BIP Września

Technologia google logo wewnętrzna
Strona Główna . . Baza dokumentów . Rejestr zmian . Dostęp do informacji . Statystyki . Kontakt . . . .
Statystyki   »
stronę odwiedziło osób:
12803977
ostatnia aktualizacja BIP'u:
16-09-2019
Portal - Akty prawne i protokoły
Protokół z posiedzenia Komisji Rozwoju Wsi z dnia 14 października 2013 r.

 

Protokół

z posiedzenia

Komisji Rozwoju Wsi

z dnia 14 października 2013 r.

 

 

 

 

Pkt 1

Przewodniczący Komisji Rozwoju Wsi, radny Mirosław Zgoliński o godz. 16.00 otworzył posiedzenie komisji. Zgodnie z listą obecności w posiedzeniu uczestniczyło 7 członków Komisji Rozwoju Wsi (załącznik nr 1).

 

 

Uczestnicy posiedzenia nie będący członkami komisji:

     

Marek Przyjemski, kierownik referatu komunalnego;

Jolanta Cypryańska, samodzielny referent w Biurze Rady Miejskiej.

 

 

Pkt 2

Przewodniczący Komisji Rozwoju Wsi, radny Mirosław Zgoliński przedstawił porządek obrad Komisji Rozwoju Wsi (załącznik nr 3).

 

 

Pkt 3

Przewodniczący Komisji Rozwoju Wsi, radny Mirosław Zgoliński zaproponował tematy, które chciałby by Komisja omówiła:

1. Odtwarzanie rowów przydrożnych.

2. Odchwaszczanie rowów.

3. Melioracja, dofinansowanie Spółek Wodnych i konserwacja rowów melioracyjnych.

4. Utwardzanie dróg gruntowych (gruz, tłuczeń).

5. Nakładki asfaltowe (drogi utwardzone i przygotowane do nakładki).

6. Budowa dróg asfaltowych.

7. Świetlice wiejskie (potrzeby inwestycyjne).

8. Jednostki OSP.

 

    Przewodniczący Komisji Rozwoju Wsi, radny Mirosław Zgoliński odnosząc się do tematu odtwarzania rowów przydrożnych powiedział, że na niektórych wioskach rowy zostały zasypane. Przy dużych opadach deszczu woda stoi tygodniami na drodze.

 

Marek Przyjemski, kierownik referatu komunalnego powiedział, że w 2013 roku Gmina odtworzyła rowy w Sędziwojewie i Słomowie.

 

Radna Bożena Nowacka zapytała, czy Gmina powinna odtwarzać rowy we własnym zakresie skoro zasypali je rolnicy? Zapytała, jaką rolę pełnią tutaj Spółki Wodne?

 

Marek Przyjemski, kierownik referatu komunalnego odnośnie wykaszania rowów powiedział, że od dłuższego czasu jest wykaszana tylko część (pół) rowu, druga część nie jest wykaszana.

 

Radny Waldemar Bartkowiak powiedział, że wiadomo jak wygląda sytuacja do tej pory, co było robione, ale pytanie jest, co może się poprawić w kwestii odtwarzania i oczyszczania rowów na wsi przy drogach gminnych? Dodał, że np. ul. Rolna w Kaczanowie za chwilę będzie nieprzejezdna na skutek zarośnięcia (gałęzie). Droga ma ok. 1,5 - 2 km długości, a w każdym sołectwie jest od 2 - 3 takich dróg, więc żeby uregulować tę sytuację Gmina musiałby by przeznaczyć cały fundusz tylko na to, żeby doprowadzić rowy do porządku.

Marek Przyjemski, kierownik referatu komunalnego powiedział, że Gmina nie ma środków finansowych, żeby móc zrealizować to zadanie na wszystkich wioskach. Dodał, że między Kaczanowem a Neryngowem pan wykaszał rowy ale Gmina nic innego nie jest w stanie zrobić. Spółki Wodne utrzymują rowy przydrożne, melioracyjne. Powiedział, że stan w jakim są rowy jest następstwem wieloletnich zaniedbań. Dodał, że ubiegłoroczna zima spowodowała, że Gmina musiała wydać 700 tyś. zł. na bieżące utrzymanie w okresie zimowym więcej niż zaplanowano, więc trzeba było zrezygnować z wielu zaplanowanych bieżących rzeczy.

 

Radna Bożena Nowacka powiedziała, że zastanawia się, czy Gmina mogłaby podpisać umowę zlecenie z sołtysem lub rolnikiem na wykaszanie, czy uporządkowanie terenu wiejskiego? Poprosiła by Pan Marek Przyjemski, kierownik referatu komunalnego sprawdził, czy jest taka możliwość prawna?

 

Radny Waldemar Bartkowiak powiedział, że w taki sposób dba o tereny na wsi Gmina Kołaczkowo. Rolnicy sami dbają o rowy, sami odśnieżają. Dodał, że rolnicy mają sprzęt i gdyby Gmina im zapłaciła na pewno podjęliby się tego zadania.

     

Radna Bożena Nowacka powiedziała, że byłby to niższy koszt niż koszt zlecenia tego firmie.

 

Marek Przyjemski, kierownik referatu komunalnego powiedział, że kiedyś nikt na wsi nie zgłaszał takich potrzeb, mieszkańcy sami wykaszali rowy. Dziś nikt sam tego nie robi, a to wszystko wchodzi w zakres przetargu, który Gmina ogłasza na wykaszanie rowów.

 

Radny Waldemar Bartkowiak powiedział, że rozumie to ale nie powinno być tak, że sołtys musi dzwonić i prosić o wykaszanie rowów, czy placu zabaw. Gmina sama powinna o to dbać. We Wrześni mieszkańcy nie dzwonią i nie proszą o wykaszanie, bo Gmina robi to nie czekając na zgłoszenia.

 

Marek Przyjemski, kierownik referatu komunalnego powiedział, że jest to problem, ponieważ zadanie wymaga dużych nakładów finansowych.

 

Radny Sylwester Jałoszyński powiedział, że nie można wciąż mówić, że są to wysokie koszty.

 

Radna Bożena Nowacka powiedziała, że lista potrzeb inwestycyjnych jest długa i nierealne jest to, by zaspokoić wszystkie potrzeby inwestycyjne w 2014, ale można ustalić priorytety np. wykaszanie rowów, dlatego prosi o sprawdzenie możliwości wprowadzenia ww rozwiązania. Dodała, że jeżeli Gmina Kołaczkowo stosuje takie rozwiązanie, a też musi się rozliczać i robić przetargi, to może wprowadzenie takiej zmiany jest możliwe.

 

Marek Przyjemski, kierownik referatu komunalnego powiedział, że sprawdzi to. Dodał, że przetarg dotyczący wykaszania terenów i rowów to koszt 120 tys. zł.

 

Przewodniczący Komisji Rozwoju Wsi, radny Mirosław Zgoliński zapytał, czy jeśli w okresie zimowym zostanie przekroczona pula pieniędzy, która była przeznaczona na to zadanie to trzeba przesunąć środki pieniężne z tych, które były przeznaczone na bieżące utrzymanie terenów?

 

Marek Przyjemski, kierownik referatu komunalnego powiedział, że w sytuacji kiedy jest określona kwota na bieżące utrzymanie drogi, a okaże się, że na skutek pogody w okresie zimowym zaplanowana kwota jest niewystarczająca muszą być te środki finansowe przesunięte.

 

Radna Bożena Nowacka powiedziała, że według zapisów ustawowych pieniądze z funduszu sołeckiego przeznaczone są również na takie działania. Czyli według nowych zasad rowy, drogi, pewne rzeczy inwestycyjne w określonej wielkości mogą być utrzymywane z funduszu. Dodała, że są to między innymi działania wsi w tym zakresie, w związku z czym zapytała, czy można by było zwiększyć fundusz sołecki? Np. zamiast ogłaszać przetarg dla firmy można by było przekazać sołectwu, np. 30 tys. zł więcej dzięki czemu w miarę możliwości mogłoby uporządkować rowy w roku następnym. Dodała, że nie trzeba zrobić tego w ciągu jednego roku. Jednak trzeba sprawdzić, czy są takie możliwości.

 

Radny Waldemar Bartkowiak powiedział, że przy takich środkach finansowych sołectwo na pewno by to zrobiło.

 

Radny Sylwester Jałoszyński powiedział, że w Chwalibogowie nie ma ani kawałka chodnika z funduszu Gminnego. W 2012 roku napisał pismo do Powiatowego Zarządu Dróg o wybudowanie 350 m chodnika z jednej strony (między blokami, a dojściem do szkoły), jednak nie otrzymał odpowiedzi, dlatego sam po nią poszedł. Okazało się, że chodnik nie zostanie wybudowany, ponieważ nie ma pieniędzy ale dowiedział się, że są robione pomiary i droga Osowo - Grzymisławice jest ujęta w planie przebudowy i modernizacji, dlatego miał nadzieję, że chodnik zostanie wybudowany. Niestety okazało się, że droga ta została wykreślona z planu przebudowy, a wpisana droga Grabowo Królewskie - Kołaczkowo także nie może liczyć na chodnik. Dodał, że będzie walczył żeby Powiatowy Zarząd Dróg wybudował ten chodnik. Powiedział, że chyba nigdzie nie ma takiej sytuacji, gdzie przy całej długości szosy nie ma w ogóle chodnika, nawet pobocza.

 

Radny Waldemar Bartkowiak powiedział, że na każdej wsi nie ma chodników.

 

Przewodniczący Komisji Rozwoju Wsi, radny Mirosław Zgoliński powiedział, że w Bierzglinku także nie ma chodników, jest jeden na głównej ulicy.

 

Radny sylwester Jałoszyński powiedział, że chciałby żeby choć ¼ tego chodnika, który jest w Bierzglinku była w Chwalibogowie.

 

Przewodniczący Komisji Rozwoju Wsi, radny Mirosław Zgoliński powiedział, że Pan radny nie chciałby tak ruchliwej drogi, jaka jest w Bierzglinku. Dodał, że chodnik ten powstał 30 lat temu.

 

Radny Sylwester Jałoszyński powiedział, że jednak chodnik jest i ładnie to wygląda, a w Chwalibogowie nie ma nawet metra chodnika z poz bruku.

 

Radny Waldemar Bartkowiak powiedział, że w Kaczanowie, jak i w wielu innych wioskach nie ma ani metra chodnika z poz bruku.

 

Przewodniczący Komisji Rozwoju Wsi, radny Mirosław Zgoliński odnośnie melioracji, dofinansowania Spółek Wodnych i konserwacji rowów melioracyjnych powiedział, że Gmina współpracuje ze Spółkami Wodnymi.

 

Marek Przyjemski, kierownik referatu komunalnego powiedział, że w budżecie Gminy dla Spółek Wodnych zaplanowano 30 tys. zł.

 

Radna Bożena Nowacka powiedziała, że Spółki Wodne wnioskują też o dofinansowanie do Starostwa Powiatowego i też otrzymują środki finansowe.

 

Radny Jan Drewniak powiedział, że melioracja to podstawa.

 

Radny Waldemar Bartkowiak powiedział, że na terenie Gminy Września odkąd jest nowy prezes Spółki Wodne zaczęły działać. Dodał, że dużo zostało już zrobione i myśli, że za kilka lat wszystkie dotychczasowe zaniedbania zostaną usunięte.

Marek Przyjemski, kierownik referatu komunalnego powiedział, że zaniedbania z wielu lat są systematycznie usuwane. To samo dotyczy dróg gminnych i na tyle na ile pozwalają środki finansowe Gmina stara się jak najwięcej w tej kwestii robić, natomiast koszenie rowów od dłuższego czasu jest tylko jednostronne.

Radny Waldemar Bartkowiak powiedział, że rowy przy drogach wojewódzkich są całe wykaszane i bardzo ładnie wyczyszczone.

 

Marek Przyjemski, kierownik referatu komunalnego powiedział, że w rejonie Wrześni nie mógł się doprosić w GDDKiA o wykaszanie rowów, a wiadomo, że Gmina nie może tego robić, ponieważ gdyby zrobiła to raz to GDDKiA potraktowała by to tak, że Gmina zawsze może to robić. Do zadań Spółek Wodnych powinna należeć tylko Wrześnica i pewien odcinek ul. Wrzosowej, który udało się wynegocjować.

 

Przewodniczący Komisji Rozwoju Wsi, radny Mirosław Zgoliński zapytał do kogo należy rów pomiędzy Wrześnią a Bierzglinkiem, ponieważ wiele lat nie był ani czyszczony, ani wykaszany? Jest w tragicznym stanie.

 

Marek Przyjemski, kierownik referatu komunalnego powiedział, że sprawdzi to.

 

Przewodniczący Komisji Rozwoju Wsi, radny Mirosław Zgoliński odnośnie tematu dotyczącego utwardzania dróg gruntowych (gruz, tłuczeń) powiedział, że drogi nowo powstałe, jak np. w Bierzglinku będą wymagały utwardzenia tłuczniem lub gruzem, a także w Kaczanowie na ul. Gospodarskiej, Ogrodowej, w Nowej Wiesi Królewskiej, Sokołowie i Marzeninie na ul. Zapłocie oraz w Gozdowie odtworzenie drogi.

 

Radny Waldemar Bartkowiak powiedział, że prosi o zapisanie środków finansowych na zakup gruzu w budżecie Gminy na rok 2014.

 

Marek Przyjemski, kierownik referatu komunalnego powiedział, że w 2013 roku Gmina bardzo dużo dróg utwardziła gruzem. Zakupiła z Tonsilu około ponad 3 tys. ton gruzu. Utwardzono gruzem cały odcinek drogi Chwalibogowo – Obłaczkowo. W planach na 2014 rok zaplanowana jest droga asfaltowa Obłaczkowo- Kaczanowo. Dodał, że w tej chwili jeśli chodzi o utwardzanie dróg gruzem, to te, które tego wymagały zostały utwardzone, natomiast problemem w tej chwili są nowo powstające ulice i w tym roku nie wystarczy gruzu na ich utwardzenie. Dodał, że na przyszły rok też są zaplanowane środki finansowe na zakup gruzu.

 

Radny Waldemar Bartkowiak powiedział, że w Kaczanowie jest potrzeba utwardzenie ul. Gospodarskiej, która łączy się z ul. Kaliską.

 

Marek Przyjemski, kierownik referatu komunalnego powiedział, że Gmina stara się robić jak najwięcej i jest zadowolony że w 2013 roku udało się utwardzić tyle dróg.

 

Przewodniczący Komisji Rozwoju Wsi, radny Mirosław Zgoliński zapytał, czy do budżetu Gminy na rok 2014 zostały zgłoszone wnioski dotyczące na inwestycji na wsi?

 

Marek Przyjemski, kierownik referatu komunalnego powiedział, że w tym roku bezpośrednio do budżetu były złożone wnioski odnośnie budowy oświetlenia w Psarach Małych i budowy szamba i dachu w Gonicach.

 

Przewodniczący Komisji Rozwoju Wsi, radny Mirosław Zgoliński zapytał, czy kierownik lub naczelnik wydziału przyjął wnioski sołtysów i przekazał do budżetu?

 

Marek Przyjemski, kierownik referatu komunalnego powiedział, że tak, są zaplanowane w formie remontów bieżących na świetlicach wiejskich, jeśli chodzi o świetlice. Natomiast jeśli chodzi o drogi, to są ujęte wnioski, które dotyczą utwardzeń, itp.

 

Radny Waldemar Bartkowiak zapytał, z jakich środków będzie realizowana budowa drogi Obłaczkowo - Kaczanowo?

 

Marek Przyjemski, kierownik referatu komunalnego powiedział, że z Funduszu Ochrony Gruntów Rolnych i 50 % wkładu Gminy. Duże wnioski inwestycyjno - remontowe są co roku systematycznie planowane i realizowane. Natomiast drobne wnioski jeśli są możliwości finansowe są realizowane na bieżąco. Dodał, że w tej chwili jest bardzo pilna potrzeba przeprowadzenia inwestycji naprawy dachu w świetlicy w miejscowości Sobiesiernie i prawdopodobnie nie uda się tego teraz przeprowadzić, ponieważ okazało się, że wymaga on gruntownego remontu. Natomiast w przyszłym roku priorytetem dla referatu będzie wyremontowanie tego dachu. Jeśli nie uda się pozyskać środków finansowych z zewnątrz będą starania by przeprowadzić inwestycję ze środków Gminy. Jest mnóstwo realizowanych inwestycji, które były zapisane wcześniej. Dodał, że w tym roku prawdopodobnie będzie jeszcze nabór do LGD, więc może będzie jeszcze możliwość uzyskania środków finansowych.

 

Przewodniczący Komisji Rozwoju Wsi, radny Mirosław Zgoliński powiedział, że trzeba by było przeznaczyć środki na remont świetlicy w Węgierkach, czyli remont dachu i podłogi.

 

Radny Waldemar Bartkowiak zapytał, czy została uregulowana sytuacja prawna świetlicy w Węgierkach?

 

Marek Przyjemski, kierownik referatu komunalnego powiedział, że nie i nie wygląda to optymistycznie.

 

Przewodniczący Komisji Rozwoju Wsi, radny Mirosław Zgoliński powiedział, że zdaje sobie sprawę z tego, że w tej sytuacji nie można skorzystać z dofinansowania ale, ponieważ tylko w świetlicy w Węgierkach nie były przeprowadzane żadne inwestycje należałoby przeprowadzić inwestycje z środków własnych Gminy, chociażby dachu i podłogi.

 

Marek Przyjemski, kierownik referatu komunalnego powiedział, że może uda się wyremontować podłogę z budżetu Gminy.

 

Radny Waldemar Bartkowiak powiedział, że Komisja wnioskowała o przeprowadzenie inwestycji w Gozdowie, więc najpierw należy doprowadzić do końca tę sprawę, a później ewentualnie można próbować rozpocząć inwestycję w Węgierkach, ponieważ w budżecie Gminy nie ma tylu środków żeby móc wykonać wszystkie inwestycje. W Węgierkach ze względu na nieuregulowaną sytuację własnościową nie można przeprowadzić inwestycji ze środków zewnętrznych.

 

Przewodniczący Komisji Rozwoju Wsi, radny Mirosław Zgoliński powiedział, że wspomniał o tym, ponieważ na świetlicy w Węgierkach nie było żadnych inwestycji. Prosi, by zastanowić się nad przeznaczeniem środków własnych Gminy na remont świetlicy w Węgierkach.

 

Marek Przyjemski, kierownik referatu komunalnego powiedział, że w 2014 roku wprowadzony zostanie kolejny fundusz unijnych dofinansowań. W przypadku programu 2007-2013 nie wierzono, że uda się przeprowadzić tyle inwestycji, ale okazało się, że dzięki programowi przeprowadzono ich bardzo dużo. Taktyka etapowania wcale nie wypadła źle, więc może dzięki kolejnemu programowi uda się przeprowadzić równie dużo inwestycji. Część „świetlic robi” wiele we własnym zakresie dla poprawienia stanu świetlic.

 

Przewodniczący Komisji Rozwoju Wsi, radny Mirosław Zgoliński powiedział, że na świetlicy w Gozdowie kuchnia jest w tragicznym stanie. Zapytał też, jak wygląda sprawa ogrzewania gazowego? Dodał, że np. świetlica w Kaczanowie ma podłączone ogrzewanie gazowe i wie że mieszkańcy Obłaczkowa także starają się o takie ogrzewanie ale tam przede wszystkim remontu wymagają toalety, które są w tragicznym stanie.

 

Marek Przyjemski, kierownik referatu komunalnego powiedział, że widział w jakim stanie są toalety na świetlicy w Obłaczkowie, ale nie jest to rzecz, którą można zrobić za małe środki finansowe.

 

Radny Waldemar Bartkowiak powiedział, że zastanawia się, czy podłączenie ogrzewania gazowego nie okaże się błędem?

 

Marek Przyjemski, kierownik referatu komunalnego powiedział, że ogrzewanie gazowe jest wygodne ale, czy eksploatacyjnie jest to dobre rozwiązanie to się okaże. Dodał, że pod względem inwestycyjnym najbardziej poszkodowana jest świetlica w Węgierkach.

 

Radna Bożena Nowacka zapytała na jakim etapie jest procedura przejęcia świetlicy w Węgierkach?

 

Marek Przyjemski, kierownik referatu komunalnego powiedział, że prześle Pani radnej e-mailem wyjaśnienia dotyczące tej sprawy. Sytuacja jest skomplikowana.

 

Radna Bożena Nowacka zapytała, czy jest szansa, że świetlica będzie należała do Gminy?

 

Marek Przyjemski, kierownik referatu komunalnego powiedział, że jest taka szansa, ale nie wiadomo, jak długo to potrawa.

 

Radny Stefan Ogrodowicz powiedział, że rozumie, że sytuacja taka ma miejsce, ponieważ nie ma prawnego właściciela.

 

Radna Bożena Nowacka powiedziała, że są spadkobiercy.

 

Marek Przyjemski, kierownik referatu komunalnego powiedział, że cały czas sprawdza na jakim etapie jest sprawa, ale według informacji uzyskanych z WGGiA procedura jeszcze potrawa. Dodał, że w miarę możliwości Gmina będzie starała się utrzymać świetlicę w jak najlepszym stanie z bieżących środków.

 

Radny Sylwester Jałoszyński zapytał, czy w budżecie Gminy zaplanowano środki na budowę chodników?

 

Marek Przyjemski, kierownik referatu komunalnego powiedział, że w planach inwestycyjnych nie zaplanowano inwestycji związanych z budową chodników.

 

Radna Bożena Nowacka poprosiła o wyjaśnienia odnośnie sprawy, która zaistniała odnośnie dofinansowania do zakupu wozu strażackiego dla OSP Kaczanowo, ponieważ strażacy z innych jednostek nie rozumieją tego, co się stało.

 

Radny Waldemar Bartkowiak powiedział, że wszyscy strażacy wiedzieli, jaka jest sytuacja. Dwa lata temu jednostka OSP Kaczanowo złożyła wniosek do Krajowego Systemu Ratownictwa Drogowego o dofinansowanie na wóz strażacki. Wniosek taki może złożyć każda jednostka OSP wpisana do Krajowego Systemu Ratownictwa Drogowego.

 

Radna Bożena Nowacka zapytała, czy musi być zgoda Zarządu Miejsko-Gminnego OSP?

 

Radny Waldemar Bartkowiak powiedział, że do dofinansowania nie jest konieczna taka zgoda. W tym roku jednostka OSP Kaczanowo dostała 150 tys. zł. dofinansowania z Krajowego Systemu Ratownictwa Drogowego na wniosek złożony dwa lata temu i zaakceptowany przez Zarząd Miejsko- Gminny. Wzór tego wniosku wpłynął też do burmistrza, jako informacja, że jednostka OSP w Kaczanowie stara się o takie dofinansowanie. Kwota wpłynęła na konto jednostki OSP Kaczanowo. Jednostka OSP Kaczanowo z wydruku z konta dowiedziała się, że otrzymała dofinansowanie na zakup wozu średniego. Pan prezes Kaźmierczak niespodziewanie będąc na pielgrzymce w Częstochowie załatwił dofinansowanie, ponieważ spotkał generała z Warszawy i opowiedział, że jednostka dostała z Krajowego Systemu Ratownictwa Drogowego 150 tys. zł., ale brakuje jej środków na ciężki samochód i okazało się, że po kilku dniach po powrocie z pielgrzymki przyszła decyzja o dofinansowaniu na ciężki samochód do jednostki OSP Kaczanowo, a nie do Gminy (co było błędem). Zaszło nieporozumienie, ponieważ pan Kaźmierczak podpisał, że posiada środki finansowe pomijając burmistrza. Był to błąd, ponieważ to 150 tys. zł. nie wystarczyłoby na samochód i przedstawiciele jednostki poszli do Pana burmistrza przeprosić za popełniony błąd i prosić o pomoc. Burmistrz powiedział, że o niczym nie wie. Gmina przesłała pismo do Poznania, gdzie potwierdzono, że jest takie dofinansowanie przyznane przez Warszawę.

 

Radna Bożena Nowacka zapytała, ile dofinansowania dostała jednostka OSP w Kaczanowie?

 

Radny Waldemar Bartkowiak powiedział, że 400 tys. zł. ze wskazaniem na zakup samochodu ciężkiego. Było to jedyne dofinansowanie na całą Wielkopolskę. Jednostka OSP w Kaczanowie musiała poprosić Gminę o dofinansowanie, bo jeśli Gmina nie dałaby tych pieniędzy to uzyskane dofinansowanie w kwocie 400 tys. zł. przepadłoby. Do 5 września 2013 roku trzeba było wpłacić zaliczkę 50 tys. zł. Przedstawiciele jednostki OSP Kaczanowo poprosili burmistrza o dofinansowanie, na co burmistrz powiedział, że Gmina może wyłożyć 200 tys. zł. Wobec tego, że nadal brakowało pieniędzy, by nie stracić dofinansowania jednostka stwierdziła, że weźmie kredyt w banku. W banku spółdzielczym okazało się, że mając na koncie środki z dofinansowania jednostka może wziąć brakujące 185 tys. zł. Strażacy powiedzieli burmistrzowi, że wezmą kredyt na co burmistrz powiedział by to zrobili, więc poszli załatwiać formalności, a w 2014 roku Gmina spłaciłaby kredyt 185 tys. zł. Jednak po kilku dniach zadzwonił pan Wiesław Zieliński, inspektor referatu komunalnego mówiąc, by jednostka nie podpisywała przyznanego kredytu, bo najprawdopodobniej Gmina przekaże środki.

 

Marek Przyjemski, kierownik referatu komunalnego powiedział, że pani skarbnik stwierdziła, że nie ma sensu płacić odsetek i Gmina przyzna brakujące środki finansowe.

 

Radny Waldemar Bartkowiak powiedział, że jednostka OSP Kaczanowo musiałaby zapłacić 10 tys. zł. odsetek do końca roku albo oddać 400 tys. zł. do Poznania jeśli Gmina nie dołożyłaby tych środków.

 

Przewodniczący Komisji Rozwoju Wsi, radny Mirosław Zgoliński odnosząc się do artykułu w gazecie powiedział, że prezes Zarządu Miejsko-Gminnego wypowiadał się w gazecie, że o niczym nie wiedział a i tak nie mógł nic zrobić i musiał podpisać.

 

Radny Waldemar Bartkowiak powiedział, że na walnym zebraniu jednostki OSP w Kaczanowie było pytanie, czy jeśli jednostka w Kaczanowie dostanie dotację na samochód strażacki prezes będzie robił jakieś przeszkody. Prezes powiedział, że jeśli jednostka chce może się starać o takie dofinansowanie i on się pod wszystkim podpisze. Wszystkie procedury zostały zachowane, ale sytuacja wygląda tak, że jednostka OSP w Gozdowie nie robi nic w tym kierunku, by zdobyć samochód wychodząc z założenia, że im się należy i w sytuacji kiedy jednostka OSP Kaczanowo uzyskała dofinansowanie pojawił się problem.

 

Radna Bożena Nowacka powiedziała, że ma taką wiedzę i taką wiedzę ma jednostka OSP Marzenin, że na walnym zebraniu było ustalone, jakie są potrzeby dla jednostek OSP w Gminie Września. Na walnym zebraniu ustalono, że w związku z tym, że w tym roku będą tylko samochody średnie jednostka OSP Kaczanowo stwierdziła, że nie jest zainteresowane takim samochodem. Dodała, że rozumie sytuację, ale inni mają taką wiedzę, że nikt jednostce OSP Kaczanowo nic nie podpisywał i przedstawiciele jednostki poszli do burmistrza załatwić sprawę zakupu samochodu.

 

Radny Waldemar Bartkowiak powiedział, że to nieprawda.

 

Radna Bożena Nowacka powiedziała, że zgadza się z tym, że to nieprawda. Jednak teraz mówi się, że jednostka OSP Kaczanowo nie wiadomo z jakiego powodu sama napisała wniosek o dofinansowanie nie licząc się z innymi strukturami i jednostkami i nikt nie powiedział strażakom, że ten wniosek był złożony dwa lata temu.

 

Radny Waldemar Bartkowiak powiedział, że nie było tak, że jednostka OSP Kaczanowo nie liczyła się z innymi.

Radna Bożena Nowacka powiedział, że ona to wie.

 

Radny Waldemar Bartkowiak powiedział, że burmistrz na początku roku powiedział, że załatwia samochód ogólnie dla jakiejś jednostki OSP. Przyszła decyzja z Poznania, że jest możliwość pozyskania średniego samochodu. Zebrał się Zarząd Miejsko-Gminny i pan prezes powiedział, że samochód powinien być przydzielony do jednostki OSP w Gozdowie, na co jednostka OSP Gozdowo powiedziała, że nie chce średniego wozu. Wszystkie jednostki OSP wypowiedziały się na ten temat. Do burmistrza przekazano pismo z Zarządu Miejsko- Gminnego, że jednostki OSP nie chcą tego auta. Dodał, że kiedy on się dowiedział, że jednostka OSP Kaczanowo odmówiła przyjęcia auta powiedział, że nie powinni tego robić i jeśli nikt nie chciał auta to jednostka OSP Kaczanowo powinna je wziąć. Powiedział by strażacy z Kaczanowa poszli do Gminy, napisali wniosek i wzięli samochód. Zadzwonił do wydziału i zapytał, czy jednostka OSP Kaczanowo może wziąć ten samochód i usłyszał, że skoro inne jednostki zrezygnowały, bo takie pismo o rezygnacji innych jednostek przekazano burmistrzowi, a jednostka OSP Kaczanowo chce samochód, może go wziąć. Jednostka OSP Kaczanowo złożyła drugi wniosek na średni wóz.

 

Marek Przyjemski, kierownik referatu komunalnego powiedział, że Warszawa nie przyznała w tym roku środków finansowych na wniosek na auto.

 

Przewodniczący Komisji Rozwoju Wsi, radny Mirosław Zgoliński powiedział, że skoro zaistniała taka sytuacja Zarząd Miejsko – Gminny powinien się z tego wytłumaczyć.

 

Radny Waldemar Bartkowiak powiedział, że Zarząd Miejsko – Gminny nie toleruje jednostki OSP Kaczanowo i dlatego rozpowiada nieprawdę wśród młodych strażaków.

 

Przewodniczący Komisji Rozwoju Wsi, radny Mirosław Zgoliński powiedział, że nie powinno dochodzić do takich sytuacji, dlatego powinno odbyć się spotkanie, na którym powiedziano by, jak wyglądała cała procedura.

 

Radna Bożena Nowacka powiedziała, że chciałby by odbyło się takie spotkanie jednostek OSP, ponieważ wiele osób jest rozgoryczonych tym jak zostało to załatwione.

 

Przewodniczący Komisji Rozwoju Wsi, radny Mirosław Zgoliński powiedział, że spotkanie z jednostkami OSP jest ujęte w planie Komisji na 2013 rok i takie spotkanie chciałby zaproponować.

 

Radny Waldemar Bartkowiak powiedział, że nie podoba mu się to, że wszyscy mają do niego pretensje. Dodał też, że warto wspomnieć, że jednostka OSP Kaczanowo sama napisała wniosek, a ponadto jeden samochód kupiła sama ze sprzedaży złomu.

 

Przewodniczący Komisji Rozwoju Wsi, radny Mirosław Zgoliński powiedział, że sytuacja powinna zostać wyjaśniona przez Zarząd Miejsko-Gminny OSP.

 

Radna Bożena Nowacka poprosiła o pismo, w którym Zarząd Miejsko-Gminny rezygnuje z samochodu średniego.

 

Radny Waldemar Bartkowiak powiedział, że całe zamieszanie jest dlatego, że Zarząd Miejsko-Gminny chciał samochód dla Gozdowa. Jednostka OSP Gozdowo była pewna, że jak nie weźmie średniego wozu dostanie ciężki, a burmistrz powiedział, że innego nie da.

 

Radna Bożena Nowacka powiedziała, że jednostka OSP Marzenin chętnie by wzięła samochód średni ale nikt się ich o to nie pytał.

 

Radny Waldemar Bartkowiak powiedział, że Zarząd Miejsko-Gminny tak zrobił.

 

Marek Przyjemski, kierownik referatu komunalnego zwrócił uwagę, że Zarząd Miejsko-Gminny wprawdzie działa we współpracy z Gminą, ale jednak niezależnie.

 

Radny Waldemar Bartkowiak powiedział, że jednostka OSP Gozdowo, np. na remont boksu dostała 20 tys. zł., a jednostka OSP Kaczanowo zrobiła remont za swoje pieniądze. Powiedział, że jednostka OSP Kaczanowo jest pomijana tylko dlatego, że mają swój klub z własnych środków.

 

Radna Bożena Nowacka powiedziała, że bez względu na wszystko są to ochotnicy i nie powinno być takich sytuacji.

 

Radny Waldemar Bartkowiak powiedział, że na każdą jednostkę OSP Gmina powinna przydzielić po około 10 tys. zł. na remont boksu garażowego, by mogli przeprowadzić remonty samodzielnie, a nie by prezes decydował ile jaka jednostka dostanie. Dodał, że cieszy się, że jednostka OSP Marzenin ma młodych chłopaków, którzy wystawili drużyny i zajęli drugie i trzecie miejsce w zawodach. Jednostka OSP Gozdowo zajęła ostatnie miejsce, a jednostka OSP Węgierki w ogóle nie wystawiła drużyny. W Marzeninie coś się buduje i on się z tego cieszy.

 

Radna Bożena Nowacka powiedziała, że tak czy inaczej, to co się dzieje w jednostkach OSP zależy od tego, jacy ludzie tam pracują. Czy mają ochotę w nich być, czy nie. Dodała, że nie podoba się jej ta dezinformacja i że wyprasza sobie żeby mówić, że Pan Waldemar Bartkowiak jest radnym i dlatego załatwił samochód.

 

Radny Waldemar Bartkowiak powiedział, że Pan prezes w gazecie wypowiadał się, że jest to zagrywka przedwyborcza, czyli dotyczyło to jego osoby.

 

Radna Bożena Nowacka powiedziała, że właśnie dlatego, że mówi się strażakom nieprawdę warto zrobić spotkanie, na którym można im powiedzieć jak mogą się starać o dofinansowanie.

 

Radny Waldemar Bartkowiak powiedział, że jednostka OSP w Kaczanowie była sama zaskoczona, że otrzymała takie dofinansowanie, ale sama dołożyła starań, by je otrzymać.

 

Radna Bożena Nowacka powiedziała, że być może gdyby ochotnicy z jednostki OSP Marzenin byli bardziej doświadczeni, to może postąpiliby tak samo jak jednostka OSP Kaczanowo.

 

Radny Waldemar Bartkowiak powiedział, że muszą być wpisani do Krajowego Systemu Ratownictwa Drogowego.

 

Radna Bożena Nowacka powiedziała, że tak, ale miała na myśli samochód średni, który był proponowany.

 

Radny Sylwester Jałoszyński zapytał, jakie są kryteria, by jednostka została wpisana do Krajowego Systemu Ratownictwa Drogowego?

 

Radna Bożena Nowacka powiedziała, że w związku z tym, że jednostka OPS Marzenin nie została ujęta w planie włączenia jednostek do Krajowego Systemu Ratownictwa Drogowego Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej we Wrześni wnioskowała do Komendy Wojewódzkiej PSP w Poznaniu o jej ujęcie.

 

Radny Waldemar Bartkowiak powiedział, że jednostkę OSP Kaczanowo do Krajowego Systemu Ratownictwa Drogowego pomógł wpisać poseł Bronisław Dankowski.

Radny Sylwester Jałoszyński powiedział, że Tadeusz Tomaszewski jest wiceprezesem OSP na szczeblu krajowym, a jutro ma dyżur, więc można się z nim skontaktować.

 

Radna Bożena Nowacka powiedziała, że Komenda Wojewódzka PSP w Poznaniu odpisała, że w kompleksowej analizie planu sieci w 2014 roku jednostka zostanie ujęta ww planie.

 

Przewodniczący Komisji Rozwoju Wsi, radny Mirosław Zgoliński zapytał, czy jest potrzeba żeby jednostka OSP Marzenin weszła do Krajowego Systemu Ratownictwa Drogowego?

 

Radny Waldemar Bartkowiak powiedział, że jeśli jednostka wejdzie do Krajowego Krajowego Systemu Ratownictwa Drogowego dostanie środki finansowe.

 

Radna Bożena Nowacka powiedziała, że tak, otrzyma środki finansowe ale przede wszystkim jeśli jednostka jest w Krajowym Systemie Ratownictwa Drogowego to strażacy muszą mieć określony sprzęt ratowniczy, określone wyposażenie, szkolenie i umiejętności. Np. Jeśli niewyposażona jednostka OSP Marzenin porówna się z wyposażoną jednostką OSP Kaczanowo nie ma motywacji żeby się rozwijać, a dopóki nie jest w Krajowym Systemie Ratownictwa Drogowego nikt jej nie dofinansuje.

 

Radny Waldemar Bartkowiak powiedział, że wnioskuje o to by w budżecie Gminy na 2014 rok zapisać kwotę np. 10 tys. zł. na bieżące utrzymanie boksu garażowego dla każdej jednostki OSP.

 

 

Komisja Rozwoju Wsi ustaliła posiedzenie Komisji na dzień 22 października 2013 roku o godz. 16.00.

 

 

Radna Bożena Nowacka poprosiła Marka Przyjemskiego, kierownika referatu komunalnego, by powiedział, jakie inwestycje na wsi są zaplanowane w budżecie Gminy na 2014 rok.

 

Marek Przyjemski, kierownik referatu komunalnego powiedział, że w budżecie Gminy na 2014 rok zaplanowano budowę i modernizację sieci wodociągowej po przedsiębiorstwie Agropol. Agencja Nieruchomości Rolnej obiecała budowę wodociągu i stację uzdatniania wody w Marzeninie i na to zadanie zapisano w budżecie Gminy 1 mln. 800 tys. zł. Zaplanowano też budowę kanalizacji sanitarnej w Przyborkach zaplanowano w budżecie kwotę 1 mln. 700 tys. zł. na ul. Miodowej. Budowa kanalizacji sanitarnej w Bierzglinku, ale tylko kwestia wnioskowania, jednak może uda się pozyskać jakieś środki finansowe, dlatego jest zapisane w budżecie rozpoczęcie tych działań. W budżecie zaplanowano także budowę kanalizacji części Wrześni oraz Psar Polskich.

 

Radny Jan Drewniak powiedział, że są to poważne inwestycje.

 

Przewodniczący Komisji Rozwoju Wsi, radny Mirosław Zgoliński zapytał, czy rozpoczęto inwestycję kanalizacji nad „zalewem Lipówka”?

 

Marek Przyjemski, kierownik referatu komunalnego powiedział, że nie. Gmina zaczynając od ul. Paderewskiego, następnie ul. Miodowa, później pewnie kawałek ul. Grójeckiej stara się jak najwięcej zrobić jednak nie ma tylu środków finansowych, bo kilometr takiej sieci jest to koszt milionów.

 

Radna Bożena Nowacka zaproponowała, że przy tym znacznym planie inwestycyjnym w miarę możliwości środków budżetowych Gmina powinna wziąć pod uwagę realizację drobnych inwestycji i tyle ile się uda w roku 2014 zrealizować z jakimś priorytetem dla Komisji np. oczyszczanie rowów, budowa chodników.

 

Przewodniczący Komisji Rozwoju Wsi, radny Mirosław Zgoliński powiedział, że myśli, że drobne inwestycje będą realizowane i środków bieżących.

 

Marek Przyjemski, kierownik referatu komunalnego powiedział, że Komisja możne wnioskować o zwiększenie środków finansowych na oczyszczenie rowów ale wiadomo, że środki finansowe z Gminy nie wystarczą na wszystkie inwestycje. Gmina stara się na bieżąco robić jak najwięcej.

 

Radna Bożena Nowacka powiedziała, że można to zapisać zadaniowo, że jest to potrzeba bezwzględna uporządkowania robót. Powiedziała, że może dobrym pomysłem byłoby przekazanie, np. po 10 tys. zł., czy też mniejszą kwotę w zależności od wielkości sołectwa i każde sołectwo mogłoby zastanowić się co jest najbardziej potrzebne w danej wsi.

 

Przewodniczący Komisji Rozwoju Wsi, radny Mirosław Zgoliński powiedział, że trzeba wziąć też pod uwagę rów Września – Bierzglinek, o który pytał wcześniej.

 

Marek Przyjemski, kierownik referatu komunalnego powiedział, że w tej chwili są to już dziesiątki tys. zł. żeby przywrócić należyty stan tych rowów z likwidacją krzewów, krzaków.

 

Przewodniczący Komisji Rozwoju Wsi, radny Mirosław Zgoliński powiedział, że jeśli chodzi o potrzeby dla Bierzglinka najbardziej zależy mu na inwestycji związanej z budową kanalizacji, a drugą ważną sprawą jest remont ul. Wierzbowej.

 

Marek Przyjemski, kierownik referatu komunalnego powiedział, że wpłynął wniosek mieszkańców w tej kwestii.

 

Radny Sylwester Jałoszyński zapytał, czego miałaby dotyczyć inwestycja na ul. Wierzbowej?

 

Przewodniczący Komisji Rozwoju Wsi, radny Mirosław Zgoliński powiedział, że jest to najstarsza droga, nieremontowana od lat, bardzo wąska. Mieszkańcom zależy na tym, by powstała tam pieszo - jezdnia.

 

Marek Przyjemski, kierownik referatu komunalnego powiedział, że inwestycja budowy drogi Kaczanowo - Obłaczkowo z dofinansowaniem z Funduszu Ochrony Gruntów Rolnych została zaplanowana w budżecie na 2014 rok jako wkład Gminy.

 

Komisja Rozwoju Wsi stwierdziła, że budżecie na rok 2014 zaplanowano bardzo duże inwestycje.

 

Marek Przyjemski, kierownik referatu komunalnego powiedział, że realizowana będzie też część projektu Interaktywna Września, która pośrednio dotyczy wsi, czyli doprowadzenie do szkół i świetlic światłowodu. W budżecie zaplanowano także budowę sali sportowej przy SSP w Kaczanowie oraz z modernizację ZS w Otocznej, a także ścieżkę pieszo - rowerową Września- Węgierki oraz udział finansowy dla Zakładu Zagospodarowania Odpadów w Lulkowie.

 

Salę posiedzeń opuściła Radna Bożena Nowacka. Od tego momentu w posiedzeniu Komisji Rozwoju Wsi uczestniczyło 6 członków Komisji.

 

Radny Stefan Ogrodowicz powiedział, że na spotkaniu wiejskim w Gutowie Wielkim poruszono kwestię przebudowy bądź zmiany organizacji ruchu na skrzyżowaniu przy szkole i inwestycję oświetlenia, wobec czego zapytał, czy Gmina zrobiła już coś w tej kwestii?

 

Marek Przyjemski, kierownik referatu komunalnego powiedział, że nie przeprowadzono inwestycji oświetlenia, natomiast ustalono, że docelowo, po zakończeniu remontu, tzw. Napoleonki nastąpią zmiany w organizacji ruchu poprzez zamontowanie znaków STOP łącznie z wycięciem drzew. Każdy kto będzie widział znak STOP nie będzie się zastanawiał kto ma pierwszeństwo i każdy się zatrzyma.

 

Przewodniczący Komisji Rozwoju Wsi, radny Mirosław Zgoliński powiedział, że zastanawia się, czy kierowcy nie będą szybciej jeździć.

 

Marek Przyjemski, kierownik referatu komunalnego powiedział, że problemem nie była prędkość ale to, że kierowcy jadący z trzech stron nie wiedzieli kto ma pierwszeństwo.

 

Radny Sylwester Jałoszyński powiedział, że znak stopu jest inaczej, lepiej respektowany.

 

Radny Stefan Ogrodowicz zapytał, czy w Gutowie Wielkim przy hurtowni Bemag jest przewidziana do wycinki topola? Powiedział, że należałoby dokonać przeglądu drzew przy drogach i w mieście, np. przy ul. Słowackiego.

 

Marek Przyjemski, kierownik referatu komunalnego powiedział, że GDDKiA dokonywała w ostatnim czasie przeglądu drzew. Powiedział, że przy ul. Słowackiego wszystkie suche drzewa zostaną wycięte. Dodał, że jest kilkadziesiąt drzew przeznaczonych do wycinki, Gmina złożyła zapytania ofertowe i dokonała już wyboru ofert. Na końcu ul. Słowackiego drzewa są już wycięte ale są to bardzo duże koszty, dlatego nie jest to takie proste.

 

Radny Stefan Ogrodowicz powiedział, że na końcu ul. Słowackiego jest bardzo chaotycznie, ponieważ różnego rodzaju drzewa zostały prawdopodobnie posadzone samowolnie, co bardzo brzydko wygląda.

 

Marek Przyjemski, kierownik referatu komunalnego powiedział, że nie jest pewien, czy nie jest to teren Spółdzielni Mieszkaniowej. Jeśli tak to musi ona wystąpić z wnioskiem do Gminy o wycinkę, ale sprawdzi to.

 

 

Komisja Rozwoju Wsi w miarę możliwości wnioskuje o zwiększenie i zapisanie w budżecie Miasta i Gminy Września środków budżetowych na realizację bieżącego utrzymania dróg wiejskich i terenów zielonych.

 

Komisja Rozwoju Wsi w miarę możliwości wnioskuje o zwiększenie i zapisanie w budżecie Miasta i Gminy Września o realizację zgłaszanych inwestycji na terenie wsi.

 

Komisja Rozwoju Wsi wnioskuje o zwiększenie środków budżetowych dla sołectw i przeanalizowanie przez burmistrza Miasta i Gminy Września, czy jest możliwość prawna by Gmina mogła podpisać umowę z sołtysem lub rolnikiem danego sołectwa na wykaszanie rowów i uporządkowanie terenu wiejskiego.

 

Komisja Rozwoju Wsi w miarę możliwości zwiększenia wnioskuje o zapisanie środków finansowych w budżecie Gminy na 2014 rok na bieżące utrzymanie dla każdej jednostki OSP.

 

 

Pkt 4 i 5

Wobec wyczerpania porządku obrad przewodniczący Komisji Rozwoju Wsi, radny Mirosław Zgoliński o godz. 18.00 zamknął posiedzenie komisji.

Protokół zawiera 12 ponumerowanych stron. Wszystkie załączniki znajdują się do wglądu w Biurze Rady Miejskiej w Urzędzie Miasta i Gminy we Wrześni.

 

 

Przewodniczący

Komisji Rozwoju Wsi

/-/radny Mirosław Zgoliński

 

 

 

Protokolant

/-/Jolanta Cypryańska

 

 

 

 

 

 

 

Pdf
DRUKUJ
POWRÓT
ZGŁOŚ
NIEŚCISŁOŚĆ
Decyzja użytkownika w zakresie plików Cookie na niniejszej stronie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookie i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. W programie służącym do obsługi Internetu można zmienić ustawienia dotyczące plików cookie.Korzystanie z tego serwisu bez zmiany ustawień dotyczących plików cookie oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia.