Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych.

 

Radny Szymon Paciorkowski zapytał, czy w przyszłym roku mieszkańców może czekać obniżka?

 

Magdalena Kałużna, naczelnik wydziału podatkowego powiedziała, że być może, zależy to od ściągalności tej opłaty i od skuteczności czynności egzekucyjnych. Trzy miesiące funkcjonowania nowego systemu to zbyt krótki okres czasu, aby móc cokolwiek powiedzieć.

 

Pkt 4

Komisja Rewizyjna zapoznała się ze specyfikacją związaną z rozstrzygnięciem przetargu pn. „Odbieranie odpadów komunalnych od właścicieli nieruchomości w Gminie Września” i nie stwierdziła żadnych uchybień.

 

Komisja Rewizyjna po zapoznaniu się z analizą funkcjonowania nowego systemu gospodarowania odpadami komunalnymi na terenie Miasta i Gminy Września za III kwartał 2013 roku pozytywnie oceniła pracę wydziałów odpowiedzialnych za to zadanie.

 

Komisja Rewizyjna pozytywnie oceniła realizację uchwał Rady Miejskiej dotyczących nowego systemu gospodarowania odpadami komunalnymi przez Gminę Września.

 

Pkt 5

Wobec wyczerpania porządku obrad przewodniczący Komisji Rewizyjnej, radny Bolesław Święciochowski o godz. 10.45 zamknął posiedzenie komisji.

Protokół zawiera ponumerowane strony.

Wszystkie załączniki znajdują się do wglądu w Biurze Rady w Urzędzie Miasta i Gminy Września.

 

 

 

 

Przewodniczący Komisji Rewizyjnej

/-/radny Bolesław Święciochowski

 

radny

/-/Waldemar Bartkowiak

 

radny

/-/Szymon Paciorkowski

 

radny

/-/Maciej Szelągiewicz

 

radny

/-/Ryszard Szwajca

 

 

Protokolant

/-/Anna Olkowska

Pdf
DRUKUJ
POWRÓT
ZGŁOŚ
NIEŚCISŁOŚĆ
Decyzja użytkownika w zakresie plików Cookie na niniejszej stronie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookie i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. W programie służącym do obsługi Internetu można zmienić ustawienia dotyczące plików cookie.Korzystanie z tego serwisu bez zmiany ustawień dotyczących plików cookie oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia.