BIP Września

Technologia google logo wewnętrzna
Strona Główna . . Baza dokumentów . Rejestr zmian . Dostęp do informacji . Statystyki . Kontakt . . . .
Statystyki   »
stronę odwiedziło osób:
12564318
ostatnia aktualizacja BIP'u:
19-07-2019
Portal - Akty prawne i protokoły
Protokół z posiedzenia Komisji Bezpieczeństwa i Polityki Społecznej z dnia 16 listopada 2011 roku

 

 

Protokół

z posiedzenia

Komisji Bezpieczeństwa i Polityki Społecznej

z 16 listopada 2011 r.

 

Pkt 1

Przewodniczący Komisji Bezpieczeństwa i Polityki Społecznej, radny Stanisław Dominiczak o godz. 10.00 otworzył posiedzenie komisji, powitał radnych oraz zaproszonych gości.

 

Zgodnie z listą obecności w posiedzeniu uczestniczyło 5 członków Komisji Bezpieczeństwa i Polityki Społecznej (załącznik nr 1).

 

 

Uczestnicy posiedzenia nie będący członkami komisji:

Mirosław Morawski, komendant Straży Miejskiej we Wrześni;

Robert Klimczak, kierownik referatu komunalnego;

Dorota Tomaszewska, Wiadomości Wrzesińskie;

Anna Olkowska, samodzielny referent w Biurze Rady Miejskiej;

 

 

Pkt 2

Przewodniczący Komisji Bezpieczeństwa i Polityki Społecznej, radny Stanisław Dominiczak przedstawił porządek obrad posiedzenia komisji (załącznik nr 2).

 

Radna Mariola Kasierska poprosiła o poszerzenie porządku obrad o punkt: oznakowanie skrzyżowania ulic Armii Poznań z ulicą Kutrzeby.

 

Radna Mariola Kasierska wnioskuje o naprawienie chodnika przy ulicy Zamysłowskiego.

 

Komisja Bezpieczeństwa i Polityki Społecznej przyjęła propozycję poszerzenia porządku obrad i umieściła go w punkcie 3 c.

 

Pkt 3a i 3b

Przewodniczący Komisji Bezpieczeństwa i Polityki Społecznej, radny Stanisław Dominiczak poprosił Mirosława Morawskiego, komendanta straży miejskiej o przedstawienie obecnej sytuacji panującej w schronisku dla zwierząt znajdującym się na terenie gminy we Wrześni.

 

Mirosław Morawski, komendant Straży Miejskiej we Wrześni powiedział, że zasady schroniska zmieniły się z dniem 1 maja 2011, do końca kwietnia bieżącego roku gmina Września miała podpisane umowy z gminami ościennymi. W tej chwili tych umów już nie ma. Schronisko jest tylko do dyspozycji gminy Września. Przez okres kilku miesięcy rzeczywiście wiele się zmieniło. Między innymi przeprowadzono remont. W remoncie tym pomógł Zakład Karny z Gębarzywa, który przysyłał skazanych na prace remontowe. Wyremontowano wszystkie kojce, utwardzono grunt. Kojce, które z różnych względów nie nadawały się do użytku zostały wyłączone z użytkowania. Gmina wybudowała chłodnię, w której trzyma karmę dla zwierząt. Wyremontowano kuchnię. W czasie wakacji przeprowadzono akcję „Przygarnij psa” przy pomocy harcerzy, którzy odwiedzali mieszkańców i proponowali adopcję psa. Podczas tej akcji udało się zaadoptować 17 psów. Od września można zauważyć bardzo duże zaangażowanie młodzieży szkolnej w sensie pomocy w zbieraniu karmy, którą potem oddają do schroniska. Teraz również organizowana jest duża akcja przez wolontariuszy dotycząca zbierania karmy dla zwierząt np w Tesco. Schronisko bez tej pomocy funkcjonowałoby w sposób prawidłowy, ale chodzi o coś więcej, chęć pomocy niesionej z różnych źródeł jest bardzo ważna, pokazuje, że ludzie nie są obojętni.

Powiedział, że w tej chwili w schronisko posiada 74 psy, poziom ten utrzymuje się od lipca do dnia dzisiejszego. Przedstawił statystykę schroniska od stycznia do października 2011 roku (załącznik nr 3).

Powiedział, że w ubiegłym roku z terenów gminy Września trafiło do schroniska 178 psów, w tym roku do października odnotowano przyjęcie 177 psów. Z tych statystyk może wynikać, że w tym roku psów będzie więcej. Istnieje obawa, że nie mając umów z ościennymi gminami, psy mogą pochodzić właśnie z tych gmin, jednak na ty etapie są to tylko przypuszczenia.

 

Radna Mariola Kasierska zapytała psy, które są adoptowane wracają do schroniska? Powiedziała, że warto uniknąć zbierania psów z innych gmin i nałożyć na terenie gminy Września obowiązek oznakowania psów.

 

Mirosław Morawski, komendant Straży Miejskiej we Wrześni powiedział, że zdarzyło się kilka razy, że psy wróciły do schroniska. Gdy takie przypadki się pojawiły i sprawdzono przyczynę, dlaczego znalazły się znowu w schronisku właściciele twierdzili, że te psy im uciekły. W konsekwencji tego raczej nie chcieli ich zabierać z powrotem do domu. Zasady adopcji są bardzo precyzyjnie określone, osoba, która się jej podejmuje musi zostać sprawdzona pod względem odpowiednich warunków do przyjęcia zwierzęcia. Często młodzi ludzie chcą dużego psa do bloku, co absolutnie nie wchodzi w rachubę. Są takie sytuacje, kiedy schronisko psów nie wydaje, w szczególności, gdy pies jest trudny do wychowywania, groźny lub gdy, osoby, które chcą go adoptować nie mają do tego warunków.

 

Przewodniczący Komisji Bezpieczeństwa i Polityki Społecznej, radny Stanisław Dominiczak poprosił Roberta Klimczaka, kierownika referatu komunalnego o przedstawienie sytuacji związanej z wielbłądami znajdującymi się na terenie parku we Wrześni. Zapytał jak zagroda z wielbłądami w tej chwili funkcjonuje?

 

Robert Klimczak, kierownik referatu komunalnego powiedział, że wielbłądy mają swoją zagrodę w parku im. Dzieci Wrzesińskich. Oprócz nadzoru weterynaryjnego mają również nadzór opiekuńczy. Sprawuje go firma, która opiekuje się parkiem. Jeden z pracowników firmy jest przydzielony do opieki nad zwierzęciem. Wielbłąd ma także systematyczny nadzór weterynaryjny, który sprawuje Pan Gołębiewski, jest to osoba, która zżyła się z wielbłądami. Przebudowana została zagroda na budynek bytowy bardziej funkcjonalny niż poprzedni. Zagroda została powiększona. Ostatnim czasie gmina straciła dwa wielbłądy, został tylko jeden. Pierwszy wielbłąd zdechł ze względu na przecięty żołądek, prawdopodobnie zjadł coś ostrego. Drugi natomiast miał infekcje wewnętrzną wielonarządową. Z pary, która zdechła został potomek i gmina planuje zakupić wielbłądzice i dalej prowadzić hodowlę. Zwierzę zostanie zakupione ze środków, które gmina uzyskała z ubezpieczenia za zgon dwóch wielbłądów. Koszt zakupu wielbłąda to kilkanaście tysięcy złotych.

 

Przewodniczący Komisji Bezpieczeństwa i Polityki Społecznej, radny Stanisław Dominiczak zapytał, kto ponosi koszty utrzymania zwierząt? Czy jest to firma, która opiekuje się parkiem?

 

Robert Klimczak, kierownik referatu komunalnego powiedział, że w sposób pośredni koszty ponosi firma, natomiast w sposób bezpośredni gmina, ponieważ są to koszty wkalkulowane w utrzymanie parku na terenie miasta. Zabezpieczenie weterynaryjne płacone jest osobno. Między gminą a weterynarzem podpisana została umowa opiewająca na kilkaset złotych.

 

Radny Bronisław Dankowski zapytał, czy robiono jakieś ankiety, które wskazywały by zapotrzebowanie społeczne na zakupienie wielbłądów na terenie Wrześni? Czy nie jest to zbyt duży koszt? Powiedział,że, gdy zdechły tamte wielbłądy powstała dyskusja, czy to jest miastu potrzebne.

 

Robert Klimczak, kierownik referatu komunalnego powiedział, że takie badanie nie były przeprowadzone.

 

Radny Bronisław Dankowski powiedział, że temat schroniska był już poruszany wielokrotnie. Dużo mówi się o prawach i obowiązkach tego schroniska. Natomiast należy podejść do tematu w sposób inny tzn. zacząć rozmawiać o prawach i obowiązkach właścicieli zwierząt. Istnieją różne formy dotarcia do właścicieli poprzez np. ogłoszenia w prasie. Zawsze jest tak, że to schronisko jest odpowiedzialne, jednak z obserwacji wynika, że właściciele zwierząt nie są wyedukowani. Jeżeli chodzi o oznakowanie psów jest to temat trudny, bardzo kosztowny, należy najpierw rozeznać się w sytuacji, jak wielkie koszty są potrzebne na taką akcję. Właściciele też mogą się na to nie zgodzić.

 

Przewodniczący Komisji Bezpieczeństwa i Polityki Społecznej, radny Stanisław Dominiczak powiedział, że w przyszłym roku zaczyna produkcję nowa firma w Psarach Małych, która właśnie zajmuje się produkcją wszelkiego oznakowania zwierząt. Być może jakimś programem pilotażowym udałoby się objąć gminę Września, jeżeli chodzi o oznakowanie. Najlepiej byłoby nie obciążać mieszkańców gminy kosztami chipowania, tylko zrobić to w jakimś partnerstwie z tym producentem.

 

Radny Marek Kołodziejczyk powiedział, że można by było zrobić konkursy w szkołach, w których dzieci narysują obrazki, które będzie można wykorzystać później w edukowaniu mieszkańców jak postępować ze zwierzętami.

 

Mirosław Morawski, komendant Straży Miejskiej we Wrześni powiedział, że popiera takie akcje. Tylko trudno jest poradzić sobie z problemem jakim jest nieświadomość ludzi. Jest to raczej kwestia psychologiczna nie podejmowania tego tematu lub też nie sprzątania, to wynika z natury człowieka. Powiedział, że nie spotkał nigdy, aby jedna osoba prywatna zwróciła uwagę drugiej osobie prywatnej. Mieszkańcy niejako godzi się na taki stan rzeczy nie zgłaszając problemu i nie rozmawiając z sąsiadami.

 

Radna Mariola Kasierska zaproponowała, żeby np. w parkach ustawić jakieś tablice informacyjne, bądź tablice zakazu wchodzenia z psem na część trawników.

 

Robert Klimczak, kierownik referatu komunalnego powiedział, że w parku im. Dzieci Wrzesińskich było takie specjalne miejsce wyznaczone dla psów. Jednak nikt z urzędników nie spotkał, żeby ktokolwiek prowadził tam psa. Po kilku latach trzeba było to rozebrać ponieważ było nieużyteczne.

 

Radny Bronisław Dankowski odniósł się do poprzedniego posiedzenia komisji, a mianowicie do decyzji, którą Komisja Bezpieczeństwa i Polityki Społecznej podjęła w sprawie negatywnego zaopiniowania wniosku mieszkańców Kaczanowa dotyczącego ograniczenia tonażu na ul. Gospodarskiej w Kaczanowie. Powiedział, że z tego co się orientuje ta decyzja nie została podtrzymana i poprosił o wyjaśnienie.

 

Robert Klimczak, kierownik referatu komunalnego powiedział, że w zasadzie nigdy gmina nie realizuje zmiany organizacji ruchu bez pisemnego wniosku zainteresowanych osób, nawet jeżeli ktoś do urzędu dzwoni, czy przychodzi to gmina prosi, aby przedstawił swoją opinię na piśmie. Po wpłynięciu do urzędu takiego wniosku, jeżeli dotyczy to drogi gminnej to gmina, dalej ten wniosek realizuje, jeżeli zaś dotyczy to drogi w zarządzie innego organu, to gmina przesyła ten wniosek do odpowiedniego organu. Wniosek przedmiotowy o którym była mowa dotyczył drogi gminnej. W momencie, kiedy wpływa taki wniosek to gmina przesyła go w kilka miejsc z prośbą o zaopiniowanie. Przede wszystkim kierowany jest do komisji Bezpieczeństwa i Polityki Społecznej, gmina posiłkuje się również opinią straży miejskiej i policji. Następnie zbierane są opinie z tych organów opiniotwórczych, a następnie przygotowuje się całą dokumentację i przedstawia Staroście Wrzesińskiemu, który jest zarządcą ruchu na terenie powiatu. Starosta podjął decyzję i zaopiniował pozytywnie wniosek mieszkańców Kaczanowa dotyczący ograniczenia tonażu na ul. Gospodarskiej. Stąd nastąpiła zmiana organizacji ruchu.

 

Przewodniczący Komisji Bezpieczeństwa i Polityki Społecznej, radny Stanisław Dominiczak zapytał, czy Starosta może zmieniać każdą decyzję Komisji Bezpieczeństwa i Polityki Społecznej dotyczącą zmiany organizacji ruch?

 

Robert Klimczak, kierownik referatu komunalnego powiedział, że przepisy stanowią, że zmianę organizacji ruchu na danym terenie podejmuje Starosta. Podejmuje decyzję na podstawie opinii przedstawionych przez komisję, straż miejską i policję. Decyzja komisji była negatywna, natomiast decyzja policji pozytywna. Na tej podstawie Starosta podjął decyzję przychylającą się do opinii policji. Gmina jako urząd nie pisała żadnej opinii. Od decyzji można się odwołać. Powiedział, że spór dotyczy wielu osób. Ulica Gospodarska jest wąska, spór eskaluje o to, że np. nie ma tam gdzie zrobić zatoki postojowej, czy poszerzyć drogę. Granice wzdłuż drogi przebiegają w sposób prawidłowy, ponieważ zostały odnowione. Były rozmowy mieszkańców z policją i strażą miejską, jednak one nic nie wniosły. Powiedział, że osoba, która wjeżdża na ulicę Gospodarską pojazdem o dużym tonażu, nie prowadzi pod tym adresem żadnej działalności gospodarczej, tylko po prostu jest mieszkańcem tejże ulicy.

 

Radny Bronisław Dankowski powiedział, że ze wcześniejszych rozmów wynikało, że pod tym adresem prowadzona jest działalność gospodarcza. Jeżeli jednak tak nie jest, to sytuacja diametralnie się zmienia. Komisja była przekonana, że pod tym adresem znajduje się siedziba firmy.

 

Robert Klimczak, kierownik referatu komunalnego powiedział, że w tym przypadku w konflikt zamieszana jest duża ilość ludzi. Są to raczej sprawy cywilne, w które gmina nie może ingerować.

 

O godzinie 11.30 Komisja Bezpieczeństwa i Polityki Społecznej udała się na wizję lokalną do parku im. Dzieci Wrzesińskich oraz do schroniska przy ulicy Sikorskiego we Wrześni.

 

O godzinie 12.30 Komisja Bezpieczeństwa i Polityki Społecznej wróciła z wizji lokalnej.

 

Pkt 3c i 4

Radny Bronisław Dankowski powiedział, że po wizji lokalnej stwierdza, że schronisko spełnia swoje zadania. Utrzymane jest w dobrym stanie. Zwierzęta są zadbane. Problemem jest brak wyobraźni ludzi, którzy zwierząt nie szanują i nie opiekują się nimi.

 

O godzinie 12.35 radny Marek Kołodziejczyk opuścił salę obrad komisji. Od tego w posiedzeniu Komisji Bezpieczeństwa i Polityki Społecznej uczestniczyło 4 radnych.

 

Przewodniczący Komisji Bezpieczeństwa i Polityki Społecznej, radny Stanisław Dominiczak powiedział, że w większości w schronisku są psy duże. Wynika, z tego, że ludzie częściej pozbywają się właśnie takich psów, zakupując psa np. do bloku.

 

Mirosław Morawski, komendant Straży Miejskiej we Wrześni zaproponował, aby w Wieściach z Ratusza zamieścić artykuł dotyczący sterylizacji psów. Powiedział, że zimą ludzie psów nie adoptują, dlatego problem rozmnażania psów narasta.

 

Przewodniczący Komisji Bezpieczeństwa i Polityki Społecznej, radny Stanisław Dominiczak zapytał czy straż miejska mogłaby się podjąć akcji uświadamiania ludzi, edukowania jak należy postępować ze zwierzętami?

 

Robert Klimczak, kierownik referatu komunalnego powiedział, że popiera pomysł radnego Marka Kołodziejczyka o zorganizowaniu konkursu plastycznego.

 

Komisja Bezpieczeństwa i Polityki Społecznej składa wniosek do straży miejskiej o koordynowanie akcji uświadamia i edukowania mieszkańców gminy Września dotyczącej postępowania ze zwierzętami.

 

Przewodniczący Komisji Bezpieczeństwa i Polityki Społecznej, radny Stanisław Dominiczak poprosił o informację dotyczącą ponoszonych przez gminę kosztów dotyczących wielbłądów. Zapytał, jak czy komisja popiera próbę podjęcia programu pilotażowego z firmą, która w tej chwili powstaje i zajmować się będzie znakowaniem zwierząt? Powiedział, że ułatwiłoby to identyfikację.

 

Komisja Bezpieczeństwa i Polityki Społecznej wnioskuje o rozeznanie się dotyczące możliwości oznakowania zwierząt na terenie Miasta i Gminy Września. W szczególności o możliwość oznakowania psów i szacunkowe koszty z tym związane.

 

Radna Mariola Kasierska powiedziała, że jest za przyjęciem takiego wniosku, motywując swoją decyzję faktem, że mogłoby to zmniejszyć ilość psów w schronisku, ze względu na szybką identyfikację psa.

 

Radna Mariola Kasierska wnioskuje, aby oznaczyć znakami oś jezdni na ulicy Armii Poznań, następnie o postawienie znaku mówiącego o skrzyżowaniu z drogą podporządkowaną, czyli ulicą Kutrzeby, oraz postawienie nazwy ulicy Kutrzeby przy tym skrzyżowaniu.

 

Komisja Bezpieczeństwa i Polityki Społecznej jednogłośnie pozytywnie zaakceptowała wniosek radnej Marioli Kasierskiej.

 

Pkt 5

Wobec wyczerpania porządku obrad Przewodniczący Komisji Bezpieczeństwa i Polityki Społecznej, radny Stanisław Dominiczak o godz. 13.00 zamknął posiedzenie komisji.

Protokół zawiera 7 ponumerowanych stron.

Wszystkie załączniki znajdują się do wglądu w Biurze Rady Miejskiej w Urzędzie Miasta i Gminy we Wrześni.

 

Przewodniczący Komisji

Bezpieczeństwa i Polityki Społecznej

/-/radny Stanisław Dominiczak

 

 

Protokolant

/-/Anna Olkowska

Pdf
DRUKUJ
POWRÓT
ZGŁOŚ
NIEŚCISŁOŚĆ
Decyzja użytkownika w zakresie plików Cookie na niniejszej stronie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookie i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. W programie służącym do obsługi Internetu można zmienić ustawienia dotyczące plików cookie.Korzystanie z tego serwisu bez zmiany ustawień dotyczących plików cookie oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia.